[#257] 90% akcji i 60% obligacji w 1 ETF? WisdomTree Efficient Core (NTSX, NTSG)
📖 Podcast się podoba? Książkę polubisz jeszcze bardziej: https://inwestomat.eu/ksiazka/ Link do wpisu na blogu: https://inwestomat.eu/wisdomtree-efficient-coreZ tego podcastu dowiesz się:Czym są ETF-y WisdomTree Efficient Core NTSX i NTSG.Jak to możliwe, że mieszczą 90% akcji i 60% obligacji w 1 funduszu.Co wskazuje, że taka alokacja może być optymalna.Zagrożenia i problemy z wykorzystywaniem dźwigni.Zastrzeżenie: Informacje przedstawione w tym podcaście są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Słuchacz podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.
Cześć wszystkim, z tej strony jak zwykle Mateusz Samołyk, to jest podcast Inwestomat.eu, czyli miejsce, w którym prostym językiem opowiadam o oszczędzaniu i inwestowaniu. Dzisiaj zdecydowanie będę opowiadał o inwestowaniu, bo to długo, długo zapowiadany podcast o WisdomTree Efficient Core. NTSCore, czyli o funduszach ETF, w których znajduje się tak jakby 90% akcji i 60% obligacji. Jak to jest możliwe, że w jednym funduszu ETF, czyli tak jakby w jednym inwestowanym dolarze, mamy aż 90 centów akcji i 60 centów obligacji, czyli mieścimy 1,5 dolara stopy zwrotu w jednym dolarze inwestycji? No o tym oczywiście zaraz opowiem, bo brzmi to dość pokrętnie. Natomiast te fundusze są dość popularne w Stanach Zjednoczonych, przynajmniej popularyzują się. W Europie dość powoli, więc myślę, że warto omówić, jak one działają, zwłaszcza, że weszły do oferty europejskiej w ciągu ostatnich dwóch lat.
Bo zauważ, że nigdy nie chodzi o to, żeby wyłącznie stopy zwrotu były wysokie, ale też o to, żeby ryzyko, żeby zmienność nie była zbyt wielka, czyli po prostu żeby z danym portfelem dało się prosto wytrzymać. No i w tym przypadku WisdomTree Efficient Core to właśnie ETF-y, które powstały na podstawie takich dość skomplikowanych obliczeń dotyczących przeszłości rynków finansowych i właśnie takim quantum w tym przypadku wyszło, że 100% akcji nie ma tak naprawdę najlepszego stosunku zysku do ryzyka, ono ma oczywiście nielewarowanych WisdomTree Efficient Core już mówiłem.
Czym są właściwie te fundusze? One gościły już na moim blogu. Jest tam zastosowana dźwignia dość niewielka, bo półtora raza i dotyczy wyłącznie mniej zmiennej części obligacyjnej portfela. O co chodzi w tym pojęciu return stacking, bo często się na nie tak mówi, to w wolnym tłumaczeniu tak jakby nakładanie na siebie stopy zwrotu w celu uwolnienia części kapitału inwestora. Nie musisz rozumieć technikaliów tworzenia funduszy Efficient Core i tego o co chodzi w Return Stacking, żeby zrozumieć korzyści, które dają, a przynajmniej potencjalne korzyści. Portfel WisdomTree Efficient Core, bo takich ETF-ów jest kilka, o tym będzie zaraz. To zawsze 90% akcji kupionych bez dźwigni, czyli on tak naprawdę ma te 90% akcji. I 10% gotówki, która jest wyłącznie zabezpieczeniem dla kontraktów futures, na różne obligacje skarbowe, które dają ekspozycję na 60% stopy zwrotu z obligacji w skali portfela.
Natomiast co zrobiło WisdomTree kilka lat temu? Bo w 2023 wprowadziło jeden z tych funduszy do Europy, NTSX. To jest wersja akumulująca, jego TRT jest 0,20%, a aktywa niestety od prawie dwóch lat tylko 23 miliony euro. Bardzo mało. Rok później wprowadzono NTSG, czyli wersję globalną. Co prawda ona ma global w nazwie, ale nie jest globalna. To są po prostu aktywa z rynków rozwiniętych, czyli 90% globu. Nie ma tam rynków schodzących. Koszt nieznacznie już wyższy 0,25%, ale to jest taki koszt jak ma Vanguard Life Strategy. Mieszane fundusze, akcje i obligacje, więc dalej nie jest jakieś kolosalne. Ten ETF istnieje od roku i uzbierał 34 miliony dolarów aktywów, czyli naprawdę bardzo, ale to bardzo mało.
