Mentionsy Mentionsy
KinoTalk
KinoTalk

Obsesja, Gwiezdne wojny: Maul - Mistrz Cienia

19.05.2026 ·53 min 57 s · 12 rozdziałów

(00:00) Różne takie i inne(19:03) MDAG(31:50) Obsesja, reż. Curry Barker(44:05) ⁠Gwiezdne wojny: Maul - Mistrz Cienia

23:56 · Filmy i Dokumenty 3

Betonowej sali. Sala Warszawa w DCF-ie, no może. Bo to nowy budynek. No pewnie tak w takim razie. No i ludzie się śmiali w każdym momencie. Każdy może trochę złapał inny smaczek tak naprawdę, ale ja myślę, że śmiałem się najgłośniej i za to chciałbym przeprosić wszystkich, którzy byli ze mną na pokazie. Poza tym jeszcze pomiędzy Woskiem i Złotem to jest ciekawy case. To jest film Ruth Beckerman, znanej dokumentalistki. która zrobiła sobie myślę, że trochę takiego mema. Tak chyba nazwę ten film, bo pojechała do Etiopii do bardzo prestiżowego hotelu Hilton, który tam powstał po to, żeby właśnie pokazać całemu światu, jak to Etiopia jest pięknym krajem, świetnym.

Zrobiony ten był hotel na prośbę ostatniego cesarza, jeżeli chodzi o Etiopię. Postać znana chociażby z reportażu Kapuścińskiego, cesarz. I Ruth Beckerman jakoś tak przypomina sobie, że w telewizji jak widziała tego cesarza, to on wyglądał zawsze na takiego bardzo smutnego. I w ogóle mówiono o nim takie rzeczy, że on właśnie jest, w cesarzu przynajmniej, że jest takim okropnym despotą i że ten dwór tam, który działa, to straszne rzeczy. Kapuściński tam opisywał też z jednej strony Etiopię, ale z drugiej strony gdzieś dużo było takich odniesień, które może Polacy czuli, że o, tak właśnie działa też system u nich może, czy system władzy w ogóle Polaków. Szerzej, Ruth Beckerman bierze to wszystko i rozmawia z etiopczykami, którzy mówią, nie no, cesarz?

Świetna osoba, jakby rewelacja. Tylko też robią przy tym jakąś taką dość zabawną, bym powiedział, narrację. To jest taki dokument bardziej, no z jednej strony, znowu, o, teoretycznie o Etiopii, ale bardziej o właśnie tych naszych narracjach w głowie, które mamy, no i o takim kolonializmie też, chociaż to słówko jest zarzucane w ogóle też Ruth Beckerman, że ona siedzi w tym hotelu i tylko rozmawia z tymi ludźmi, a nie wychodzi na ulicę, to myślę, że to jest świetna robota, no bo ona sama jako biała reżyserka przyjeżdża do tej Etiopii, próbuje to zrozumieć, no i wie, że nie ma szans, żeby zrobić to w taki sposób, żeby nikt się nie przyczepił, więc robi to na swój własny sposób w takim znowu dokumencie bardziej o czymś innym niż ten pozorny temat główny. Jeżeli ktoś będzie miał okazję te trzy dokumenty jakoś gdzieś zobaczyć,

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.