Mentionsy Mentionsy
Kryminatorium w RMF FM
Kryminatorium w RMF FM

Sceny zbrodni: #157. Skazani na karę śmierci w Polsce

05.03.2023 ·37 min 58 s · 7 rozdziałów

Zbigniew Brzoskowski. Ostatni skazany na karę śmierci w Polsce. Julian Kołtun. Wampir z Podlasia. Napadał i dusił kobiety spacerujące po zmroku. Afera mięsna. Aparat partyjny znalazł "winnego" braku mięsa w PRL.

2:40 · Historia kary śmierci w Polsce 1

Później kolejny kodeks karny, kodeks karny z roku 1969 i pewnego rodzaju Ciekawostka jako, że zrezygnowano z kary śmierci jako kary zasadnicze i dopisano paragraf do artykułu, który mówił o karach zasadniczych i dodatkowych i postanowiono, że kara śmierci będzie karą dodatkową. Zbigniew Brzoszkowski, Julian Kołtun. Doszło do pewnej ściany, do pewnej ściany przemian społecznych w Polsce do końcówki lat 80., kiedy to w 88., a już później w grudniu 89. roku w związku z wejściem ustawy amnestyjnej postanowiono, że zamieni się karę śmierci, ta kara śmierci zostanie zamieniona na karę 25 lat pozbawienia wolności, wprowadzając jednocześnie po ostatnim wykonaniu kary śmierci w roku 88. w Krakowie

23:03 · Morderca Julian Kołtun 3

Po zatrzymaniu go okazało się, że miał podrapaną twarz i miał przegryziony palec. Nie było wątpliwości, że to wspomniany napastnik. Nazywał się Julian Kołtun, żonaty wiek 30 lat, mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. Pochodził z Warszawy, rocznik 1950. Gdy miał 15 lat, zmarła jego mama. Tato zawsze źle go traktował, tak twierdził. Zresztą nowa macocha także. Dostawał w kość również od starszego rodzeństwa. Uciekał w wódkę, podstawówki nie ukończył, chwytał się dorywczych prac. Okazało się, że już wcześniej był karany. Pierwszy raz trafił do więzienia za kradzież z włamaniem. To było w roku 70. Wyszedł, ale wkrótce wrócił za kraty z jeszcze poważniejszymi zarzutami.

W 74 roku został skazany na 5 lat. Pracował w kolejowym przedsiębiorstwie robót elektryfikacyjnych. Był monterem sieci elektrycznej w Małaszewiczach. Coraz więcej puzzli zaczynało do siebie pasować. Kolejne mocne dowody odnaleziono w jego mieszkaniu. Zostawił sobie na pamiątkę przedmioty należące do napadniętych kobiet. W końcu pękł i w trakcie przesłuchania Julian Kołtun przyznał się do napadów. Prób duszenia do gwałtów do dwóch zabójstw. Biegli psychiatrzy obserwowali go przez kilka miesięcy. Nie stwierdzili, by był chory na umyśle. Mógł więc ruszyć proces. Bardzo głośny, mimo stanu wojennego, mimo ograniczeń w podróżach przyciągnął do sądu w Radzyniu ciekawskich z całej Polski.

1 sierpnia 1982 roku sąd ogłosił wyrok. Dwa morderstwa, pięć napaści. Julian Kołtun uznany został za winnego i skazany na karę śmierci przez pobieszenie. Stracono go w Warszawie w więzieniu mokotowskim. Płatni zabójcy, seryjni mordercy i sceny zbrodni w RMF FM. Tu sceny zbrodni i mówimy dzisiaj o skazanych na karę śmierci. Przenosimy się teraz do lat 60. Rzeczywistość w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej nie rozpieszczała. Konsekwencje zniszczeń z II wojny światowej nadal dawały się mocnowe znaki.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.