Jeżeli chodzi o dostępność, to w chwili kiedy nagrywałem ten podcast, czyli w okolicy września 2025, dostępność była w BOŚ, w XTB i w Interactive Brokers, we banku ich. Nie było. Mówię oczywiście o tych europejskich. Więc jeżeli tutaj już mogę z czegoś przyczepić, to przyczepię się tego, że to nie są duże fundusze ETF. Aktywów mają na tyle mało, że tak naprawdę jeżeli WisdomTree stwierdzi za kilka lat, że chce je wycofać, to to po prostu zrobi, bo jak fundusze ETF nie uzbierają jakichś dużych aktywów, to czasami po prostu nie opłaca się ich prowadzić, zwłaszcza jak są jakieś dość skomplikowane, jeżeli chodzi o sposób budowy. Teraz tak, czy jest jakiś haczyk jeżeli chodzi o budowę właśnie WisdomTree Efficient Core? Gdzie jest haczyk? Próbujemy go znaleźć. No, przede wszystkim zadałem WisdomTree kilka technicznych pytań o konstrukcję tych ETF-ów, bo nie chciałem tworzyć tego materiału na ślepo, a z materiałów publicznie dostępnych nie da się dowiedzieć wszystkiego, więc co tutaj tak naprawdę wiemy?
Przede wszystkim wiemy, że rebalancing, czyli równoważenie proporcji portfela, czyli do 90, 60, 10 odpowiednio akcji, obligacje, gotówka, Odbywa się co kwartał, w ostatnie dni robocze lutego, maja, sierpnia, listopada. Za wyjątkiem odchylenia części akcyjnej obligacyjnej o 5%, bo jeżeli się tak odchyli, to proporcje składników ETF zostają jakby nadprogramowo zrównoważone, by nie odbiegać zbytnio od średzonego indeksu. Jeśli część obligacyjna straci znacząco, to fundusz musi sprzedać część akcji, aby uzupełnić depozyt kontraktów terminowych na obligacje, czyli straci część swojej pozycji akcyjnej. W taki sposób to działa. W teorii pozycja gotówkowa fundusza Efficient Core wynosi 10%, ale w praktyce może wynosić np. mniej. To też WisdomTree mi potwierdziło. Jeżeli kontrakty terminowe na obligacje nie będą wymagać aż tak dużego
Zabezpieczenia. No i teraz ten haczyk. Obligacyjne kontrakty futures w portfelu ETF-ów Efficient Core dodają ryzyka inwestycji w tym sensie, że odpowiednio wysoki ruch na obligacjach skarbowych, czyli zmiana ich wartości, może nawet wyzerować depozyt zabezpieczający kontraktów i wymusić mniejszą lub większą sprzedaż akcji z portfelu ETF-u. No i załóżmy, że kontrakty futures są na obligacje o przeciętnej duracji około 10 lat. Jeśli rentowność obligacji skarbowych wzrosłaby w ciągu jednego dnia o 1,6 punktu procentowego lub więcej, co szczerze mówiąc przeanalizowałem chyba 60 ostatnich lat dla USA i to się nigdy nie wydarzyło, ale powiedzmy, że by się kiedyś wydarzyło, no to depozyt zabezpieczający, czyli to 10% gotówki by się wyzerowało i wymusiłoby to sprzedaż akcji po cenie rynkowej. Jako, że dla 10-letnich obligacji amerykańskich najwyższa dzienna zmiana rentowności w ostatnich 60 latach wynosiła 0,65 punktu procentowego, czyli ponad 2 razy mniej,
To sądzę, że to ryzyko margin calla jest tutaj bardzo niskie, ale jednak pamiętajmy o tym, że gdzie jest dźwignia, to jest dodatkowe ryzyko. I nie zapominajmy, że tak nie jest. Nie udawajmy, że tu nie ma ryzyka dźwigni. Jest, po prostu jest zastosowana na mniej zmiennej części obligacyjnej. Jakie zastosowania mogą mieć ETF-y Efficient Core? Po co one w ogóle są? Po pierwsze mogą być zamiennikiem portfela 100% akcji. Jeżeli inwestor liczy na to, że w kolejnych latach także wykażą lepsze stopy zwrotu przy podobnym oszczędzaniu standardowym, innymi słowy zamiast 60-40 można mieć 90-60, czyli po prostu mieć więcej portfela 60-40 i próbować z tym spać spokojnie, wiedząc, że zmienność bywała bardzo duża. Mogą być rdzeniem, czyli po angielsku właśnie core, efficient core, wydajny rdzeń portfela inwestora, który jakby odblokuje pozostały potencjał i pozwoli umieścić w portfelu coś innego od akcji lub obligacji.
