To już nie mamy ich czym postraszyć, pomyślał tak Putin na pewno. I wtedy Błaszczu zapewnił Polsce bezpieczeństwo. Nie robiąc kompletnie nic! To jest taki nasz chimar z dalekiego zasięgu. To jest nasz izraelski proc Dawida. Ściemniacz! Mojca! Może Grażyna i nasz kraj jest dykty i kremówek, ale przynajmniej jest kiepsko chroniony. Przecież jak przyleci rakieta uzbrojona w głowicę, to... Nie bój się, Janusz! Polska ma procedury w przypadku ataku jądrowego. Procedury? Grażyna, my nie potrafiliśmy przez dwa tygodnie zareagować na zdechłe ryby w rzece. To o czym my mówimy? My mamy procedury. Mamy. O czym my mówimy? O rakiecie. Tylko nikt nie wie, gdzie one są.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.