#1 Innowacje w zdrowiu i w medycynie
Dzisiejszy odcinek będzie o zdrowiu - jest to temat wszystkim bardzo bliski, a jednocześnie stanowi ogromne pole do innowacji. Jakie obszary w medycynie i diagnostyce medycznej w najbliższym czasie będą się rozwijać najszybciej i gdzie jest największy potencjał z perspektywy polskich przedsiębiorstw? O tym i o wielu innych ciekawych aspektach w temacie innowacji w zdrowiu opowiedzą zaproszeni goście: - dr hab. inż. Artur Rydosz, prof. AGH - Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie - dr inż. Dawid Nidzworski - SensDx oraz Instytut Biotechnologii i Medycyny Molekularnej. Projekt Innovation Coach realizowany jest przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej w partnerstwie z Instytutem Podstawowych Problemów Techniki PAN. #FunduszeUE #FENG #FunduszeEuropejskie #NowaPerspektywa #InnovationCoach #UmowaPartnerstwa #MFiPR #KomisjaEuropejskawPolsce #PierwszaInnowacja
Oczywiście do tego dochodzą też kłopoty, które wywołał COVID-19 czy na co dzień powoduje grypa. A zatem o nowych rozwiązaniach w zdrowiu i diagnostyce i możliwościach dla polskich przedsiębiorstw będę dzisiaj rozmawiała ze swoimi gośćmi. A ze mną w studiu jest Doktor habilitowany inżynier, profesor Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie, Artur Rydosz. Witaj Arturze. A zdalnie jest z nami doktor inżynier Dawid Nidzworski, wiceprezes CTO, dyrektor naukowy w SensDx oraz dyrektor Instytutu Biotechnologii i Medycyny Molekularnej. Witaj Dawidzie. Dzień dobry, witam. Pierwsze pytanie do Dawida.
Tak, to ta historia zaczyna się już na studiach, gdzie właśnie z kolegą doszliśmy do wniosku, że skoro istnieją glukometry, to spróbujmy zrobić swój własny glukometr. W końcu z perspektywy takiej technicznej, elektronicznej to nie może być skomplikowane. No i taką pracę przygotowaliśmy. No i ten temat sobie gdzieś tam w głowie leżał, prawda? Później zrealizowałem pracę magisterską i jak rozpoczynałem swoją pracę doktorską, to ten temat powrócił właśnie w koncepcji już nie klasycznego podejścia innowacyjnego, takiego inwazyjnego, tylko nieinwazyjnego, czyli na zasadzie analizy składu wydychanego powietrza. No i to urządzenie, które opracowałem wraz z zespołem, nosi taką roboczą nazwę Diabetomat, bo kojarzy nam się z alkomatem, to dość dobrze jakby Obrazuję sposób detekcji i używania tego urządzenia na co dzień.
I tak się ta, że tak powiem, ścieżka zaczęła. Cukrzycy nie mam. To tak od razu wyprzedzam ewentualne pytanie, bo ono się często, że tak powiem, pojawia. Natomiast na co dzień pracuję z osobami z cukrzycą. Jestem certyfikowanym edukatorem diabetologicznym International Diabetes Federation. Założyłem fundację, która nazywa się Z cukrzycą na ty, gdzie na co dzień pomagamy osobom z cukrzycą borykać się z tym skorzeniem oraz pomagamy tym osobom korzystać z nowoczesnych technologii, ponieważ cukrzycy i ogólnie w diabetologii mamy dostęp do nowoczesnych technologii, które czasami bywają trudne dla osób z mniejszym doświadczeniem technicznym albo te osoby mają szereg pytań, w związku z tym pomagamy im stawiać te pierwsze kroki. Bardzo cenna inicjatywa, dziękujemy za nią. Pytanie kolejne do obu z Was, ale zaczniemy od Dawida.
W kierunku np. cukrzycy mamy normy ISO, które mówią jaka norma musi być spełniona, ile musi być testów, jakiej części wyników, tam już nie wchodząc w szczegóły techniczne. Muszą te nasze wyniki się znaleźć, aby ten test był wiarygodny dla pacjenta. I to jest też coś, co my postawiliśmy sobie jako cel, że urządzenie musi być medyczne. Zarówno pacjent, jak i prowadzący go lekarz muszą być przekonani, że używanie tej metody, tego rozwiązania daje gwarancję wyniku. Bo nawet jeżeli skorzystamy z wyników laboratoryjnych, to nie zawsze jest tak, że one zawsze dają Pewność wyników. Bardzo często są takie procedury, chociażby w diabetologii, że dwukrotnie musimy oznaczyć dany biomarker, chociażby glukozę, żeby mieć stuprocentową pewność, że to nie jest jakiś przypadkowy wynik, czyli nie rozpoczniemy terapii, nie zintensyfikujemy terapii, bądź nie zmienimy terapii, jeżeli nie jesteśmy pewni, że dany biomarker ma określoną wartość i czy w ogóle występuje.