Na przykład złoto, surowce, managed futures, jakieś inne obligacje. I myślę, że to jest właśnie główne zastosowanie tej rodziny funduszy promowane w branży. Czyli reklamuje się te ETF-y jako takie, które zwalniają 1 trzecią kapitału inwestora. Czyli zakładamy, że inwestujesz w WisdomTree Efficient Core 66,6% swojego portfela, czyli 2 trzecie. I to jest tak, jakbyś miał 100% kapitału w 60-40, no i te pozostałe 33,3%, 1 trzecią kapitału masz na coś innego. To jest trochę pokrętne, no ale tak to jest tłumaczone, że skoro Dwie trzecie takiego portfela powinny dobrze zreplikować portfel 60 na 40. To tak jakby po stałą 1 trzecią kapitału masz na coś innego. No i kolejnym zastosowaniem jest to, że one mogą być uzupełnieniem tradycyjnego portfela 60-40.
Czyli na przykład jeżeli masz, nie wiem, 80% ETF-u V80A, czyli tego, który inwestuje, tego wangarda, który inwestuje globalnie w akcje i obligacje, w jednym masz po prostu 80% akcji, 20% obligacji, to takim NTSG, NTSG. Zaczynamy od symulacji lewarowanego 6040 na aktywa amerykańskie. Teraz wrócę do badania Cliffa Esnesa i jego remake'u pracowników WisdomTree, czyli po prostu sprawdzę jak portfel 6040 na amerykańskie aktywa na tej dźwigni oryginalnej, czyli 1,55% tej z badań, a nie tej, którą stosuje WisdomTree Efficient Core, bo chcę jakby...
No ale to jest, jeżeli chodzi o indeks, to był Ibbotson SBBI US Long Term Corporate Total Return. Więc mamy obligacje korporacyjne w materiale, który na swój sposób promuje ETF-y, w których są obligacje skarbowe. No to to jest oczywiście duży problem, bo skoro w portfelu tych funduszy są naprawdę kontrakty futures na obligacje skarbowe, to dlaczego w materiale takim WisdomTree.pl
100% akcji i oczywiście w których latach najbardziej przegrywały, to zobaczysz kiedy taki ETF będzie sobie radził dobrze, a kiedy źle. I to jest właśnie podstawa zrozumienia jak działają takie ETF-y. No to najpierw spójrzmy na te lata, w których amerykański 6040 na dźwigni wygrywał ze 100% akcji. Były to przede wszystkim lata, w których obligacje skarbowe przyniosły ponad przeciętną stopę zwrotu, taką przynajmniej kilkanaście procent. Bo nawet jeżeli akcje wtedy miały dobre wyniki, to te zalewarowane obligacje jeszcze dokładały tego dobrego wyniku, że mieliśmy go jeszcze więcej w portfelu. No i wtedy radziły sobie naprawdę świetne te lewarowane 60-40. Czyli tu mamy pewną podpowiedź, że to są fundusze świetne na okres, w którym spodziewasz się bardzo dobrych wyników obligacji. Oczywiście to ciężko powiedzieć, kiedy to będzie, ale warto wiedzieć, że tak to działa.
Teraz to na co pewnie czekaliście, czyli podobna symulacja ale lewarowanego 6040 na aktywa z rynków rozwiniętych. Tak jak już mówiłem, w nazwie ETF o NTSG, czyli WisdomTree Global Efficient Core, use its ETF jest słowo global, więc globalne, ale pamiętaj, że to jest mylące. Dostawca ETF-u nazywa globalnym to, co w praktyce jest ETF-em inwestującym wyłącznie w instrumenty z rynków rozwiniętych. Więc pamiętaj, że to są rynki rozwinięte, a nie globalne akcje i obligacje. Dlatego poprawna nazwa ETF-u brzmiałaby moim zdaniem WisdomTree Developed Markets Efficient Core Usage ETF, co mogli mieć na uwadze jego autorzy przy tworzeniu tego produktu. Zwłaszcza, że nie był tworzony w czasach, kiedy World faktycznie oznaczało głównie rynki rozwinięte. Problem cechuje równie mało światowy indeks MSCI World, ale to jest problem dawnych lat, kiedy rynki schodzące nie były inwestycyjne, że tak to nazwę.
