Mentionsy Mentionsy
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura

MKwadrat #183 – Polish Our Prices

18.05.2024 ·4 godz 14 min

Uwaga, w tym odcinku nie powstrzymujemy się z rzucaniem mięsem, a wszystko dlatego, że wydarzyło się bardzo dużo ch*jowych rzeczy. Omawiamy zatem ostatnie zawieruchy związane z Microsoftem, Helldivers 2, Take 2 z zawyżonymi cenami na polskim Steamie. W recenzjach gra o podróży przez USA, opowieść o rosyjskiej zakonnicy, demoniczne pokemony pod carskim zaborem a także afrykańska metroidvania.

Uwaga! W tym odcinku nie powstrzymujemy się od rzucania mięsem, a wszystko dlatego, że wydarzyło się bardzo dużo ch**wych rzeczy. Omawiamy zatem ostatnie zawieruchy związane z Microsoftem, Helldiversami, Take Two i rzecz jasna z zawyżonymi cenami na polskim Steamie. W recenzjach gra o podróży przez Stany Zjednoczone rodem z czarno-białego komiksu, opowieść o rosyjskiej zakonnicy, demoniczne pokemony dziejące się w Polsce pod carskim zaborem, a także afrykańska metroidvania, w której wyruszymy na ratunek babie. W sekcji VR kilka nowości, które trafią na Questa, ale tylko trzeciego, mod do gry, która uczy i w końcu recenzja militarystycznej strzelanki prawie że na szynach. Na końcu rozwiązanie konkursu na Pacific Drive i zapowiedź tego, na jakich imprezach będzie można nas złapać.

Szkoda, bo wydaje mi się, że potencjał był duży. Powoli sobie gram fabułkę, jakaś ona jest, całkiem przyjemnie się to eksploruje, ale dupy nie urywa. To ja tylko powiem, że pamiętacie, że było takie głośne news, że ktoś zrzucił atomówkę na... Tak, na obóz fila sponsora. Ale okazało się, że to nie była zemsta, o czym zaraz powiemy, tylko po prostu on to planował od dawna i akurat tak się złożyło. On powiedział, że skończył fabułę i to był taki jego cel, który sobie wyznaczył, że dla niego... Spencer to był taki final boss, nie? Final boss z tego Fallouta i zrzucił mu na niego atomówkę i to nie miało nic wspólnego z zachowaniem Microsoftu. Ale się złożyło. Ale wyszło idealnie. Tak. I to tyle. To tyle ode mnie.

To byśmy nie płakali. No, dobrze. Wszystko ma sens. Roller Drome jest do kupienia, słuchajcie, za 3,39 na bazarku, więc... Możecie sobie kupić. Taniutko. Takie epitafium. Bo ona była w bandu, bo jak się nie sprzedawał, to ją podali do bandy jako ostatnia desperacja. Dobra, lecimy dalej z rakiem. Microsoft. To, co w ogóle odjebał Microsoft ostatnio, to po prostu przechodzi wszelkie granice. Raz, że zamknęli Arkane Austin, czyli to studio, które zrobiło Redfalla, Po tym, jak się zarzekali, że oni będą rozwijać tego Redfalla, oni go nie porzucą. My ją naprawimy tę grę. Ona, my w ogóle, zobaczycie. Jeszcze ją pokażemy, nie? Wiecie. Chcesz coś powiedzieć?

Najbardziej mi wkurzają dwie rzeczy. Po pierwsze, podobno pracowali nad dużym patchem w trakcie przed zamknięciem i nad dodaniem obiecanego trybu offline. I teraz moim zdaniem dodanie trybu... Microsoft ciągle, wiecie, podkreśla jak oni strasznie im zależy na tej zwanej prezerwacji, wiecie, zachowywaniu gier, preservation, nie? My tu chcemy, żeby wszystkie gry były dostępne, tutaj wiecie, emulacja, jakaś tam wsteczna kompatybilność i tak dalej, nie? RedFull jest grą always online, która wymaga połączenia się z serwerami i oni pracowali nad patchem offline, który umożliwiłby tej grze działanie w nieskończoność. Zawsze. Offline, wiadomo o co chodzi. I z tego co ja rozumiem, ten patch nie powstanie, bo studio zostało zamknięte. I moim zdaniem to jest skurwysyństwo. Bo gra stanie się Lost Media. I ja wiem, że ona była zła, ale...

