Mentionsy Mentionsy
Kultura poświęcona
Kultura poświęcona

MITOLOGIA I PSYCHOANALIZA STRANGER THINGS | #KulturaPoświęcona

17.01.2026 ·1 godz 28 min

Co takiego o serialu „Stranger Things” miałby do powiedzenia Carl Gustav Jung? W nowym odcinku „Kultury poświęconej” wyciągamy na światło dzienne ukryty silnik napędzający fabułę finałowego sezonu. Silnik, którego głównym paliwem jest kultura terapii. Oprócz tego przedstawiamy trzy filary mitologii tworzonej przez „Stranger Things”, która wykorzystuje konserwatywną formę do przemycania liberalnych treści.*DOŁĄCZ DO NAS*Chciałbyś współtworzyć naszą społeczność? Dyskutować o kulturze, polityce i Kościele na naszym „poświęconym” Discordzie? Otrzymywać co tydzień „newsletter poświęcony” z zestawem kulturowo-społecznych rekomendacji? Zostań naszym darczyńcą w serwisie Patronite! ➡️ https://patronite.pl/kulturaposwiecona*INDEKS DZIEŁ POLECANYCH*👉 Malwina Gugulska, „«Stranger Things» – baśń na miarę naszych czasów?”, https://nlad.pl/basn-o-dojrzewaniu-stranger-things-jak-powiesc-tolkiena/👉 Piotr Kaszczyszyn, „To my, mieszkańcy epoki nostalgii”, https://klubjagiellonski.pl/2022/11/25/to-my-mieszkancy-epoki-nostalgii/👉 „Kultura poświęcona”, „Stranger Things 4. Kurła kiedyś to było, czyli epidemia nostalgii, https://open.spotify.com/episode/35gJfQ3HjWt9JBhkcOb3u8?si=17f10914e3a44239👉 „Kultura poświęcona”, „Terapia lekiem na całe zło świata? Analizujemy kulturę terapeutyczną”, https://www.youtube.com/watch?v=Qh0Ucdle70A*SPIS TREŚCI*00:00 - Wprowadzenie01:35 - Królicza nora nostalgii07:54 - Wielka apologia dzieciństwa10:29 - Stranger Things to nowy Harry Potter15:00 - Mit według Carla Gustava Junga21:47 - Psychologiczna droga bohatera32:30 - Kultura terapii w Hawkins38:13 - Gnoza, Vecna i Łupieżca Umysłów42:09 - Mitologia homoseksualnej emancypacji53:37 - Wielość Chrystusów w Hawkins01:02:31 - Stranger Things i Insygnia Śmierci01:11:07 - Feministyczny mit wonder woman01:20:30 - Fałdka czasu, Einstein, Budda i Jezus01:26:12 - Zakończenie#StrangerThings #Netflix #KlubJagielloński

To prawda, szanuję za przełamanie pewnej konwencji charakterystycznej dla Netflixa. Natomiast dlatego oni się tam znaleźli, ponieważ jest to opowieść o dzieciństwie. To był jeden z zarzutów w ogóle do piątego sezonu, że te starsze pokolenie już po prostu to nie są dzieci. Oni nie wyglądają jak dzieci, nie zachowują się jak dzieci, nie ma tego uroku właśnie geeków. dziesięciu, jedenastoletnich, którzy grają w RPGa i interesują się nauką i traktują fantastykę jako coś ucieczkowego względem rzeczywistości, która ich przeraża. Natomiast ja nigdy w swoim dzieciństwie jakimś takim właśnie geekiem, fanem RPGów nie byłem.

Więc tutaj rzeczywiście i nie jest jedyną postacią homoseksualną, mam jeszcze Robin, że a propos właśnie wykorzystania takich bardziej klasycznych kategorii opowieści i mitu do przekazania treści, które niekoniecznie są konserwatywne, no to tutaj to mocno. mocno widać. Tak i w ogóle mam takie wrażenie, że polski odbiorca Stranger Things po prostu nie rozumie tej sceny i wszystko zwala, jeśli jest konserwatystą, to zwala na karp tak zwanego lewackiego, łokistowskiego Netflixa, który znowu musiał zamanifestować cnotę z agendą LGBTQ+. Natomiast kluczem interpretacyjnym do zrozumienia powagi tej sceny dla amerykańskiego odbiorcy są znowu lata 80.

Taki bardzo, jakby jedna z newralgicznych w ogóle scen, tak dramatycznie pokazana. Gdzieś tam komentatorzy się śmiali, że ostateczne starcie wielkie z Wekną po pięciu sezonach, chyba 40 godzinach tego serialu trwało mniej niż scena coming outu tego Willa. I jest to w tym kontekście istotne również fabularnie, bo gdyby to była taka wrzutka, jak często na Netflixie mamy takie wrażenie, że wrzucamy te w sposób sztuczny progresywne treści, bo taką mamy ideologię jako Netflix i to potem przejeżdżamy po kracie konserwatystom i takie podcasty, jak my będziemy o tym opowiadali, że Netflix znowu swoje.

To, że a propos alternatywnych zakończeń, że tak naprawdę to raczej mogłoby się okazać, że to wszystko się nie wydarzyło. Że to jest tylko i wyłącznie historia po prostu powiedziana przez Majka albo wyśniona przez niego. Więc a propos takich klasycznych archetypów, że rzeczywistość jest tylko snem, to też jest fajne. Tak, a propos tej teorii spiskowej, że fani byli tak zawiedzeni tym finałem tego, że na pewno Netflix jeszcze szykuje coś następnego. Capitalist tak działa, że skoro teoria spiskowa się rozniosła, a zakończenie jest takie, że można sensownie wymyślić sequel... To spodziewam się za dwa lata za trzy i pół godzinny film w kinach podzielony na trzy części za miliony monet.

Łączący różne elementy z różnych działek kulturowych. Niekoniecznie i nie zawsze nawet świadomy swoich korzeni, źródeł tych właściwych, ale jednak cały czas jakoś tam działający i oddziałujący po prostu na odbiorców, co pokazuje liczba oglądających ten serial i fakt, że o drugiej w nocy w Polsce oczywiście Netflix padł z tego, co słyszałem, bo się nie udało. Ja nie próbowałem, tak. Ludzie, faktycznie, zaczynałem od tych kocyków, myślałeś sobie, he he, nieśmieszny początek, a to jest stara rzeczywistość. W Sylwestra jeszcze byłem chyba na czwartym albo trzecim sezonie, w tak zwanym rewatchu, jak to po staropolsku powiedziałeś. I dlatego też musieliście czekać na ten odcinek kultury poświęconej tak długo, bo ten mityczny teoriospiskowy odcinek, który nie powstał i prawdopodobnie nie powstanie, miał zostać opublikowany 7 stycznia, a teraz nagrywamy stycznia 13.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.