O Karolu, co w ojcostwo nie umiał
O relacji z tatą, porównywaniu i ojcostwie.
Bo rzeczywiście bardzo rzadko się o tym mówi, a taka opcja, jak widzicie, jest. Więc fajnie, że mieliśmy też taką historię. Żona Kucyka pisze tak. Na odsłuchanie dzisiejszej HP wykorzystuję moment, kiedy moje dzieci mają swój czas na oglądanie bajki. Ja w tym czasie schowałam się w kuchni ze słuchawkami na uszach i słucham. Żeby sobie ten czas trochę osłodzić, to wyjadam po kryjomu słodyczowe zapasy dzieciaków, których oni nie dostają zbyt wiele, oczywiście ze względu na to, że są niezdrowe. No i jakżeby inaczej zostałam złapana na gorącym uczynku. Niech pierwszy rzuci kamień rodzic, który nigdy nie podjadał słodyczy tak, żeby dzieci... Nie widziały. Zobaczcie, mówimy, że dla dzieci to niezdrowe, a dla nas OK, nie? Jak to przeczytałem, to mi się od razu skojarzył taki fragment z jednego ze stand-upów Abelarda Gizy.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.