Czy wyburzyć bloki z PRL?
Czy wyburzyć bloki z PRL? Zofia Piotrowska, architektka i urbanistka oraz radna Śródmieścia z partii Razem tłumaczy, jaką wartość niesie za sobą architektura z czasów PRL. Czy Warszawa powinna wyburzać stare bloki, tak jak zopowiedziały to niedawno Kielce? O to i inne urbanistyczne tematy pyta Kuba Łasicki.
Cześć! Słuchasz audycji Kampus Nauka. Odkrycia, badania i teorie podajemy w przystępnej formie w poniedziałki, środy i piątki o 13. Podoba Ci się? Daj znać, zasubskrybuj i zaobserwuj Radio Kampus. Same sztosy. Kampus. Nie ma chyba osoby, która mieszkałaby w Polsce lub chociaż odwiedziła nasz kraj i nie kojarzyła krajobrazu PRL-owskich osiedli, bloków czy pawilonów. Wiele z tych budynków osiąga powoli sędziwy wiek w związku z tym, Kielce jako pierwsze miasto postanowiły zawrzeć w takim większym planie wyburzenie komunistycznego bloku i postawić w zamian nowoczesne komunalne osiedle. I to wydarzenie będzie takim punktem wyjścia do naszej dzisiejszej rozmowy o architekturze PRL-u także we Warszawie.
Jak najbardziej to budownictwo z wielkiej płyty trzyma się bardzo dobrze, a pod niektórymi względami jest nawet dużo lepszej jakości niż obecne budownictwo deweloperskie. Właśnie chciałem spytać, że te wielkie osiedla PRL-u to zazwyczaj są projekty lat 70., więc wybija im 50. No i wydaje się, że to nie była nigdy architektura planowana na wieki, czy była właśnie taka, która miała przetrwać lata, lata i ona jeszcze postoi długo. Jak najbardziej było planowane na wieki. Mamy też parę osiedli, które w Warszawie nie były planowane na wieki. Na przykład osiedle Jazdów, które miało zostać rozebrane, a widać, że te drewniane domki stoją i będą też w renowacji, więc czasami nawet jak planujemy coś tymczasowo, to rzeczywiście to trwa.
Czy te budynki, te mieszkania są tak naprawdę gorsze od tych, które mogłyby powstać na ich miejsce, które powstają teraz, te najnowsze osiedla? Myślę, że postrzeganie osiedli wielkopłytowych i osiedli z PRL-u się bardzo zmienia w ostatnim czasie. To widać po różnych książkach, które się stają popularne, ale też widać po tym, jaki jest dyskusja ogólnie publiczna. Jedna trzecia Polaków mieszka w takich osiedlach wielkopłytowych, więc to naprawdę jest powszechne. Można powiedzieć, że najbardziej standardową opcją mieszkania jest po prostu mieszkanie w bloku.
Ja sama też mieszkam w bloku. Ale te okresy budowy tych bloków w PRL-u miały różne okresy. To znaczy w latach 50. i 60. rzeczywiście jeszcze dominowało murowanie tego z cegły. W latach 60-tych wprowadzono prefabrykację i lata 70-te i 80-te to jest nawet 200 tysięcy mieszkań budowanych rocznie w Polsce, co było wielkim osiągnięciem i naprawdę na tamte czasy pozwoliło rozwiązać gigantyczny kryzys mieszkaniowy. Więc to też trzeba bardzo docenić, że ten system takiej prefabrykacji i tego jak udało się to zorganizować Po prostu był wtedy niezwykle potrzebny, bo ludzie nie mieli gdzie mieszkać.
Dzisiaj się nie mierzymy aż z tak ogromnym kryzysem mieszkaniowym. No ale to się czasami przekładało na tą standaryzację i tą powtarzalność, którą trochę narzekamy chodząc po osiedlach. Zmieniały się też normatywy, czyli prawo dotyczące tego, jakie te mieszkania powinny być. No i w tym okresie, kiedy powstawało najwięcej mieszkań, to rzeczywiście te normatywy były trochę obniżane. Na przykład pozwolono na ciemne kuchnie, bez okna. Trochę niższe też to są te mieszkania z lat 70-tych i 80-tych, bo najczęściej mają wysokość 2,50 m. Ale trzeba tu jasno powiedzieć, że dzisiejsze normatywy, czyli tzw. warunki techniczne, które mamy uchwalone przez państwo, dotyczące mieszkań deweloperskich, czy w ogóle tych mieszkań, które budujemy, są niższe i gorsze niż te, które budowaliśmy w PRL-u.
To są bardzo fajne bloki, dość ciekawe, ale wymagają dużego remontu i będą przebudowywane na mieszkania społeczne. Także ten projekt na pewno warto śledzić. Dużo jej można zobaczyć, a może właśnie coraz mniej można zobaczyć w centrum Warszawy. Tutaj mówiliśmy, że były przykłady wyburzenia i postawienia wieżowca, ale wciąż tam między wieżowcami chociażby przy Emilie Plater kojarzę bloki takie właśnie z wielkiej płyty, ale chciałem powiedzieć o także innym rodzaju architektury PRL-u, który wymiera trochę, czyli o pawilonach takich handlowo-usługowych. W jaki sposób one powinny zostać zagospodarowane w Warszawie?
Pawilony usługowe na osiedlach to jest trochę skomplikowany przykład, bo rzeczywiście niektóre z nich wymagają gigantycznych remontów. Niektóre też nie są żadną wartościową architekturą, bo były po prostu budowane z opóźnieniem jako centra handlowe. Na jakimś Służewcu czy na Ursynowie to nie są pewnie perły architektury, ale mamy kilka pawilonów handlowych czy usługowych, które rzeczywiście były Spektakularną architekturą PRL-u. Niektórych się już niestety pozbyliśmy, na przykład Emilki. No i raczej nie ma się co spodziewać, że udaje się wrócić.
Ok. Mówiliśmy o wyburzaniu tych PRL-owskich budynków. To ma jeszcze jeden aspekt negatywny, czyli całą ekologię. Jaki to ma wpływ na środowisko, takie dowolne wyburzanie, budowanie na nowo, wyburzanie, budowanie na nowo? To jest naprawdę istotny aspekt teraz, bo kiedyś mówiliśmy o tym, że ekologia to jest fajna i to jest coś, co powinniśmy robić z takich względów bardziej moralnych, ale dzisiaj widzimy, że ekologia jest tak naprawdę czymś, co musimy robić, bo Z jednej strony mamy katastrofę klimatyczną, a 10% wszystkich globalnych emisji dwutlenku węgla to jest sama produkcja materiałów budowlanych, głównie cementu.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Zofia Piotrowska omawia inicjatywę wyburzenia bloku w Kielcach i jej konsekwencje.
Analiza problematycznych osiedli z PRL-u, w tym Dudziarska w Warszawie.
Zofia Piotrowska omawia architekturę bloków z PRL-u i jej trwałość.
Przeanalizowana sytuacja remontów i przebudowy osiedli wielkopłytowych w Warszawie i innych miastach.
Zofia Piotrowska omawia stan i przyszłość pawilonów usługowych z PRL-u.
Diskusja na temat decyzji inwestorów w procesie przebudowy osiedli.
Zofia Piotrowska omawia wpływ wyburzania i remontów na środowisko i ekologię.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zofia Piotrowska, architektka i urbanistka oraz radna Śródmieścia z partii Razem tłumaczy, jaką wartość niesie za sobą architektura z czasów PRL. Czy Warszawa powinna wyburzać stare bloki, tak jak zopowiedziały to niedawno Kielce? O to i inne urbanistyczne tematy pyta Kuba Łasicki.