O Mikołaju, co wyjątkowej żony szuka
O emigracji, samotności i Niedzieli Miłosierdzia Bożego.
W 2015 roku ojciec pojawił się po raz pierwszy w mojej historii, bo przyjechał na rekolekcje do naszego miasta, czyli do Southampton w Wielkiej Brytanii. Tak się złożyło, że pierwszy dzień, niedziela, wypadał w moje urodziny. Pamiętam, że niezbyt byłem zadowolony z tego, że tego dnia mają być jakieś rekolekcje. Nie miałem dobrych skojarzeń, skazań rekolekcyjnych. Zawsze były jakieś nudne, nijakie, nieinteresujące. No w tym wypadku Jakże się myliłem. Nie pamiętam już, o czym ojciec mówił, ale to kazanie bardzo mnie przyciągnęło i zainteresowało. Byłem też na kolejnych dniach rekolekcji i o ile temat małżeństwa, bo jak się okazało, o tym były wtedy te rekolekcje, był dla mnie zupełnie obcy, tak ojca sposób mówienia i humor od razu mnie przyciągnęły.
No i słuchajcie, takie wiadomości, to ja rozumiem. Od tego czasu regularnie spoglądam na langustę i korzystam z ojca nagrań. Czy jest mi dobrze, czy źle, to zawsze coś trafia. Miałem potem okazję osobiście podziękować ojcu za wszystko kilka lat później, na rekolekcjach w Kowentry w 2021 roku. Pamiętam, że byłem totalnie zawstydzony i nie miałem bladego pojęcia, co powiedzieć w zakrystii, ale ojciec przyjął jak syna, pobłogosławił, pozwolił zrobić spulle zdjęcie. To wystarczyło. No proszę. Mikołaj, ja nie wiedziałem, że my się aż tak znamy, słuchaj. Dobrze, wracając do historii, mówi Mikołaj. Gdy wyjechałem na studia i pierwszy raz musiałem samodzielnie zdecydować czy iść za Panem Bogiem, zobaczyłem jak wiele już zrobił w moim życiu.
Podjąłem też wewnętrzne postanowienie, że jeżeli do końca marca nic się nie zmieni, to ja rzucam te stany, rzucam tę robotę, rzucam wszystko i po prostu wyjeżdżam do Polski. Z dłuższej perspektywy cieszę się, że tego nie zrobiłem wtedy. Byłaby to ucieczka zwykła, zamiast faktycznego zmierzenia się z tą sytuacją, tak jak ojciec często o tym mówi. Wyjście zaczęło się powoli na wiosnę tego roku i tutaj niestety ojciec znowu miał w tym swój udział. W marcu, w trakcie Wielkiego Postu, posłuchałem sobie kilku serii rekolekcji Ojca, które zaczęły bardzo mocno poruszać moje serce. Przy rekolekcjach Plaster Miodu i Droga Serca zrozumiałem, że ja muszę w końcu zaufać Panu Bogu i pozwolić Mu działać,
Nie wiem więc, jak to moje pragnienie się spełni. Czasami mam myśli, że może po prostu mam być sam i nikogo nie spotkać, bo ja chcę Polkę. Kochany, zaraz o tym pogadamy. W trakcie wychodzenia z kryzysu zainspirowany słowami ojca z jednego z odcinków ballad i romansów, że żeby kogoś zdobyć, to trzeba się odważyć i spróbować, zainteresowała mnie pewna Polka z mediów społecznościowych w moim wieku, tylko że mieszkająca w Polsce. Niczym z mojego pragnienia. Piękna, mądra, otwarta, wierząca i w ogóle. Zastanawiałem się, czemu w moim otoczeniu nie ma takich dziewczyn. Ale zainspirowany tym fragmentem pierwszy raz w życiu odważyłem się zagadać do kogoś całkiem obcego. Wysłałem wiadomość przez Instagram. No i tu uwaga, uwaga, nie dostałem żadnej odpowiedzi.
Ale nie żałuję ani trochę, bo wiem, że w końcu zacząłem próbować, a wcześniej bym się w życiu nie odważył. W trakcie tej całej historii w jednym tygodniu przesłuchałem wszystkie odcinki Pachni Deu. Zrozumiałem, że odtąd miałem całkowicie błędne wyobrażenie o miłości i związkach. Mam nadzieję, że gdy kiedyś kogoś spotkam, to będę dzięki Ojcu wiedział, jak to po Bożemu zbudować. Tak czy siak. Jestem teraz sam, ale spoko. Staram się żyć tak, jak ojciec wspomniał w ostatnich pachnidłach i wierzę, że jestem po prostu na dobrej drodze. Żyję pełnią życia i niczego nie odkładam, czekając na tego kogoś. Znam swoje miejsce i powołanie i próbuję je wypełnić na tyle, na ile mogę. Tak jak mówiłem, miewam chwilę oczywiście, że się zastanawiam, czy tak będzie zawsze.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podawanie prologu i przedstawienie tematu historii Mikołaja, szukającego wyjątkowej żony.
Opis dzieciństwa Mikołaja w Polsce, jego wyjazdu do Anglii i wychowania według polskich wartości.
Opowieść o studiach Mikołaja, jego doświadczeniach w pracy i trudnościach w zakresie relacji.
Opis krachu emocjonalnego Mikołaja, który doszedł do kryzysu w swoim życiu.
Opis rekolekcji z ojcem i zmiany perspektywy Mikołaja, który zaczyna wierzyć w działanie Boże.
Opowieść o Niedzieli Miłosierdzia, spowiedzi i zmianie życia Mikołaja.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.