Ks. Piotr Pawlukiewicz - Wciąż nam czegoś brak
Ks. Piotr Pawlukiewicz - Wciąż nam czegoś brak
Ta mentalność wyspy w nas wchodzi. Ale to jest to i Chrystus przychodzi do nas i mówi chodź ja cię stąd zabiorę, ja cię stąd wyciągnę. I przed zmartwychwstaniem i buduje most powrotu, kochani, to jest to Królestwo Boże w nas. Mówiłem do was o tym już przed rokiem. Co robił Pan Jezus przez czterdzieści dni? Między zmartwychwstaniem a w niewyostąpieniem 40 dni. Nie rozplanowywał. Pójdziecie w stronę Chin. Wy do Ameryki popłyniecie. Nie. Nie rozplanował. Uczcie tak. Ćwiczenia z homiletyki im nie robił. Próbne kazania. Ewangelia mówi o Królestwie Bożym 40 dni. Myślę, że wielu z nas, ze mną wyłącznie, miałby problem.
Co można mówić 40 dni o Królestwie Bożym? Jakie to jest ważne, nowa trasa, nowa rzeczywistość, pamiętajcie. I apostołowie dają koncert. Jezus im mówi 40 dni o Królestwie Bożym, a oni mówią, dopuszczeni do głosu na koniec po tym całym 40-dniowym kursie, Panie, czy wtedy przywrócisz Królestwo Izraela? Ręce opadają, proszę Państwa. Ale powtarzam, Biblia jest dla nas łaskawa i ciągle nam przypomina, Że to, czym nasiąknęliśmy, ten grzech pierworodny tak się mocno wgryzł w nas kręgosłup, w nasz krwioobieg, w naszą psychikę, mentalność, pragnienia, że proszę Państwa, błagam Was, nie liczcie na to, że jedna rozmowa z księdzem, jedna rekolekcja trzydniowa, nawet ignacjańskie tygodniowe, że Was z tego wyciągną.
Jesteśmy nieprawdopodobnie zniewoleni, to ludzie mówią. Proszę księdza, miałem tam jakieś kontakty grzeszne, czy tam jakiś grzech popełniałem, potem się z tego wydobyłem. Proszę księdza, już się ustatkowałem, już w formację przeszedłem. Trach, pewnego dnia to samo. Po 15 latach, kiedy chodziłem dumne ulicami, mówiłem, ja już tego nie robię, ja już tego nie robię. Dzień dobry, ja już tego nie robię. Trach zrobiłem, jeszcze gorzej niż kiedyś. Proszę księdza, to wszystko we mnie siedzi. Jezus im 3 lata mówił o Królestwie Bożym, potem 40 dni, a oni pytają, a Królestwo Izraela, kiedy tych Rzymian przepędzisz? Szanowni Państwo, przepraszam skojarzenia, ale to jest prawda o nas, to jest, jak to się ładnie mówi, fakt autentyczny. Przyszli kiedyś do jednego biskupa w Polsce parafianie ze skargą na proboszcza, niecodzienną skargą, że mszę świętą odprawia w Nausznikach.
Przenikliwie. On wchodził do nieba, oni stali na ziemi i tak tam zajrzeć za Nim, tak tym wzrokiem Go rozszyfrować, tak Go w te pojęcia zamknąć, tak Go w to zrozumienie zamknąć, a obłok Go zabrał. Ciekawy zwrot. Obłok, jakby Bóg, jakby niebiosa zabrały i przychodzi anioł i mówi, co wy tak stoicie i się gapicie w niebo? Co tak stoisz? Proszę Państwa, można rozważać Boże sprawy, czytać książki religijne, czyli chcieć ludzkim rozumem zrozumieć sprawy Boże i stać całe życie. Na Sądzie Ostatecznym Pan Bóg może zapytać, co robiłeś całe życie? Rozmyślałem nad Bożymi sprawami.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ks. Piotr Pawlukiewicz - Wciąż nam czegoś brak