Używaj własnego rozumu i zauważ, że tam są obligacje skarbowe, więc jak obligacje skarbowe będą miały niskie rentowności, no to mamy ryzyko tego, że te rentowności będą rosły, więc ceny obligacji będą spadać. Jaki jest zatem wertykt? Czy to są dobre czy złe fundusze ETF? Czy można z nich skorzystać po coś, czy nie powinno się? Zacznijmy od tego, dlaczego nie warto w nie inwestować, czyli od ich krytyki. Ja się lubię czepiać, więc tutaj się trochę poczepiam. Po pierwsze europejskie NTSX i NTSG mają bardzo małe aktywa i powoli się popularyzują, jeżeli to w ogóle można nazwać popularyzacją. Ta wersja globalna szybciej zyskuje aktywa, więc jeżeli już, no to myślę, że na nią warto stawiać. Istnieje niezerowe ryzyko, że WisdomTree po prostu po kilku latach wycofa się i zlikwiduje te fundusze, więc wymusi ich sprzedaż.
Więc nic nie mam do Cliffa Asnesa, bo on mógł sobie tak naprawdę symulować na jakich obligacjach chciał, to nie ma znaczenia. Natomiast do WisdomTree tu można mieć pewne zastrzeżenia, bo oni już mogli zrobić te analizy na obligacjach skarbowych, jeżeli już w portfelach tych ETF-ów są kontrakty na obligacje skarbowe. Alternatywnie mogli oczywiście dać faktycznie w tych portfelach kontrakty na obligacje korporacyjne, ale to już by były zupełnie inne fundusze ETF. Jeżeli chodzi o trzecią wadę, to jest nią to, że NTSX przez 7 lat istnienia, czyli ten amerykański, radził sobie trochę gorzej od benchmarku, czyli własnej symulacji tego, co powinien replikować. Jak zrobiłem taki benchmark? Bardzo prosto. Po prostu wziąłem 60-40 z amerykańskich ETF-ów, I udawane 6040, czyli pomnożyłem jakby 2 trzecie kapitału razy wyniki NTSX, czyli że po prostu ktoś za 2 trzecie kupił taki fundusz, no bo przecież to oni sami mówią, że można odblokować sobie potencjał portfela i tak jakby za 2 trzecie kapitału zreplikować pełen portfel 6040.
No i tutaj niestety on zgubił około 3% stopy zwrotu, to odpowiada 0,28% rocznie. Jedną z przyczyn może być oczywiście koszt roczny, ale on nie jest znacznie wyższy od typowych ETF-ów akcyjnych. Oczywiście jest 0,2% wobec około 5 do 10 setnych, ale mogą być tu nieefektywności związane z wykorzystaniem dźwigni do replikacji stopy zwrotu części obligacyjnej. Fakty są takie, że NTSX zgubił część stopy zwrotu. Można się spodziewać, że tak jak pokazały te piękne symulacje historyczne, to faktyczne ETFy od WisdomTree będą miały trochę niższą stopę zwrotu, bo tak te 7 lat pokazuje. Dlaczego warto inwestować w ETFy WisdomTree Efficient Core, czyli teraz pozytywy? Przede wszystkim dlatego, no wcześniej nie pokazałem Ci jak to działa, jeżeli do 2 trzecich takiego ETFu dodasz coś innego, np.
Doda do kolejnego produktu inżynierii finansowej, jakim jest managed futures, to można osiągnąć naprawdę piękne wyniki historyczne, znacznie lepsze od portfeli prostych, takich portfeli zawierających tylko akcje i obligacje. Więc jak ktoś lubi kombinować z danymi historycznymi i się nie boi, i do tego doda odpowiedni inny fundusz ETF, to może się okazać, że będzie on naprawdę świetny fundusz inwestycyjny, a przynajmniej jeżeli chodzi o historyczne wyniki, bo jak będzie w przyszłości, tego nigdy nie wiemy. Natomiast historia pokazuje, że wow, wysoka stopa zwrotu, niska zmienność, niskie obsunięcie kapitału. No czego chcieć więcej, czemu wszyscy nie prowadzą takich portfeli, bo po aktywach takich funduszy widać, że prawie nikt nie prowadzi takich portfeli. Więc jak ktoś jest miłośnikiem symulacji wstecznych, to powinien się dosłownie zakochać i co sił w nogach zainwestować w taki portfel, który miałby np.
