Gucio zaczarowany rozdz. 2
Drugi rozdział "Gucia zaczarowanego" to nadal wprowadzenie do istoty tej niezwykłej powieści. Gucio zaczyna świętować swoje imieniny. Bez Ciebie nie byłoby tego programu. Pamiętaj, że jeśli podoba Ci się to, co robię, możesz wesprzeć mnie, stawiając wirtualna kawę buycoffee.to/cierpkawisnia , lub zostać moim patronem patronite.pl/cierpkawisnia
Jeżeli ujmiemy go w karby, to płynąc spokojnie użyźnia brzegi i poi spragnionych, a puszczony samopas niszczy pracę rolnika i sam ginie, brudząc się ziemią, którą poobrywał. Helusia przygotowywała właśnie w jadalnym pokoju owoce dla spodziewanych gości, gdy wszedł Gucio i rzuciwszy się na fotel z biegunami, zaczął się gwałtownie kołysać. Helusia była zupełnie inna niż braciszek, tak pod względem powierzchowności, jak i charakteru. Starsza od niego o parę lat i nad wiek wyrosła, wyglądała zdrowo i jędrnie i nie chorowała nigdy. Była może zbyt tęga i zbyt rumiana jak na dziewczynkę, toteż ruchy jej, choć zręczne, ani w połowie nawet, nie miały w sobie tej lekkości i wdzięku, jakimi odznaczało się każde poruszenie Gucia.
Twarzyczkę miała okrągłą, sympatyczną, oczy podobne do oczu brata, spoglądające pogodnie i dwa duże, płowe warkocze spadające na plecy. Helusia była o tyle poważna, o ile Gucio żywy i roztargniony, a naukę lubiła o tyle, o ile on jej nie cierpiał. On rzadko kiedy pamiętał o czymś więcej, prócz własnych przyjemności, nad których wynajdywaniem ciągle się mozolił. A ona pamiętała o wszystkim i o wszystkich, tylko o sobie zapominała. Gucio zaczarowany rozdz. 2.
I jak rycerz z bajki ugiął kolano przed swoją mateczką, a ona młodemu zwycięzcę włożyła wieniec dębowy na skronie. Zabrzmiały znowu okrzyki, ale młody bohater, syt sławy, zmusił wojsko do wiwatów na cześć mateczki, którą sobie wybrał za damę swoich myśli. Wołano więc – niech żyje! Podnosząc w górę kapelusze, a echa powtarzały, niech żyje, niech żyje. Okrzyki te wzmogły się jeszcze, gdy wszyscy żołnierze ozdobieni zostali wspaniałymi orderami przygotowanymi zawczasu przez panią H. i Helusię ze złotego i srebrnego papieru.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o imieninach Gucia i jego przyjaciółmi, którzy zawsze z niecierpliwością czekają na zaproszenie do imienin.
Opis domu, kuchni i przygotowań do imienin przez kucharkę Jędrzejową, w tym upieczonego placeka z wiśniami.
Opis Gucia, który jest wszędzie w domu, ale nigdzie nie siedzi dłużej niż kilka minut.
Opis Helusii, jej charakteru i zadań w domu, w tym przygotowywanie owoców do gości.
Opis bitwy między chłopcami na trawniku, zakończona triumfem Gucia i jego przyjaciół.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.