MKwadrat #158 – Tania żaba feat. Andrzej Muzyczuk
Odcinek z Gościem Specjalnym który zareklamuje swoją imprezę i zarzuci prowadzącego Damiana dygresjami. Zapraszamy do słuchania.
Dobrze, że to powiedziałeś, bo już miałem prawy przycisk myszy na kick. Nie, nie, ja jestem super optymistą każdej nowej technologii w grach, rozwoju tej branży i nawet czasami cofania się, bo są pewne pomysły, które się nie sprawdzają i trzeba je po prostu w pewnym momencie skasować, jak na przykład słynne 3D w grach na siódmą generację, czyli PlayStation 3, które nie do końca pykło. Ale tak się zdarza. Nintendo też próbowało. Ostatnio Simplex próbował na swoim Nintendo 3DS i też mi się podobało. Ale powiem Ci, że jakbyś odpalił sobie na tym 3DSie te 3D pierwsze, czyli takie z pierwszej konsoli, która była dostępna, to 3D było dosyć upośledzone i powiem Ci, że niestety w wielu późniejszych grach
To, że męczyło, to już w swoją drogą, ale wiesz, wydajność spadała o połowę, no bo musiała spaść, no bo renderowanie dwa razy obrazu. Druga sprawa, nawet samo Nintendo zauważyło, że te 3D nie do końca jest potrzebne, bo niektóre gry, chyba Pokemony już to wprowadziły, że te 3D Po prostu nie było tego 3D. Suwaczek był, ale nie działał i to nawet dobrze, bo Pokemony chodziły w strasznym klatkarzu, a jeszcze jakbyśmy dążyli 3D, czyli dwa razy generowanie tej samej rozdziałki. Oj, to byłoby źle. Widzę, że z Pokemonami wydajnością to jest stara tradycja, która jest kontynuowana. Oczywiście, oczywiście, jasne. Ja jestem, wiesz, starym PlayStationowcem, powiedzmy, więc mnie konsole Nintendo ani Xboxy nigdy nie tknęły, tam poza niektórymi przypadkami, więc to zaraz jeszcze powiem w związku z Xboxem.
Na przykład jakaś konsola, która jest w kształcie Kontrolera do Nintendo 64. Akurat teraz właśnie mam w domu, bawię się tym urządzeniem. Czy jakieś konsolki, które teoretycznie nie są Pegasusem. Wyglądają na coś nowszego. Jakieś konsola, która jest na przykład konsola Scooby-Doo. Są takie konsole plug and play. I to duże firmy, które handlują zabawkami w Stanach Zjednoczonych. Parę lat temu je wdrażały. Konsole na licencji Disneya, naprawdę. Takie ciekawostki mamy. Oficjalna licencja? Tak, oficjalna. Oczywiście wszystko jest w pełni legitne. Mam konsolę, która jest Kompasem Jacka Sparrowa z Piersów z Karaibów.
To też ogromna kasa dla tych prezesów, którzy dostaną kasę, dostaną wielkie premie, a te premie nagle odlatują w kosmos, bo nie będzie tych pieniędzy, nie będzie tych miliardów, może miliardów nie, ale milionów dolarów premii, które dostaną na końcu, no bo ich nie ma. Ich nie ma, bo chwilowo przyjęcie zostało wstrzymane właśnie przez regulatora brytyjskiego. Ciekaw jestem, jak duży wpływ będzie miało Sony na to, bo jednak, co by nie mówić, Sony w tym wypadku byłby troszkę mocno na przegranej właśnie, no bo prędzej czy później? Mówi się o tych 10 latach wyłączności, że Call of Duty nie miałby problemu z tym, żeby wyszło właśnie na PlayStation 4, PlayStation 5, PlayStation 6. Na Nintendo, na konsolę Nintendo.
Tak, tylko że wiesz, z konsolą Nintendo dostalibyśmy pewnie jakoś mobilny port ważony, ewentualnie chmurowe wersje Call of Duty, no bo cóż innego mogłoby na Switchu pójść. Chyba że zupełnie grę, która byłaby tylko Call of Duty z tytułu, czyli... O, albo klasyki, czyli stare Call of Duty, nie wiem, Modern Warfare właśnie, jedynka, dwójka, trójka z PlayStation 3 i Xboxa 360, I inne, czy jeszcze starsze gry, czyli Dwójka, czy jakaś inna gra tego typu. No i jest ich naprawdę dużo, tych Call of Duty, więc można... No tak, tak. A nowoczesne pewnie byłyby chmurowo w jakiś sposób strumieniowane. I to też, popatrz, to też byłoby coś, co by pokazało, że Microsoft mógłby być i usługa Microsoftów w jakiś sposób by pojawiła się na Nintendo.
