Mentionsy Mentionsy
Ks. Piotr Pawlukiewicz
Ks. Piotr Pawlukiewicz

Ks. Piotr Pawlukiewicz - Jak wygląda prawdziwa bliskość z Bogiem

29.03.2023 ·29 min 9 s · 7 rozdziałów

Ks. Piotr Pawlukiewicz - Jak wygląda prawdziwa bliskość z Bogiem

3:00 · Ewangelia o dobrym pasterzu 3

Bo kochani, można iść za kogoś nauką, a nie iść za osobą. Nawet może w naszych ludzkich relacjach może być taka sytuacja, że mówię do kogoś, mądrze ten facet mówi, ale ja go nie lubię. No mądrze mówi, nawet go lubię go słuchać, ale ja go nie lubię. I znam wielu ludzi, którzy walczą z Kościołem i przyznaję, są bardzo inteligentni, ale jakoś tak z sympatią ich nie darzę. I to jest sytuacja, której trzeba się przyjrzeć i mieć na uwadze to, że my mamy dojść do takiej relacji z Chrystusem, że sam Jego głos będzie nam wystarczał. Sam Jego głos. Bo jeśli ktoś mówi tak, no Kościół jest okej, ale jedna rzecz mi nie pasuje, nie wiem, tamta nieumylność papieża.

Nie mogę się do Kościoła przekonać, bo coś mi nie pasuje w jego nauce. Czy kwestia zapłodnienia in vitro, czy Eucharystia. Kościół dobrze naucza, dobrze działa, tyle prowadzi dzieł charytatywnych, ale że w tym małym chlebku jest Bóg Wszechmogący, to ja w to nie mogę uwierzyć. I proszę zwrócić uwagę jedno zachwianie jakiegoś jednego elementu intelektualnego, I ktoś traci cały kontakt z Bogiem i z Kościołem, wali się jego chrześcijaństwo. Niektórzy ludzie mówią, że przez jakąś jedną rzecz, teraz mamy na Zachodzie te sprawy związane z molestowaniem przez osoby duchowne, no wychodzą te skandale, trzeba to wszystko przecedzać przez sito ostrożności, jeśli chodzi o przyjęcie tego wszystkiego za prawdę.

Oczywiście coś było, to Watykan też się wypowiadał na ten temat. Ale chcę powiedzieć, że jednocześnie podawane są liczby, ilu ludzi odchodzi od Kościoła. Ten biskup molestował, to ja odchodzę od Kościoła. No jeśli moja wiara ma być oparta na tym, że wszyscy biskupi są bezbłędni i moralnie poprawni, to jest to słabiutka jeszcze wiara. A kiedy już o ten temat tak marginesowo zahaczyłem, proszę Państwa, to jest wszystko łatwo nieraz wydawać sądy, kiedy się jest daleko i mówić, że jeśli osoba duchowna popełniła Przestępstwo w tej dziedzinie należy natychmiast donieść policji. Jeśli taka rzecz ma rację bytu, znaczy jeśli jest rzeczywiście zaistniała i rzeczywiście dziecko jest skrzywdzone, rzeczywiście trzeba donieść na policję. Tylko chcąc pokazać Państwu, że sprawa jest skomplikowana, to zapytajcie siebie, gdybyście się dowiedzieli, że Twój syn 10 lat temu molestował jakieś dziecko, czy tak by Pani pobiegła na policję od razu.

6:00 · Bliskość ze Zbawicielem 1

To jest fantastyczne, bo dziecko patrzy się na szybę, tramwaj jedzie, mama stoi z tyłu i mówi, dlaczego tu rośnie drzewo, dlaczego ten pan ma taką czapkę śmieszną i sprawdza, czy ta mama jest obok. A mama mu odpowiada i cały czas mówi, jestem syneczku, jestem, jestem, możesz być spokojny, jestem. I my też Panu Bogu zadajemy pytania i Kościołowi zadajemy pytania, Te pytania są ważne, nieraz taka ciekawostka kogoś znajdzie, zaintryguje go jakaś ciekawostka, ale chodzi przede wszystkim o tą obecność. Ja mówiłem dlaczego Pan Bóg nie wysłuchuje nieraz naszych modlitw, bo chce żebyśmy do Niego mówili. Panie Boże daj mi to, daj mi to.

20:00 · Krzyż i pasterska miłość 4

Lubię go słuchać. Ja wiem, że on jest fatalny, on by chętnie Kościół podeptał, ale on ma niektóre bardzo oryginalne podejścia i lubię go słuchać. Uważaj, będziesz łykał prawdę z fałszem zmieszaną. Uważaj. Proszę Państwa, jak się słucha takiej zmieszanej prawdy z fałszem, bo ja też znam ateistów i wolno-myślicieli, którzy naprawdę mówią bardzo ciekawe, inteligentne rzeczy, to po pewnym czasie, po roku, po dwóch, Człowiek tak dojdzie do wniosku, że ci ateiści to oni są tacy od nas lepsi, tacy wolniejsi, tacy spokojniejsi, tacy bardziej przenikliwi, my tacy zacietrzewieni, że w ogóle ten Kościół to mi się tak jakoś przestaje podobać, a po 3-4 latach łatwo przejść na drugą stronę.