Natomiast w innych, powiedzmy, gałęziach medycyny to aż takiego doświadczenia nie mam, żeby się wypowiadać, jak daleko jesteśmy z firmami. Natomiast na kongresach, na targach widać polskie produkty, widać polską, że tak powiem, górnolotnie myśl techniczną, czyli pewne rozwiązania, bo my jesteśmy bardzo dobrze przygotowani merytorycznie, czyli kształcimy bardzo dobrych specjalistów w twardych niestety umiejętnościach. Jak do tego dołożymy umiejętności miękkie, to myślę, że mamy szansę na sukces globalny. Czyli tych umiejętności miękkich nam brakuje jeszcze? Brakuje nam albo brakuje nam takich umiejętności albo inaczej. Bardzo często w firmach, to co jak współpracujemy z firmami, to jest tak, że mają całkiem niezły dział na przykład marketingowy, całkiem niezły dział techniczny, ale gdzieś pośrodku brakuje takiego project managera z prawdziwego zdarzenia. Czyli gdzieś takiego budowania zespołów na konkretny produkt.
Rozwiązania w niektórych krajach, ze względu na właśnie te środki finansowe, które tam są, są po prostu słabe. Widzimy nasze rozwiązania w stosunku do tych, no to tak jak powiedziałem, jesteśmy naprawdę w czołówce i to od nas powinni czerpać. Arturze ad vocem. Dawid tutaj natknął na dwie rzeczy. Pierwsza to jest taka, że bardzo często w Polsce skupiamy się bardzo na rozwiązaniu problemu technicznego. My go chcemy jeszcze raz ulepszyć, my go chcemy jeszcze dopieścić, my byśmy chcieli jeszcze poprawić te wyniki. Załóżmy, że wartość jest 5 jakiejś jednostki, a może damy radę zejść do 3,5, a może damy radę zejść do 2,5, a może do pół nawet jakiejś wartości, jakiejś wielkości fizycznej, chemicznej, cokolwiek. Nie przerywamy tego procesu innowacji i rozwijania i nie zaczynamy go sprzedawać.
Czyli marnujemy czasami zasoby techniczne i przede wszystkim finansowe na rozwijanie czegoś, co już można byłoby sprzedawać. To jest pierwsza rzecz. A druga rzecz to jest to, co ja robię np. z firmami, które przychodzą do mnie na ten coaching, to tłumaczę im, co to jest Dead Value of Commercialization. To jest coś, o czym się bardzo mało mówi, ale jak... Czyli po polsku Dolina Śmierci. Dolina śmierci komercjalizacji, tak. Dolina śmierci komercjalizacji, czyli jak startujesz od pierwszego poziomu gotowości technologicznej, TRL1, masz super pomysł, zbierasz pierwsze VC, zbierasz pierwsze dofinansowania i lecisz. Tylko potem się okazuje, że jeżeli ten problem nie jest dobrze rozbudowany, rozbudowany mam na myśli o ryzyka, O sposób realizacji i tak dalej. To wpada się w taką dolinę śmierci, gdzie trzeba jeszcze dokładać pieniędzy i jeszcze dokładać. Co zniechęca inwestorów, co zniechęca z kolei potencjalnych odbiorców. I tam te firmy, nie tylko polskie, ale to jest jakby na całym świecie ten sam model, grzęzną.
No właśnie, bo może zabrakło takiej informacji, że jestem wiceprezesem spółki SpinOff. Teraz już jest to spółka całkowicie usamodzielniona od uczelni. Nazywa się Advanced Diagnostic Equipment, która zajmuje się komercjalizacją tego urządzenia do analizy wydychanego powietrza. I dokładnie to co powiedział Dawid, tak wygląda proces pozyskiwania. On ma swoje plusy i minusy, ma swoje jasne i ciemne strony. Natomiast w obszarze life science, medtech, biotech, te zasoby techniczne i zasoby finansowe są bardzo duże. Czyli przeprowadzenie badań klinicznych jest naprawdę kosztochłonne. Zbudowanie zespołu jest kosztochłonne, utrzymanie zespołu i często to, co my na przykład obserwujemy, to inwestorzy są nieprzygotowani na przykład do takich transakcji. Oni czekają na szybkie zwroty albo to, co dokładnie powiedział Dawid, szybka aplikacja. Nie rozumieją, że budowanie laboratorium jest procesem długofalowym.