To nieważne. To nadal jest jakiś twór kultury i on mógłby służyć jako np. przestroga i taki wiecie podlecznikowy przykład tego jak się kończy zmuszanie studia, które nie lubi robić, które nie chce robić danego gatunku, gier danego gatunku do zrobienia takiej gry w gatunku, który jest im obcy. I to, że oni zamknęli to studio. Jeszcze w ogóle są też takie plotki, że To studio chciało zrobić immersive sima kolejnego w stylu takiego bardziej prea, w stylu jakim oni robili wcześniej gry. I zgłosili właśnie zapotrzebowanie do Microsoftu. Hej, słuchajcie, chcemy zrobić immersive sima. Będziemy potrzebować po prostu nowych ludzi do tego. Czyli wiecie, nowi ludzie to są nowe wydatki, bo trzeba im płacić niestety. Jeszcze do tego nie doszło, żeby pracowali za darmo twórcy gier, ale na pewno wydawcy by się ucieszyli.

No i wtedy Microsoft powiedział dobra, rozumiem, szanuję to, zamykamy was. I kolejne studio, które zamknął Microsoft. Macie za głupie pomysły, jakieś gry byście chcieli robić. Dokładnie, zachciało się wam. I o ile jeszcze jestem w stanie na jakimś tam poziomie zrozumieć, że Arkane Austin, tak jeszcze szybko powiem, niektóre głównomedia w ogóle nie odróżniają, nie wiedzą w ogóle, że są dwa studia Arkane. Arkane Austin i Arkane Leon. Pojawiły się główne newsy typu np. twórcy Dishonored zamknięci. Albo twórcy tego... Deathloopa zamknięci, nie. Też w kontekście tego, o czym ty mówiłeś, że oni chcieli stworzyć nową grę będącą immersive simem, to też już widziałem newsy, że miał powstać nowy Dishonored, bo po prostu z tej informacji, że w stylu Dishonored wyciągnęli informację, że to będzie nowy Dishonored.

No, ale następny, druga rzecz jest jeszcze lepsza, ponieważ studio Tango Gameworks Chciało zrobić sequel Hi-Fi Rush. I też poszło do Microsoftu na zasadzie słuchajcie, dobra, chcemy zrobić sequel Hi-Fi Rush, potrzebujemy ludzi. A Microsoft powiedział, rozumiemy, szanujemy, zamykamy was. Niech ktoś powie coś o Tango, bo ja nie grałem w te gry. Przede wszystkim im bardzo jest szkoda, bo prawdopodobnie The Evil Within 3, na które osobiście chciałbym, żeby powstało, nie powstanie, bo nie będzie miało kto tę grę zrobić. To jest pierwsza rzecz. Po drugie, to było ich jedyne chyba japońskie studio.

Rozumiemy jeszcze. Jesteśmy w stanie zrozumieć, ale tam GameWorks to jest jakaś kurta odklejka totalna. Absolutnie. Według Steam Spy'a, czyli tego takiego, takiej stronki, która agreguje dane o Steamie i ma szacunki, ile się sprzedało kopii danej gry, sprzedało się między 500 tysięcy a milion, to wiadomo, duży zakres, Hi-Fi Rusha na samym Steamie. To nie jest mało jak na takiego indyczka, który na pewno nie kosztował milionów. Gra ma w ogóle w tym momencie 23 tysiące ocen na Steamie prawie i 97% pozytywnych. Inna sprawa, że teraz zaczął się taki trochę, wiecie, odwrotny review bombing, czyli ludzie specjalnie wystawiają pozytywne oceny HiFi Rushowi, HiFi Rushowi po to, żeby właśnie, wiecie, trochę Microsoftowi uczyć nosa.

