Mentionsy Mentionsy
Hrabia Monte Christo
Hrabia Monte Christo

Hrabia Monte Christo. 94. Ojciec i córka

27.07.2025 ·20 min 36 s

Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!

Jako uległa i oddana córka, na purpurowych ustach Eugenii zarysował się lekki uśmiech, ćwiczyłam się w posłuszeństwie. No i co? I starałam się na ile pozwalały mi siły, a teraz, gdy nadszedł moment krytyczny, mimo wysiłków, nie jestem w stanie okazać posłuszeństwa. Ale w końcu jaka jest przyczyna tej odmowy, Eugenio? Podaj mi przyczynę, rzekł Danglar, którego mierny umysł zdawał się uginać się pod ciężarem tego bezlitosnego logicznego rozumowania. Zdradzającego siłę woli i nieustępliwość. Przyczyna? O Boże! Bynajmniej nie o to chodzi, że pan Cavalcanti miałby być brzydszy, głupszy lub mniej sympatyczny niż inni.

Nic jej się nie stanie, jestem pewna. Miała czas się zajmować pomnażaniem swojego majątku, bo nie zajmowała się mną. Zostawiła mi dzięki Bogu zupełną swobodę, pod pretekstem, że kocham wolność. O nie, ojcze! Od dzieciństwa działo się na moich oczach zbyt wiele i zbyt dobrze to rozumiałam, aby taka katastrofa wywarła na mnie większe wrażenie, niż na to zasługuję. Odkąd pamiętam, nikt mnie nie kochał. Tym gorzej doprowadziło to do tego, że i ja nikogo nie kocham, tym lepiej. Oto moje wyznanie wiary. A zatem, moja panno, postanowiłaś mnie pogrążyć ostatecznie w ruinie? – wycedził Danglar blady z gniewu. Który bynajmniej nie wynikał z urażonych ojcowskich uczuć.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.