Zasoby techniczne są procesem długofalowym, bo ta kadra musi mieć czas pracować ze sobą, musi mieć czas też opracować to rozwiązanie. Na kartce papieru wydaje się wszystko fajnie, kiedy przychodzi do realizacji mnóstwo problemów, których jeżeli dobrze nie zrobi się analizy ryzyka, to nie wzięło się pod uwagę. Nie chcę oczywiście zniechęcać do innowacji, żeby tak nie zabrzmiało. Natomiast dobrze odrobiona praca domowa jest tutaj kluczem. Czyli naprawdę trzeba sięgnąć po specjalistów od innowacji w danym obszarze, posłuchać jakie oni mają dobre rady, bo zjedli na tym swoje zęby. I wtedy dopiero siadać do pozyskiwania też inwestora, czyli wybrać go świadomie. Żeby nie było takiej sytuacji, że przychodzi inwestor, pomaga nam finansowo, czujemy ten zastrzyk pieniędzy, idziemy na fali, ale inwestor się szybko nudzi. I mówię, no dobra, ale gdzie ten produkt? Gdzie te testy?
Dzięki Dawidzie za te dobre rady. Arturze, może uda ci się coś jeszcze dodać? Tak, ja zawsze zaczynam każdą moją rekomendację od jednej złotej rady i się tego trzymam, czyli Techniczne Studium Wykonalności. To jest tak, jak piszemy pracę jakąś i dajemy komuś do przeczytania książkę, mamy swoich testerów, prawda? Czyli patrzymy, czy to, co my mamy w głowie, przelaliśmy na papier, czy inna osoba rozumie tak samo jak ja. No bo jednak problem misunderstanding, jak ktoś o nim mówi, czy niezrozumienie jest dość duży. I teraz Techniczne Studium Wykonalności to jest firma zawodowo zajmująca się wprowadzaniem bądź wdrażaniem rozwiązań np. medtech, biotech czy elektronicznych rozwiązań. Ta firma powinna pomóc nam ocenić, czy ten produkt jest potrzebny, bo często zdarzają się Naukowcy tacy jak ja, którzy siedząc sobie i myślą, dobra, to teraz zrobimy taki produkt.
I problem polega na tym, że nikt tego produktu nie chce. Bo on nie rozwiązuje żadnej potrzeby społecznej. A więc tą potrzebę można też wykreować. Ale nie robić idealnego rozwiązania. Czyli gdzieś tam cały czas staramy się jej optymalizować. Wychodzi wersja druga, trzecia, polepszona. Ale jak najszybciej wejść na rynek. To jest Red Ocean, Blue Ocean Strategy. Jak będziemy pierwsi, zawsze będą się na nas powoływać. To my wyznaczamy standardy. Czyli wtedy jesteśmy czerwoni, czy... Niebiescy. Wtedy jesteśmy niebiescy. To my wyznaczamy trendy, to my wyznaczamy standardy, to my jesteśmy, źle się to mówi, ale na językach, czyli o nas się mówi, o naszym rozwiązaniu. Oni byli pionierami. Nawet jeżeli nie do końca działało, to oni byli pierwsi. Ta firma pokazała, że można. Inni będą nas czerpać i to też nam pozwoli sfinansować te rzeczy. Więc techniczne studium wykonalności, żeby ocenić, czy można, czy warto, czy nie naruszamy praw własności intelektualnej innych osób i czy to się spina budżetowo.
Czyli ocenić czy w ogóle to ma sens. 2 Czy ten produkt zabezpiecza potrzeby społeczne? Jakie? To już jest oczywiście do wyboru. Natomiast w ogóle czy jakiekolwiek zabezpieczać to i wejść na rynek jak najszybciej się da. Oczywiście nie mówię o wchodzeniu na rynek z produktem, który nie jest gotowy. To żeby była jasność. Natomiast nie staramy się go jeszcze gdzieś tam dopieszczać. Jeżeli spełnia kryteria, staramy się wejść, zobaczyć jak ten rynek zareaguje, przygotować dobrą marketingową strategię wejścia i żebyśmy byli już rozpoznawani. Wtedy będzie nam łatwiej pozyskać kolejne rundy finansowania. I trochę bym chciał odczarować, to już o tym wspomniał Dawid, odczarować taki model garażowego biznesu. W life science, medtechu, biotechu to się nie zdarza. To jest jednak dużo robocze godziny, dużo doświadczenia w laboratorium, dobrej wiedzy technicznej też jak dane rzeczy zrobić.