Ja wiem, że są tacy ludzie, którzy wierzą w wolny rynek, że w ogóle korporacje nigdy się nie mylą i skoro zamknęli tank GameWorks, to musieli mieć powody, bo się jakieś cyferki nie zgadzały w Excelu i po prostu sorry, ale tak musiało być, bo się nie znacie. Tak działa wolny rynek. Tak, no kochani. Bodajże powiedział, że to jest spowodowane tym, że chcą troszeczkę skupić się bardziej na swoich największych markach i jakby obstawiam, że to jest kwestia tego, że serial Fallout po prostu zrobił taką furorę na całym świecie. Że nawet były, były gdzieś przecieki, że właśnie Microsoft chce naciskać na BTSD, żeby dać follow-uta kolejnego komuś innemu do zrobienia, bo po prostu, no...

No to mogli tak, tak dodać, bo to się męczy. Więc obstawiam, że tutaj po prostu doszło do planu takiego, że okej, to są marki, które pewnie nie osiągną jakiegoś dużego sukcesu, więc zamykamy całe studia. Ale czy oni nie mogli tego z nią komuś sprzedać? Albo no nie wiem... Oczywiście. To jest opcja, no. Nie to rozpierdziela, że nawet jeśli przyjmiemy, że to studio z jakiegoś powodu, w co nie wierzę, ale powiedzmy, że uznamy tak, że ono było niedochodowe, przynosiło straty, to i tak uważam, że zamknięcie go teraz Przyniesie takie straty wizerunkowe Microsoftowi, już przyniosło, że im się bardziej opłacało dopłacać te pieniądze, jakby wiecie, wziąć na siebie tę stratę, na klatę, która dla firmy, która jest warta 3 biliony dolarów, czyli 3 tysiące miliardów dolarów, to jest kwota nie, w ogóle nie do ogarnięcia przez ludzki umysł, dla firmy, która jest warta 3 biliony dolarów, jakikolwiek koszt tego studia jest żaden, a koszt wizerunkowy, to jak oni strasznie, już w tym momencie Microsoft

Stracił, wiecie, już chyba nikt poza najgorszymi jakimiś, wiecie, wyznawcami, fanboyami, po prostu kultystami, nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że Microsoft po prostu ma w dupie jakby graczy i w ogóle wszystko, tylko liczą się cyferki. Stał się tym, co miał zniszczyć. Chodzi o Activision Blizzard. Tak. Microsoft miał przyjąć Activision i je ucywilizować, a wygląda to tak, jakby to Activision przyjęło Microsoft, nie? Zresztą zwróćmy uwagę, nikt nie mówił, że Xbox kupił Activision. To Microsoft kupił Activision. To Microsoft Activision. I tak długo... Ktoś się strasznie tłucze mikrofonem. I tak długo, jak Microsoft będzie właścicielem jakby Xboxa, To zawsze tak będzie. Oni będą zawsze patrzeć jak widać. Mam wrażenie, że to też było troszkę tak, że oni może dali Philowi Spencerowi jakiś tam kredyt zaufania i w pewnym momencie oni powiedzieli, dobra, zaraz, halo, gdzie są pieniądze?

Przede wszystkim, jeżeli Microsoft może mieć protest zyskokolwiek, jeżeli chodzi o zyski, tylko do siebie. Bo to oni zdecydowali, że wszystkie gry day one będą lądować w Game Passie. Jeżeli Game Pass nie przychodzi, nie ma wzrostu liczby użytkowników, nie ma wzrostu jakby zysków, no to sorry, jakby Liczba osób, które są zainteresowane Game Passem jest ograniczona, tak? Wiadomo, że jest jeszcze opcja udostępniania Game Passa gdzieś indziej, ale no co, na PlayStation? No PlayStation musi się zgodzić. Poza tym to byłoby dla nich po prostu strzał w kolano, tak? Tak samo Switch.

Totalne pierdolenie, korporacyjne pierdolenie nie na temat. Praktycznie wszystkie odpowiedzi, jakie udzieliła Sara, były nie na temat, nie odpowiadały na żadne pytanie. Więc jakby nie wiem, czy po prostu Sara by została wystawiona jako ofiara. Żeby po prostu zabrać na siebie te wszystkie cięgi i to było przekalkulowane. Czy po prostu ona kompletnie nie ma pojęcia w ogóle o tej branży i poszła tam, że mając nadzieję, że uratuje cokolwiek, a wyszło... Albo że Microsoft wypuści czarną kobietę, wiecie, i nikt się nie odważy jej zaatakować, bo wiecie, jest czarną kobietą, nie? Jeżeli chodzi o komentarze, to jakby nie znalazłem chyba ani jednego, który by pozytywnie się wypowiadał o tym wywiadzie.