Teoretycznie jest to L3. Co ciekawe, bo już tą konsolę w domu rozebrałem, sprawdziłem, gumki od przycisków pasują od oryginalnego pada od Super Nintendo. Więc można je podmienić na oryginalne i dzięki temu klik jest taki bardziej, jest taki dobry klik. Konsola może być dawcą dla retrosprzętu. Może być dawcą, tak. Albo i w drugą stronę, retrosprzęt może być dawcą dla tej konsoli. A kto by tak robił? No tak, raczej nikt, ale jest taka możliwość. Ładowana jest przez USB-C, to też jest dosyć ciekawe. Ma wyjście wideo, tak, ma wyjście wideo. I tutaj wyjście wideo jest klasyczne, analogowe, czyli lata 90., bardzo retro. I jest słabo. Z tyłu mamy niby teoretycznie dwa głośniki, tak naprawdę jedna z prawej strony to jest atrapa, z lewej strony jest głośnik.
Tutaj jest dużo fanów takich sprzętów. Również ja jestem fanem, więc ich troszkę mam. Cały system operacyjny i baza ROMów, bo oczywiście dostajemy ją w pełni nielegitną, czyli tam jest po prostu milion ROMów na każdą platformę, którą obsługuję. 10 tysięcy w jednym, jak dyskietki z baza ROM. Tak, tylko że tu naprawdę te gry są, tylko że niestety chodzą źle. NES chodzi w miarę, Game Boy klasyczny, Game Boy Color chodzi w miarę, tylko niestety właśnie to cięcie, rozcinanie obrazu jest straszne. Mega Drive chodzi dziwo spoko, bo to 16 bitów. Game Boy Advance czy Super Nintendo jest niegrywalne. Przeszkadza obraz, przeszkadza niska liczba klatek, ponieważ po prostu brakuje wydajności.
To jest taki wielki arcade stick, podwójny, który w środku ma konsolę do grania z milionem gier w sobie, ale on po podłączeniu do PC-ta udaje po prostu podwójny kontroler. A z Nintendo możemy spokojnie zmapować dowolne klawisze w grze. To jest świetnie właśnie rozwiązane. Ciekawe czy też będzie właśnie w tym Asusie tak zrobione, choć nie wiem jak to będzie. I będzie można zagrać właśnie w tą grę we dwie osoby, bo jest multiplayer i zagrać na Steam Decku. Nie wiem, czy będzie taka opcja w grze, ale to gra jest z polskich twórców, więc można spokojnie do nich się odezwać i zawsze jest jakaś opcja Jak postęp technologiczny zadziałał przez te lata?
Oj tak, oj tak. Choć Zelda dowiozła. No bo to jest Nintendo. No to jest Nintendo, to jest inne podejście troszkę. Zresztą popatrz, z Zeldą to jest też tak, już taki wniosek na koniec, żeby za dużo też nie gadać na ten temat, to jednak mieliśmy gotowy silnik, który przez 5 lat mógł być polerowany przez Nintendo. A Gwiezdne Wojny, nie wiem, z tego co pamiętam, to po tej poprzedniej części, to oni się chyba zabrali chwilę później. I niby dalej Unreal, dalej Unreal, dalej wszystko to samo, a na PC no słabo, słabo, słabo. Nie tylko na PC, nie tylko, wiesz. Znaczy słyszałem, że na PS5 jest problem, że tam ta rozdzielczość średnia tam jest.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Andrzej i Tania omówili gry, które grali w ostatnim tygodniu, w tym Redfall, Sherlocka Holmesa, Nowej Zelda, Franco i Castlevania.
Andrzej opowiedział o grach na VR, w tym Hi-Fi Rush i Propagation Paradise Hotel, oraz o swoim Steam Deck.
Andrzej opowiedział o chińskiej konsoli, którą grali, ale nie chciał jej opisać, bo jest zła.
Andrzej opowiedział o grach na Xbox, w tym Gears of War, i o Game Pass, który pozwala grać w stare gry.
Andrzej opowiedział o grze Castlevania Lords of Shadow 2, w której grał wczoraj.
Andrzej opowiedział o grach, takich jak Mirror of Fate, i omówili temat remake'ów gier.
Rozmowa o planach organizacji festiwalu Retrosfery, w tym zbiórkę na rzutkę, atrakcje takie jak strefy retro sprzętu, nietypowe kontrolery, Pegasusy i komputery z epoki.
Podrobnie omówiono konsolę Data Frog SF2000, jej wady i możliwości. Dyskusja nad konsolami retro i ich emulacjami.
Podróżnicy opowiadają dalej o swojej ocenie gry Redfall, podkreślając problemy techniczne i sterowania, a także podkreślając dodatki i opcje dostępowe. Rozmowa przenosi się na inne gry, takie jak Metroidvania i Star Wars: Jedi Fallen Order.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.