Dlaczego będę bronić kapitalizmu?
- Będę bronić kapitalizmu – mówi Robert Gwiazdowski. – Nie ukrywam, że troszeczkę sprowokowała mnie książka Rainera Zitelmanna „W obronie kapitalizmu”. Ale jeszcze bardziej sprowokowały mnie różne krytyki sypiące się na kapitalizm (…) Od dzieciństwa przyzwyczajałem się do myśli, że kapitalizm jest zły, a realny socjalizm, w którym się wychowywałem jest dobry. Potem był taki krótki moment, po 1989 r., gdy narracja się zmieniła: mieliśmy budować kapitalizm wolnorynkowy – dodaje. A jak jest dzisiaj? Więcej w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”. Tylko w Interii Biznes.
Dlaczego tak dużo o tym mówię? Bo związek między jednym a drugim jest dość wyraźny. Zgodnie z artykułem 179 prezydent powołuje sędziów, zgodnie z artykułem 133 Konstytucji Prezydent mianuje ambasadorów, a dokładniej tych pełnomocnych przedstawicieli. Czy skończy się tak samo? No teraz nie ma szans, żeby skończyło się tak samo jak wcześniej, albowiem nie mamy niezależnego, niezawisłego Trybunału Konstytucyjnego, mamy Trybunał Julii Przyłębskiej. A jak już skończy się kadencja Julii Przyłębskiej, jeszcze paru innych sędziów i nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego powołamy zgodnie z nowymi przepisami, które w tej chwili są w Sejmie procedowane.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podajemy początki awantury konstytucyjno-politycznej dotyczącej mianowania ambasadorów w Polsce.
Analizujemy historię mianowania ambasadorów w Polsce, od 2009 roku do obecnej sytuacji.
Rozważamy wpływ zmian w Trybunał Konstytucyjnym na mianowanie ambasadorów i sędziów.
Analizujemy różne interpretacje konstytucji dotyczących mianowania ambasadorów i sędziów.
Przedstawiamy historię uchwalenia konstytucji i jej wpływ na obecną sytuację polityczną.
Rozważamy konieczność zmiany konstytucji i jej wpływ na system polityczny w Polsce.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- Będę bronić kapitalizmu – mówi Robert Gwiazdowski. – Nie ukrywam, że troszeczkę sprowokowała mnie książka Rainera Zitelmanna „W obronie kapitalizmu”. Ale jeszcze bardziej sprowokowały mnie różne krytyki sypiące się na kapitalizm (…) Od dzieciństwa przyzwyczajałem się do myśli, że kapitalizm jest zły, a realny socjalizm, w którym się wychowywałem jest dobry. Potem był taki krótki moment, po 1989 r., gdy narracja się zmieniła: mieliśmy budować kapitalizm wolnorynkowy – dodaje. A jak jest dzisiaj? Więcej w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”. Tylko w Interii Biznes.