Wszystko jest tak, wszędzie piszą, że po prostu nie odpowiada na pytanie, że w ogóle nie... Nie daję znać graczom, że w ogóle inne studia są, nie wiem, bezpieczne, albo że Microsoft ma jakiś sensowny plan na to, żeby dostarczyć jakieś fajne gry i tak naprawdę nawet sami twórcy nie są teraz pewni, bo mogą wydać zajebiście dobrą grę, taką jak Hi-Fi Rush, a i tak mogą zostać zamknięci. Tak. Hellblade 2 Senua's Saga. Zero marketingu. Ja czuję, że to tak nie dość, że flopnie, to jeszcze XAMPP ma to samo. Ja obstawiam, że dojdziemy do sytuacji, w której Microsoft będzie mieć studio od Gears of War, studio od Halo, studio od Forzy, tak jak było kilka lat temu.

Bethesda od Fallouta i jakichś tam innych RPGów, od Obsidiana. I Activision, którego będzie klepać Call of Duty i World of Warcraft. Ja mam jeszcze dwie takie historyjki, które po prostu świadczą o chujowości Microsoftu absolutnej. Jedna jest taka, że dzień po zamknięciu tego studia, ktoś tam powiedział od nich, że potrzebujemy małych studiów, które będą nam robić gry dobrze przyjmowane i nagradzane, nie? No zupełnie, gdyby tylko istniało takie studio, nie? Ale no nie ma, bo zamknęli, tak Gameworks. No, a druga, czekaj, jeszcze była jakaś druga rzecz, tylko cholera zapomniałem, ale generalnie, aha, wiem. Była taka wypowiedź, też nie wiem, ale oficjalna, że musieli zamknąć te studia, bo oni już mieli za dużo tych studiów i po prostu już nie ogarniali, jakby już nie byli w stanie zarządzać tyloma studiami, za dużo ich było i mieli wrażenie, że to się wszystko zawali.

Ej, ale to przyjęcie trwało dwa lata. Serio, ale jakby, wiesz... Natomiast to, że Microsoft daje wymówkę, że mogą może ich, kurde, coś, nie wiem, przytłoczyć i w ogóle... No sorry, ale to jest przecież gigakorporacja, jakby... Jak w takiej firmie możesz cokolwiek kogoś przytłoczyć? Jakby nie rozumiem tego, przecież od tego są ludzie, przecież oni mają tych swoich CEO, prezydentów od tego, żeby to wszystko trzymać w ryzach, tak? Więc no sorry, ale dla mnie to jest takie tłumaczenie się, że no kurczę, nie umiem, nie wiem, oczywiście to jest takie naciągane tłumaczenie, tak? Nie umiem zarządzać tymi homostudiami. No to może nie powinieneś być na tym stanowisku, no proste.

No właśnie, albo może ci to błagaj kupować. Nie wiem czy jeszcze cokolwiek możemy powiedzieć. Ja mogę powiedzieć, że mówiłem w podsumowaniu roku, jak omawialiśmy wydarzenia roku, nie pamiętam czy to było w tym roku, chyba w zeszłym jeszcze, że ja mam takie obawy, że jak Microsoft nakupi tych wszystkich studiów, to się skończy tak samo jak z EA, które potem po kolei zaczęło je zamykać. Ja w to nie wierzyłem, ale byłem w tym mistrzem. W EA to w ogóle to był Exodus, bo o Jezu, tam wychodziła gra i zaraz kurczę zamykali, bo nie spełniło oczekiwań. Jakby Microsoft chciał jakiekolwiek zachować jakąś jeszcze reputację, to na przykład mógłby Mikamiemu zaproponować zrobienie, wiecie, Evil Within 3 na przykład, nie?

