Gwiazdowski mówi Interii. Odc. 24: Czy grozi nam demograficzna katastrofa?
- Niektórzy to chyba myślą, że dzieci przynosi Jarosław Kaczyński. Ostatnio przeczytałem, że przez PiS dzieci się rodzi w Polsce najmniej od wojny – zauważa Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”. - Wiadomym było od lat, że w pewnym momencie znajdziemy się w takim punkcie „przegięcia”, w którym okaże się, że rąk do pracy zaczyna brakować, a nie że jest ich za dużo – dodaje.
Okazuje się więc dziś, że ani Robert McNamara, ani Paul Ehrlich, ani wcześniej Thomas Malthus Nie mieli racji. Sią kompletnie mylili. Notabene był taki facet, który Erlichowi wytknął to i wykazał już w latach 80. Nazywał się Simon. Julian Simon. On zaproponował w roku 1980 Erlichowi zakład. Jak ty twierdzisz, że coraz więcej ludzi powoduje, że wszystko jest droższe i nic nie będzie, to się załóżmy, wybierz ty sobie 5 jakichś materiałów, jakichś surowców, sprawdzimy jaka jest dziś ich cena i za 10 lat
Porównamy ówczesną cenę z ceną dzisiejszą. Jak będzie drożej, oczywiście, po wyeliminowaniu inflacji, to ja Ci zapłacę różnicę, a jak będzie taniej, to Ty mnie zapłacisz różnicę. No i okazało się, że to Ehrlich musiał Simonowi zapłacić tam, jak dobrze pamiętam, 567 dolarów. Potaniało. Oczywiście Simon miał szczęście, bo jakby się założyli 10 lat później, czyli w 1990 roku, Na te 10 lat to by przegrał, dlatego że w dekadzie 1990-2000 ceny surowców wzrosły z uwagi na niebywale szybki rozwój Chin i Indii. Ale w dekadzie 2000-2010 znowu by wygrał.
W 2020 roku ten współczynnik dzietności wynosił już Znowu tylko 1,32. To w dalszym ciągu i tak jest więcej niż 1,28, które było w roku 2014, gdy byliśmy demokracją, mlekiem i miodem płynącym. No ale to w dalszym ciągu bardzo, bardzo mało. Kłopot, jaki ja dostrzegam, to taki, że ci wszyscy, którzy dziś Tak się troszczą o demografię. A którzy kompletnie nie troszczyli się o nią 20 lat temu, jak jakieś oszołomy lipki albo neolipki z Centrum Adama Smitha mówiły, że to będzie problem, zachowują się troszeczkę tak, jak się zachowywali ci sami ludzie, którzy w roku 1980 zakładali, że ten Julian Simon
Niektórzy uważają, że taka laborystyczna teoria pracy to jest... No właśnie, co to jest? Czysty marksizm. No, proszę Państwa, trochę jest, z bardzo prostego powodu. Marks mianowicie w swojej teorii ukradł trochę od klasyków ekonomii angielskiej ze szkoły benczesterskiej, to właśnie tą ekonomię, ukradł trochę od klasyków socjalizmu utopijnego z Francji, tam Saint-Simon, Fourier czy Roberta Owena z Anglii, No i ukradł trochę od klasyków filozofii niemieckiej, głównie od Hegla, czyli to mętniactwo ukradł.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Gwiazdowski przedstawia temat podcastu - demografia i jej związek z seksem.
Gwiazdowski omawia teorię demografii, w tym koncepcje Paul Ehrlicha i Thomasa Malthusa.
Gwiazdowski analizuje obecny stan demograficzny Polski i przyszłe wyzwania.
Gwiazdowski przedstawia statystyki dotyczące chęci małżeństw i ilości urodzonych dzieci w Polsce.
Gwiazdowski porównuje globalne trendy demograficzne, w tym sytuację w Chinach.
Gwiazdowski krytykuje teorie demograficzne i podkreśla rolę pracy w rozwoju gospodarczym.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- Niektórzy to chyba myślą, że dzieci przynosi Jarosław Kaczyński. Ostatnio przeczytałem, że przez PiS dzieci się rodzi w Polsce najmniej od wojny – zauważa Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”. - Wiadomym było od lat, że w pewnym momencie znajdziemy się w takim punkcie „przegięcia”, w którym okaże się, że rąk do pracy zaczyna brakować, a nie że jest ich za dużo – dodaje.