Mentionsy Mentionsy
Gwiazdowski mówi Interii
Gwiazdowski mówi Interii

Dlaczego będę bronić kapitalizmu?

18.06.2024 ·25 min 13 s · 6 rozdziałów

- Będę bronić kapitalizmu – mówi Robert Gwiazdowski. – Nie ukrywam, że troszeczkę sprowokowała mnie książka Rainera Zitelmanna „W obronie kapitalizmu”. Ale jeszcze bardziej sprowokowały mnie różne krytyki sypiące się na kapitalizm (…) Od dzieciństwa przyzwyczajałem się do myśli, że kapitalizm jest zły, a realny socjalizm, w którym się wychowywałem jest dobry. Potem był taki krótki moment, po 1989 r., gdy narracja się zmieniła: mieliśmy budować kapitalizm wolnorynkowy – dodaje. A jak jest dzisiaj? Więcej w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”. Tylko w Interii Biznes.

16:05 · Historia uchwalenia konstytucji 2

No i Komisja Konstytucyjna pracowała nad różnymi projektami. Jak zatrzymała swoje prace, to prezydentem był Lech Wałęsa. No nic nie wskazywało na to, że w 1995 roku Lech Wałęsa przegra wybory prezydenckie z kandydatem SLD, z Aleksandrem Kwaśniewskim. Aleksandrem Kwaśniewskim, który, proszę Państwa, był przewodniczącym Komisji Konstytucyjnej. No bo Komisję Konstytucyjną powołał Sejm wybrany w 93 roku, w którym większość miało SLD razem z PSL i utworzyli razem rząd. Jak prezydentem był Wałęsa, to Komisja Konstytucyjna się niespecjalnie spieszyła z uchwaleniem Konstytucji, a już zwłaszcza z rozpatrywaniem projektu Konstytucji złożonego przez samego prezydenta Wałęsę, tudzież przez różne środowiska, tak zwane wówczas prawicowe, które zaczynały swoją preambułę Konstytucji w imię Boga Wszechmogącego.

Jak się zaczęły zbliżać wybory 1995 roku i jak zaczęto przypuszczać, że to Aleksander Kwaśniewski może w tych wyborach wystartować, a jak już notowania pokazały, że on wcale nie jest bez szans, no to prace nad konstytucją spowolniły kompletnie. Jak prezydent Kwaśniewski wygra wybory prezydenckie, to Wzięto się z powrotem do pisania konstytucji, no ale wtedy już prezydentem był Kwaśniewski, więc trzeba było niektóre uprawnienia prezydenta wzmocnić, żeby prezydent Kwaśniewski, a nie Wałęsa, miał jednak jakieś uprawnienia. No i wyszedł nam taki potworek w tej naszej nowoczesnej konstytucji.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.