A Mikami spierdzielił jeszcze jakiś czas przed w ogóle, tak jakby węszył nosem już chyba. A twórcy Hellblade'a, główni, też odeszli. Dzisiaj się w ogóle dowiedziałem, że główny założyciel tego studia, po tym jak Microsoft go kupił za jakieś 100 milionów dolarów, to on po prostu zgarnął kasę. Jako współzałożyciel, to on pewnie miał jakiś ogromny pakiet akcji. Pewnie on zgarnął kilkadziesiąt milionów dolarów. I teraz na Instagramie wysyła zdjęcia, jak na przykład leży na jachcie, a dookoła niego jest 20 młodych lasek w bikini. Takie fotki teraz wysłał na Instagram. Tak trzeba żyć. Wygrał, nie? Wygrał w życie. Wygrał w życie. Tak, wygrał w życie. Pięć mi się ustawił. Tak. Pięć mi się ustawił. Także wiecie, i znowu, brak jakiejkolwiek kampanii reklamowej dla tego. Słuchajcie, jak... Znaczy wiesz co, w tym, ja nie wiem na ile teraz, bo tam pisałem u nas na Telegramie, że chyba właśnie Aaron Greenberg powiedział, że to jest planowane i tam będzie na dniach.

Oni mają takie super memiczne konto. Jak właśnie konto Xboxa wrzuciło jakiś taki gówno twicik, że o, senua sacrifice. Bez żadnego linka do strony, jakichś preorderów, po prostu Takiego summa sacrifice data premiery ten i ten. I żadnego linka nic w ogóle. A Opera Geeks. O nie, dlaczego zwolniście cały swój dział marketingu? Aha, to dział marketingu też zwolniliście. Cudowny tweet. To chyba można kończyć z Microsoftem. Tak. Akurat skończyliśmy jebać Microsoft, a dołączą do nas Kacper. Siema, Kacper. Siema, Neko. No, dawno go nie było, także fajnie, że się pojawił. I kontynuujemy jebanie, teraz będziemy jebać Nintendo. Jak wiecie... To jest tak krótko chyba, co? No, po prostu wiecie, Nintendo dalej walczy z tymi emulatorami i po prostu zrobiło kolejny jakiś DMCA takedown.

A na tych średniakach i na swoich exach już bardzo długo żyją. Świadczy to przede wszystkim, jak długo żyje Switch, jak się zajebiście sprzedał. Nie no oczywiście, ale no np. nie wiem, Princess Peach nie zrobi ci takich wyników finansowych jak Mario, Zelda albo Animal Crossing. Ale Nintendo też szpi na pieniądzach, nie? Oni mają po prostu miliardy rezerw. Dobra, słuchajcie, bo skoro gadałeś mi już Microsoft, Nintendo, to myślę, że jeszcze Sony nam zostało. Czyli też Sony teraz, dobrze. I PC. Tak, także Sony też z rakiem. Była drama, właściwie to wszystko tak szybko rozegrało, że tak naprawdę już jest po dramie, ale generalnie Sony... Ale teraz będzie drama, słuchajcie, z Ghost of Tsushima, ale od początku.

Przecież to jest taka podstawa. I my zresztą narzekaliśmy na to, więc... Bo ta gra za krótko powstawała, wiecie, zabrakło im czasu, za krótko robili tę grę, żeby zdążyć na premierę. I pieniądze. Tak, i podobno pojazdy, tak, lądowe mają być. Tak, ale to jakby trochę troszkę dalej. No. Tak, ale no... To nadal nie uratuje tej gry. A, przepraszam bardzo, ma być jeszcze 40 FPSów. I to jest super. To zawsze powinno być. Ale ja musiałem jedną rzecz zauważyć. Bardzo ważną. Oni powiedzieli, że 60 klatek będzie dla trybu VRR. Czyli tak naprawdę to nie będzie stałe 60, to będzie dropić. I to jest rzadki przypadek, kiedy Microsoft nie będzie wymuszał fałsynka w grze, bo normalnie każda gra ma mieć fałsynka. I w trybie 60 klatek dla Starfielda fałsynk będzie wyłączony, czyli jeśli nie będziesz miał VRR-a,

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.