Proszę pamiętać, My musimy znać poglądy świata, co to jest postmodernizm, co to jest new age. My musimy wiedzieć. Ale proszę być ostrożnym. Szatan chce się uwiarygodnić prawdą. Uwiarygodnić prawdą i podać nam tą miksturę zmieszaną, żeby nas od pasterza, od Chrystusa oddalić. I trzeba mieć mocną, mocną wiarę, Bo tylko mocna wiara nas ustrzeże i zatrzyma przy Jezusie Chrystusie. Słyszałem o takim wydarzeniu, że gdzieś tam w XX wieku oczywiście rewolucjoniści, nie wiem czy to jakaś była Hiszpania czy Rosja, zniszczyli kościół na wsi.

I triumfująco stanęli na gruzach kościoła, szydząc z tego i pytając ludzi, no gdzie jest was Bóg? Gdzie jest wasz Bóg? Zobaczcie, co myśmy z waszym Kościołem zrobili. Nawet jeden piorun nie zabudź w nią na niebie. Gdzie jest wasz Bóg? I wyszedł taki chłop prosty i powiedział, zbezcześciliście nam świątynię, ale dopóki nie zgaśnie, dopóki nie zagasicie gwiazd na niebie, my będziemy wiedzieli, kto je stworzył. Nasza wiara nie może opierać się na świątyni, argumencie. Nasza wiara ma się opierać na tym, który zawiesił nad naszymi głowami gwiazdy.

Dlatego dowodem na istnienie Pana Boga są nieustannie gadający antyklerykałowie na portalach, na tym, proszę Państwa, jak ci ludzie mają niespokojne sumienie, że dziennie muszą 10, 20, 30 razy coś złego powiedzieć na Kościół. Jakie to trzeba mieć niespokojne sumienie. Ja to może kiedyś Państwu mówiłem, że zostałem zaproszony przez takich tam dawnych znajomych na kolację, Jeszcze żeśmy do stołu nie usiedli, już usłyszałem informację, jaki to proboszcz Dzierca jest tu w parafii miejscowej. Przy pierwszym daniu dwa razy usłyszałem, że tutaj sprzedali niepotrzebnie ten kościelny plac, bo to też jakieś pewnie nieuczciwości. Kiedy dziesiąty, jedenasty raz ktoś mi przy stole mówił, jaki to ten kościół jest fatalny, powiedziałem na litość boską, czy wyście mnie po to zaprosili, żeby to jakieś publiczne oskarżenie kościoła?

25:00 · Zakończenie 2

I wychodząc z domu zorientowałem się, że syn gospodarzy właśnie zamieszkał z dziewczyną swoją bez ślubu w tymże domu. I zrozumiałem, że zostałem zaproszony na taką rodzinną terapię oczyszczającą ich z poczucia winy. Proszę Państwa, kiedy macie przyjaciela, który 10 razy na dzień musi krytykować Kościół i klechów i czarnych, powiedzcie, ale błagam z miłością. Nie mówcie z wrogością. Nie mówcie, żeby mu tak odwalić za te jego ataki na Kościół. Tylko spójrzcie w oczy i powiedzcie z miłością. Jak nie będzie w was miłości do tego człowieka, to nie mówcie tego. Ale powiedzcie mu z miłością. Boże, jakie Ty musisz mieć wewnętrzne problemy. Jakie Ty musisz mieć wewnętrzne problemy. Jezus jest naszym pasterzem, tylko proszę to dobrze zrozumieć, wielkim pasterzem, potężnym pasterzem.

I popatrzcie, przyszedł taki dzień jak dziś, kwiecień 2010, jesteśmy w Kościele, modlimy się, doszliśmy tu o własnych siłach, możemy iść do spowiedzi. Kto zapragnie, przyjmie Komunię Świętą. Po wyjściu z kościoła możemy kogoś obdarować uśmiechem, kwiatami, żyjemy i droga przed nami otwarta. I Chrystus, powtarzam, nie jest tym, który jedzie, my byśmy chcieli, żeby tak jechał, pierwszy walec na naszych wrogów, potem spychać na nasze kłopoty, potem jechała taka ta polewaczka, najlepiej z jakimiś perfumami delikatnymi, Tak byśmy, żeby taka kawalkada przed nami jechała. No i jeszcze po dwóch stronach jacyś policjanci, komandosi, żeby nas osłaniali.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.