2 trzecie ETF o NTSG. Czyli WisdomTree Global Efficient Core, bohatera tego podcastu. I 1 i 3 ETF-u KMLM, czyli Craneshares Mount Lucas Managed Futures ETF. No bo tutaj po prostu wygląda to, że miało naprawdę świetny profil wyników historycznych. Czy na taki ETF jest naprawdę miejsce w typowym portfelu akcji i obligacji? Myślę, że nie. Choćby dlatego, że ma niskie aktywa. Jeżeli ten ETF już byłby bardziej popularny, to może mówiłbym trochę inaczej. Albo istniałby na przykład od 20 lat i mógłbym potwierdzić, że on przez 20 lat faktycznie radził sobie tak, jakby radziło sobie około 90% akcji i 60% obligacji. Więc trochę brakuje mu tego zaprawienia w boju. Trochę brakuje mu aktywów, brakuje mu dowiedzenia tego, że on faktycznie będzie działał tak, jak ma działać. Jeżeli chodzi o sposób budowy, to tutaj nie mam wątpliwości, bo on nie jest jakiś bardzo trudny.
Można nawet podejrzeć, jakie tam są kontrakty na obligacje. Zresztą WisdomTree sprawnie odpowiada na te pytania i to jest naprawdę cenna rzecz, że ta firma chce dyskutować z inwestorami, bierze feedback, odpowiada bardzo konkretnie na pytania i zresztą odpisuje bardzo szybko. Jeżeli ktoś by chciał z nimi pokorespondować, to mogę podać taki e-mail, z którego mi odpisywali, więc szybko dostaniecie odpowiedź. Myślę, że wszystkich zainteresowanych takimi ETF-ami odsyłam właśnie do tego, żeby trochę popisać z firmą WisdomTree, zobaczyć, co jeszcze mają w planach i w ogóle uważam, że świetnie, że takie ETF-y powstają. Nawet jeżeli nikt w nie nie zainwestuje, to dobrze mieć taką możliwość, bo to nie jest tylko dla ciekawej dyskusji, ale jeżeli znajdziemy portfel, który historycznie radził sobie tak dobrze na tle typowych portfeli akcyjno-obligacyjnych, to czemu by
Dlaczego nie pokazało takich wyników, jakie historycznie osiągnęłyby faktycznie ich ETF-y, a nie jakiś tam konstrukt, o którym pisał Cliff Asnes kilkadziesiąt już właściwie lat temu? To jest podstawowe pytanie. No ja myślę, że znam odpowiedź i to też dowodzi tego, że tak naprawdę w świecie inwestowania jest dużo takich WisdomTree Efficient Core NTSX, NTSG. Z nazwą taką samą, jak ma rodzina tych ETF-ów, no to jest to dla mnie ogromna sugestia, że oni chcą tak poprzeć ideę tworzenia właśnie ETF-ów WisdomTree Efficient Core, więc użyli tam obligacji o wyższej stopie zwrotu, pokonali bardziej 100% akcji, a tu się okazuje, że jak użyjesz obligacji skarbowych, to wcale nie pokonasz aż tak bardzo
Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
WisdomTree Efficient Core jako ETF zamiennik portfela 60-40
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„WisdomTree Efficient Core jako ETF zamiennik portfela 60-40"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
📖 Podcast się podoba? Książkę polubisz jeszcze bardziej: https://inwestomat.eu/ksiazka/
Link do wpisu na blogu: https://inwestomat.eu/wisdomtree-efficient-core
Z tego podcastu dowiesz się:
Czym są ETF-y WisdomTree Efficient Core NTSX i NTSG.Jak to możliwe, że mieszczą 90% akcji i 60% obligacji w 1 funduszu.Co wskazuje, że taka alokacja może być optymalna.Zagrożenia i problemy z wykorzystywaniem dźwigni.Zastrzeżenie: Informacje przedstawione w tym podcaście są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Słuchacz podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.