Mentionsy Mentionsy
Historie na Faktach True Crime
Historie na Faktach True Crime

ŚMIERĆ W RAJU. . I Podcast Kryminalny#133

10.09.2026 ·1 godz 1 min · 6 rozdziałów

To miały być ich wakacje marzeń. Przyjaciółki nie mogły sobie lepiej wyobrazić tego czasu.Ale rajskie wakacje - tym razem - zakończyły się niewyobrażalną tragedią. I z czterech - z wyjazdu - wróciły tylko dwie…Moich podcastów możesz słuchać również na: ▶️🎧▶️🎧👍►Spotify: ⁠⁠⁠⁠https://open.spotify.com/show/2dTZCw3..⁠⁠⁠⁠.►Apple Podcasts 🎧 ⁠⁠⁠⁠https://podcasts.apple.com/us/podcast..⁠⁠⁠⁠.► iPhone 🎧 ⁠⁠⁠⁠https://podcasts.apple.com/us/podcast..⁠⁠⁠⁠.Dziękuję za wszystkie 👍 i SUBSKRYBCJE !!! ⁠⁠⁠⁠#podcastykryminalne⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠#podcastkryminalny⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠#podcastyoutube⁠

0:00 · Zaginiony podróży 1

22 lutego 2016 roku. Barla Abogadita w Montanicie. Właścicielka lokalu od jakiegoś czasu obserwowała dwie młode turystki. Siedziały na chodniku przed restauracją od kilku godzin i nawet na chwilę nie weszły do środka. Wyglądały na zmęczone i wyraźnie zdezorientowane, tak jakby na coś czekały. Kobieta wyszła na zewnątrz i zapytała, czy czegoś potrzebują. – Mogłaby nam dać pani coś do picia? – zapytały. – Taka może być – odpowiedziała gospodyni, podając im wodę w butelce. – Tylko że my nie mamy pieniędzy.

9:00 · Szukanie i Współpraca z Rodzinami 3

Ta, co wydaje na głupoty najwięcej z nas wszystkich? I tak zgwaja kil, już tylko we dwie. Wróciły do Montanity, dawnej wioski rybackiej, świętego miejsca surferów, backpackerów, hipsterów i muzyków, które szczególnie przypadło im do gustu. Bo to właśnie tu można było doświadczyć niemal wszystkiego naraz. Wspaniałego jedzenia, kultury, ludzi i nocnego życia. Zazwyczaj były zachowawcze, ale tym razem, wiedząc, że do wyjazdu zostało im zaledwie kilka dni, chciały zaszaleć. Pójść na full moon party, o którym słyszały wiele dobrego.

Taka może być? Zapytała, pokazując im butelkę. Tylko, że my nie mamy pieniędzy. Wczoraj nas okradli, a teraz łapiemy stopa. To nic, macie jeszcze jedną. Uśmiechnęła się, podając im drugą butelkę. Była wtedy 17.30. Dopiero o 20.00 ktoś zaoferował im pomoc. Dzień później. Początkowo bliscy dziewczyn nie wpadli w panikę. Dziewczyny same ostrzegały przecież, że mogą zniknąć sieci, miały pokonać długą trasę, zmieniać autobusy, a potem dostać się na lotnisko. Ale gdy mijały kolejne godziny, a telefony przyjaciółek wciąż były wyłączone, zaczęli się martwić.

Marina od 22 lutego ani razu nie skorzystała też ze swojej karty kredytowej. Tymczasem post na temat zaginionych turystek zaczął żyć własnym życiem, stając się prawdziwym viralem. Informacje docierały do kolejnych mediów w Argentynie i Ekwadorze, a sprawa stała się jednym z najgorętszych tematów w obu krajach. 26 lutego Siostra Mariny Belen na swoim Twitterze opublikowała pełen żalu post, domagając się pomocy ze strony rządu. Na tweeta zareagował sam prezydent Ekwadoru. Pod wpływem opinii publicznej i presji ze strony rodziny obiecał zaangażować w poszukiwania wszystkie dostępne służby.

35:00 · Oficerowie Policji i Podejrzani 3

To jak? Miały pieniądze czy nie? Pytali bliscy z żalem. Nie użyły karty kredytowej, więc musiały mieć gotówkę. Druga sprawa to śledztwo. Zdaniem rodziny było dziwne, od początku do końca. Śledczym aż 48 godzin zajęło znalezienie Mariny, choć znajdowała się zaledwie 40 metrów od Marii. Padało, ale bez przesady. 40 metrów to było nic. Na domiar złego sekcje były przeprowadzone niechlujnie. Od początku mieliśmy wątpliwości co do Mariny, mówiła w wywiadzie jej siostra Paula. Druga sekcja, przeprowadzona przez międzynarodowych ekspertów i rzekomo nieomylna,

Od samego początku krzyczeli, to ty, to ty, mówiła, a on pod presją musiał to potwierdzić. Chcemy, aby sprawiedliwości stało się zadość i aby sprawa nie została zamknięta, mówiła przyjaciółka turystek, Sofia. Nie wierzę, że ci ludzie są winni. Nie wierzymy w żadne zeznania policji i rządu Ekwadoru. Uważamy, że chcą szybko zamknąć sprawę, a my na to nie pozwolimy. Jest kilka bardzo dziwnych spraw, które wymagają wyjaśnienia. Istotnie. Podejrzani nie byli wiarygodni. Po tym, jak się przyznali, wielokrotnie zmieniali wersję wydarzeń, twierdząc, że tak naprawdę są niewinni.

Zostali wrobieni, a za wszystkim stoją dwaj policjanci. Miałem je jedynie dowieźć taksówką do domu kolegi. Nie wiem, co wydarzyło się potem, przekonywał El Royo. Czy mogli być jedynie pionkami w nieczystej grze? Być może. Świadkowie, do których dotarła rodzina, również wskazywali palcem właśnie na lokalnych policjantów. Pozytywnie przeszli jednak test na wariografię, toteż władze dały im spokój. W marcu 2016 roku boliwijski turysta opublikował zdjęcie z Full Moon Party, które, jak twierdził, zrobił w dniu zaginięcia turystek.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.