Raz w niedzielę festyn tam i w majowy dzień kasztanów tam, w kwietny dzień, w noc majową tam, gdzie na niebie nawet każdą gwiazdkę znam. Dzień dobry, witamy Państwa w niedzielny poranek, my jak zwykle uśmiechnięci. Danusia znów pięknie wygląda, pięknie się prezentuje, dzień dobry. Kochany, kochany, my wszyscy mamy znów piękną lwowską piosenkę, taką na wiosnę właśnie. Słuchaj, a gdybyś ty mógł powiedzieć, jakie to miasto? Paryż, Warszawa, Chicago, które z tych miast miało najpiękniejsze piosenki?
Tysiąc. Tak jest. To było, to się działo, prawda Danusiu? Skąd ten prezent? Od kogo opowiadaj? Nie wiem. Popatrz, tu jest napisane tak. Od Gorola Jędrka z Klimontowa. Ja nie znam tego chłopaka i dlatego dziś bardzo, bardzo serdecznie proszę. Jędruś, to odezwij się. A może go, Danusiu, znasz, ale wiesz, bo tylu masz znajomych, tylu przyjaciół, że gdzieś tam umknęło, a spotkaliście się mimo to. W każdym razie prosimy o kontakt, bo to bardzo ważne. Chcemy oficjalnie podziękować za tenże prezent. No pięknie się prezentuje. Kochany, wiesz, kiedyś była taka... Szkoda, że państwo tego nie widzą. Była taka konferencja i na pytanie, co uważasz za swój największy sukces, chodziło oczywiście o Towarzystwo Miłośników Lwowa, powiedziałam Ślązacy, bo wiesz co, to dlatego, że oni uwierzyli nam w nasze intencje.
Miło mi bardzo. Ja muszę cię zapytać, skąd ty się wziąłeś tutaj, że jesteś w Lwowskiej Fali? Skąd się wziąłem? Proszę Państwa, jestem dziennikarzem Radia Katowice od 30 lat. Aż trudno uwierzyć, sam w to nie wierzę, ale tak jest. No i pewnego dnia moja szefowa poprosiła mnie, żeby pomóc troszkę Danusi w realizacji tej audycji. Ja się najpierw zacząłem zastanawiać i pomyślałem sobie, matko, może nie dam rady. Ale kiedy przyszedłem na pierwszą audycję, to zrozumiałem, że to jest mój cel, żeby właśnie współtworzyć tę audycję razem z tobą. No i jestem niezmiernie rad z tego powodu. Z kafejki lwowskiej woń zalatuje, kelner w liberii gości częstuje.
No to ja jeszcze szybciutko powiem, kto oprócz mnie występuje w audycji. Oczywiście Danuta Skalska, Krzysztof Kiczek, który program realizuje, Agnieszka Baran-Twarkowska, Marcin Hałaś, Marian Frużyński. Wszyscy jesteśmy do państwa dyspozycji. Wszyscy tworzymy właśnie dziś Lwowską Falę. I ja Ciebie bardzo proszę, zapowiedz tę taką fajną sprawę, która przeleżała. Piętnaście lat podobno w archiwach, tak? Tak jest i będziemy mieli do tego jeszcze ciąg dalszy. Ale to tak jest Danusiu, że coś sobie leży i zawsze doczeka się tego swojego odpowiedniego momentu, kiedy ktoś sięgnie, zobaczy, posłucha. Drodzy Państwo, to się nazywa mieć szczęście.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podajemy wstęp do audycji, wspominając o lwowskim maju i piosenki na temat miasta.
Podsumowujemy poprzednią audycję i zapraszamy słuchaczy na nową.
Danusia prosi o kontakt z Gorolem Jędrkiem, który przesłał prezent.
Danusia opowiada o swojej pracy z Towarzystwem Miłośników Lwowa i ich akcjach.
Danusia mówi o zakłóceniu w audycji i wymienia uczestników programu.
Rozmowa z Merem Lwowskim o planach Domu Polskiego we Lwowie i jego budowie.
Marcin Hałaś krytykuje projekt Domu Polskiego we Lwowie i opisuje jego historię.
Beata Woźniak opowiada o swojej książce 'Zielona Wioska' i wybranym miejscu.
Beata Woźniak opowiada o inspiracji do pisania książki 'Zielona Wioska' i jej zarysie.
Agnieszka Baron-Twarkowska informuje o odnalezionych szczątkach Polaków na Wołyniu przez archeolodzy.
Marian Fróżyński opisuje popularność audycji Lwowskiego Radia Wesolej Lwowskiej Fali i jej wpływ na miasto.
Marian Fróżyński opowiada o wizycie króla Szwecji Karola XIV Gustawa w Lwowie i jego spotkaniach z lokalnymi autoridades.
Witold Szolgina rozmawia o lwowskim bałaku i jego znaczeniu w lokalnej kulturze.
Podsumowanie i gratulacje do kolejnej audycji Lwowskiej Fali.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.