To nie jest kodzenie czegoś przez całem. Oczywiście szacunkiem do takich rozwiązań są superpotrzebne i rozwiązuje mnóstwo problemów społecznych, ale w medycynie I w szeroko rozumianej diagnostyce to niestety wymaga czasu, pracy i wiedzy. I tutaj nie rezygnujmy z tych rzeczy, nie możemy tych elementów pomijać, bo jeżeli pominiemy, to one do nas wrócą. Jak się mówi czarna troska za jej zębsiada, czyli każdy nierozwiązany problem techniczny wróci do nas, wróci jeszcze z dwoją nosiłą i będzie nam po prostu gorzej, więc to takie złote rady na koniec. Jasne, bardzo dziękuję. Proszę Państwa, dzisiaj było o innowacjach w medycynie i w diagnostyce. Jak widzicie tutaj pomysł musi być nie tylko oryginalny, ale przede wszystkim wykonalny technologicznie. No i potrzeba do tego dużych zasobów ludzkich, specjalistycznych i finansowych. Dlatego tak istotne jest, aby współpracować z tymi, którzy posiadają już doświadczenie i którzy tym doświadczeniem z nami mogą się podzielić.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy omawiają problemy zdrowotne w Polsce i potrzebę innowacji w tej dziedzinie.
Dawid opisuje swoje badania na temat czujnika do wykrywania wirusa grypy z wymazu gardła.
Artur opowiada o swoich badaniach na temat diagnostyki cukrzycy z wydychanego powietrza i jego role w fundacji pomagającej osobom z cukrzycą.
Artur i Dawid omawiają potencjał telemedycyny i telediagnostyki jako najważniejszych obszarów innowacji.
Artur i Dawid omawiają potencjał innowacji w medycynie i diagnostyce oraz role polskich przedsiębiorstw.
Artur i Dawid omawiają obszary medyczne, które cieszą się największą popularnością i wyzwania, które stoją przed polskimi firmami.
Dawid opisuje wyzwania i bariery dla polskich firm w sektorze medycyny i diagnostyki.
Artur porównuje stan polskich firm w medtech do europejskiego i światowego benchmarku.
Artur i Dawid omawiają potrzebę umiejętności miękkich w polskich firmach i ich wpływ na sukces innowacji.
Artur i Dawid omawiają konkurencję polskich firm na rynku medtech i diagnostyki.
Artur omawia wartość komercjalizacji i zagrożenia doliny śmierci dla polskich innowacji.
Artur i Dawid omawiają źródła finansowania innowacji w medtech i diagnostyce.
Dawid podkreśla ważność doświadczenia i dobrej komunikacji w polskich firmach innowacyjnych.
Artur i Dawid udzielają rad polskim przedsiębiorcom w zakresie innowacji w medycynie i diagnostyce.
zapraszam Państwa serdecznie do tego, abyście skorzystali z usługi Innovation Coach
Rozmówcy omawiają znaczenie technicznego studia wykonalności przed wprowadzeniem rozwiązania na rynek.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zapraszam Państwa serdecznie do tego, abyście skorzystali z usługi Innovation Coach"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiejszy odcinek będzie o zdrowiu - jest to temat wszystkim bardzo bliski, a jednocześnie stanowi ogromne pole do innowacji. Jakie obszary w medycynie i diagnostyce medycznej w najbliższym czasie będą się rozwijać najszybciej i gdzie jest największy potencjał z perspektywy polskich przedsiębiorstw? O tym i o wielu innych ciekawych aspektach w temacie innowacji w zdrowiu opowiedzą zaproszeni goście: - dr hab. inż. Artur Rydosz, prof. AGH - Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie - dr inż. Dawid Nidzworski - SensDx oraz Instytut Biotechnologii i Medycyny Molekularnej.
Projekt Innovation Coach realizowany jest przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej w partnerstwie z Instytutem Podstawowych Problemów Techniki PAN.
#FunduszeUE #FENG #FunduszeEuropejskie #NowaPerspektywa #InnovationCoach #UmowaPartnerstwa #MFiPR #KomisjaEuropejskawPolsce #PierwszaInnowacja