Mentionsy Mentionsy
Ja i moje przyjaciółki idiotki
Ja i moje przyjaciółki idiotki

Olimpiada - Golf, czyli od dołka do dołka

23.11.2025 ·52 min 3 s

O tym, ile nieudanych relacji trzeba zaliczyć i w ile emocjonalnych dołków wdepnąć, by znaleźć bezpieczną i spokojną miłość.KOLEJNA KONKURENCJA: Pływanie (w soku ze śmieci) czyli o tym, jakie wymówki i usprawiedliwienia piszą Idiotki i Idiotkowie, żeby wciąż być w relacji ze złą osobą :) 

Właśnie przez to uważam, że pierwszy Tinderowy związek to był klasyczny przypadek right person, wrong time, bo pierwszy chłopak z Tindera był fajnym gościem. Ciekawe czasy miały dopiero nadejść. Drugiego chłopaka, Romka, poznałam przypadkiem podczas pandemii. Pracował niedaleko mojego mieszkania. Zaprosił mnie na nielegalne piwko w parku, bo to były te czasy, kiedy do lasów miał zakaz wstępu. Znaczy nie on, po prostu był zakaz wstępu. Był zabawny, przystojny, inteligentny. Miał ciekawe zainteresowania i sprawiał wrażenie, jakby był mną zauroczony od pierwszego spotkania. Po trzech tygodniach wspólnego jedzenia pizzy, romantycznych spacerów nad rzeką, przytulanek w świetle księżyca, oznajmił mi, że ma żonę. Ale oni już tak naprawdę nie są razem, ale przez jej sytuację finansową mieszkają jeszcze w jednym mieszkaniu.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.