O historii naleśników Szefa Gałązki
Od Zamku w Malborku, po głodnych pasażerów PKP - naleśniki z twarogiem i sosem owocowym stały się początkiem historii, która w pewnym momencie wymknęła się spod kontroli. Ten podcast to opowieść o drodze smaku, przypadku, które zaprowadziły lokalne danie znacznie dalej, niż ktokolwiek lata temu planował.
To zresztą są śmieszne historie, bo nawet tam się kiedyś Wars do nas odezwał, że co my robimy. Natomiast faktycznie jako produkt taki kulinarno-turystyczny to uważam, że to jest coś, było coś mistrzowskiego. Natomiast historia była, słuchajcie, taka, że pewnego dnia, pamiętam to, jechała pani Justyna Adamczyk. Możecie pani Justynę pamiętać, ponieważ pani Justyna była matką, założycielką i pierwszą prezeską Goemio Polska. To był czas naprawdę wielkiej świetności polskiej kuchni. Przewodnik pod kierownictwem pani Justyny naprawdę zrobił kawał dobrej roboty.
To była ogromna integracja branży. Natomiast jechała pani Justyna sobie pociągiem, jechał Robert Trzupek, który prowadzi w Warszawie restaurację Bez Gwiazdek. Jechał Darek Barański, który jest w hotelu Warszawa i jechał chyba jeszcze jakiś jeden kucharz, teraz już nie pamiętam, i wszyscy jechali do Gdańska na jakieś wydarzenie. I w pewnym momencie chyba nawet pani Justyna albo Robert powiedział, że może byśmy zbliżali się do Malborka, że może zamówimy naleśniki u Bogdana. To nam przywiezie do pociągu. W ogóle wtedy jeszcze nawet nam przez myśl nie przeszło, że to się stanie takie popularne.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.