Gwiazdowski mówi Interii. Odc. 111: Czy wróci cenzura?
W najnowszym odcinku podcastu video "Gwiazdowski mówi Interii" Robert Gwiazdowski porusza temat rozpoczętej niedawno prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej i jej celów. Podkreśla, że zrobiliśmy to "po polsku". - Polska prezydencja zainspirowała mnie do rozważań o cenzurze - mówi. Wyjaśnia, że "od dłuższego czasu mowa jest o tym, że cenzurę trzeba przywrócić". - Sztuczną inteligencję trzeba cenzurować. Będzie w tym pomagała działalność różnego rodzaju organizacji, np. organizacji pozarządowych - dodaje. Zdaniem autora videocastu, wbrew różnym zapowiedziom, to sposób na walkę z "nieodpowiedzialnie głosującymi wyborcami".
Ja myślę, że niekoniecznie. Jest jeden, wydaje mi się, skrywany powód, dla którego mamy tworzyć narzędzia cenzorskie. I tak jak nieprawdą jest, że szczytu Rady Europejskiej nie będzie z powodu korku w Warszawie, tylko z tego powodu, żeby Duda nie witał gości, tak nieprawdą jest, Że walczyć mamy z polityką energetyczną i klimatyczną Unii Europejskiej. Mamy walczyć z wyborcami, nieodpowiedzialnymi wyborcami, którzy nieodpowiedzialnie głosują. No tutaj oczywiście znowu nam się pojawia sztuczna inteligencja z jednym ze słynnych inwestorów, najbogatszym człowiekiem na świecie Elonem Muskiem.
No bo Musk dostał małpiego rozumu, znaczy boskiego rozumu. To jest częsta przypadłość. Jak ktoś uzyskuje jakiś duży sukces w jakimś obszarze, w jakiejś dziedzinie, a bezprzecznie Musk go osiągnął, to uznaje, że jest prawie Bogiem, że zna się na wszystkim. Wszystko robi najlepiej. Widzimy to nie tylko na przykładzie Muska czy innych biznesmenów, bo przecież Bill Gates też się przez lata wypowiadał o różnych rzeczach, ale widzimy to po różnego rodzaju artystach, którzy wypowiadają tezy polityczne, filozoficzne, prawnicze nawet tezy wypowiadają.
Referendum, jak państwo pamiętacie, było... Referendum stało sfałszowane, czy tak, czy inaczej, bo mimo tej propagandy ludzie się nie dali przekonać do głosowania trzy razy tak. No ale wyniki były trzy razy tak. Bo nieważne jak kto głosuje, ważne kto liczy głosy. Czy będzie liczyła głosy sztuczna inteligencja? Słyszymy wszem i wobec deklaracje ze wszystkich stron, że to rosyjska propaganda i autorytarne reżimy. Prezydent Macron ostatnio uderzył w tę tonację, mówiąc nie tylko o tym, że Elon Musk ingeruje w wybory europejskie, ale że właśnie różnego rodzaju narzędzia internetowe służą
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym odcinku podcastu video "Gwiazdowski mówi Interii" Robert Gwiazdowski porusza temat rozpoczętej niedawno prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej i jej celów. Podkreśla, że zrobiliśmy to "po polsku". - Polska prezydencja zainspirowała mnie do rozważań o cenzurze - mówi. Wyjaśnia, że "od dłuższego czasu mowa jest o tym, że cenzurę trzeba przywrócić". - Sztuczną inteligencję trzeba cenzurować. Będzie w tym pomagała działalność różnego rodzaju organizacji, np. organizacji pozarządowych - dodaje. Zdaniem autora videocastu, wbrew różnym zapowiedziom, to sposób na walkę z "nieodpowiedzialnie głosującymi wyborcami".