Gwiazdowski mówi Interii. Odc. 111: Czy wróci cenzura?
W najnowszym odcinku podcastu video "Gwiazdowski mówi Interii" Robert Gwiazdowski porusza temat rozpoczętej niedawno prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej i jej celów. Podkreśla, że zrobiliśmy to "po polsku". - Polska prezydencja zainspirowała mnie do rozważań o cenzurze - mówi. Wyjaśnia, że "od dłuższego czasu mowa jest o tym, że cenzurę trzeba przywrócić". - Sztuczną inteligencję trzeba cenzurować. Będzie w tym pomagała działalność różnego rodzaju organizacji, np. organizacji pozarządowych - dodaje. Zdaniem autora videocastu, wbrew różnym zapowiedziom, to sposób na walkę z "nieodpowiedzialnie głosującymi wyborcami".
Może uprawiać działalność antypropagandową, dezinformującą społeczeństwo w walce o socjalizm i dlatego po prostu nie należy pozwalać mu publikować. Janusz Głomacki kilkakrotnie w różnych swoich książkach wspominał o swoich przygodach z cenzurą. Zasłychał, proszę Państwa, Dlatego, że w kulturze pisał felietony tak bardzo chwalące system, że aż w końcu wydało się to podejrzane, że ta propaganda Prosystemowa. To jest tak naprawdę propaganda anty-systemowa. Bo przecież nikt o zdrowych zmysłach nie mógłby tego systemu aż tak bardzo chwalić, jak to w niektórych swoich felietonach robił Janusz Głowacki.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym odcinku podcastu video "Gwiazdowski mówi Interii" Robert Gwiazdowski porusza temat rozpoczętej niedawno prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej i jej celów. Podkreśla, że zrobiliśmy to "po polsku". - Polska prezydencja zainspirowała mnie do rozważań o cenzurze - mówi. Wyjaśnia, że "od dłuższego czasu mowa jest o tym, że cenzurę trzeba przywrócić". - Sztuczną inteligencję trzeba cenzurować. Będzie w tym pomagała działalność różnego rodzaju organizacji, np. organizacji pozarządowych - dodaje. Zdaniem autora videocastu, wbrew różnym zapowiedziom, to sposób na walkę z "nieodpowiedzialnie głosującymi wyborcami".