Wiedźmin: Cesarstwo Słońca | odc. 1/4
W trakcie, kiedy nasi bohaterowie z kampanii Wiedźmin: krew elfów odpoczywają, mam dla Was niespodziankę. Przygodę, której akcja będzie działa się tuż po tym jak Nilfgaard zdobył Cintrę. Nie bez powodu to wydarzenie nazwane zostało Rzezią Cintry. Przez najbliższe cztery poniedziałki rozegramy przygodę trójki nilfgaardzkich szpiegów: - Enid Clara Dijk var Torin, medyczka - Lidka Migalska z Marszu Fantastycznego, https://marszfantastyczny.pl/ - Konrad Fehr, agent wywiadu - Szary z Wiedźmińskiego Szlaku @szarobury - Elan, zbrojny - Dominika Stachura z @ImaginariumRPG 🔴 Nagranie wideo: część 1 | część 2 Zapraszamy Was do oglądania i przeżywania razem z nami ich poczynań! -- Oprawa graficzna: @sesjazero Muzyka: - Grensir, @GrensirMusic - Mantrio, @mantriomusic5629 - Tabletop Audio RPG @Tabletopaudio Więcej o Grach Frejtaga znajdziecie tutaj: https://linktr.ee/gryfrejtaga
Wiecie, że macie udać się do jednej z tych niewielkich dzielnic, ponieważ całe to miasteczko ma w sobie oczywiście konkretne dzielnice, ale nie mieszka tam tak dużo ludzi. Może jak na tamte warunki to całkiem sporo, ale to jest kilkaset osób. Macie trafić do miejsca do karczmy, które nazywa się Złoty Gryf i tam spotkać się z młodą dzierlatką Adalią. Więc Opiszmy tę scenę najpierw, kiedy jesteście już przy tych kanałach, kiedy przechodzicie przez odsuniętą kratę i dalej będziecie szli kanałami.
Wyjdź z cienia. Słyszałem i widziałem cię. Ktoś jest. My swoich napitków i sprawy szukamy. Od wojen uciekamy. Ja i moi towarzysze tu. To bardzo dobrze. Słyszysz głos kobiety, młodej. To bardzo dobrze, jak szukacie napitku. Myślę, że wiem, gdzie znajdziecie go konkretnie. Chodźcie za mną. Adalia. Konrad. Miło poznać. Ellen. Anit wypuściła powietrze, wstrzymywała je bardzo, bardzo długo, zresztą całą tą drogę, szczególnie obok tych zwłok, wstrzymywała powietrze, starała się oddychać jak najpłycej mogła i teraz w końcu zaczerpnęła go więcej i rozluźniła się.
Wpada do tego pomieszczenia, do tego korytarza, w którym jesteście, wpada światło, ponieważ dziewczyna o imieniu Adalia otworzyła drzwi prowadzące dalej. I faktycznie tam już w kałamarzach rozpalone świece. Widać też, jak te świece rzucają cień osób, które rozmawiają na ścianie, więc widzicie gestykulujące jakieś osoby, jeszcze nie widząc, kto to jest, ale widzicie po cieniach, Natomiast Adalia to jest młoda dziewczyna o szlachetnych rysach, o takim czepku, jakim zwykle mają właśnie czy asystentki medyczki, czy farmaceutki.
Ma na sobie taką dość wyszarzałą i brudną jednocześnie, ale brudną też od krwi, jakiś plam ciemniejszych sukienkę. Narzucone na to jeszcze ma coś na kształt takiego płaszcza. Błękitne oczy, które przypominają ci, Konradzie, pewną osobę z dawnych czasów. Jarna. Kiedy zobaczyłem Adalię, kiedy światło gospody opromieniło jej twarz, niby aureolą ujrzałem jej twarz, jej oczy, tak błękitne, tak wspaniałe, zagryzłem usta.
Ponieważ Adalia wyglądała bardzo podobnie do Jarny, z którą miałem przyjemność i nieszczęście poznać się daleko, w głębi Nochtemerii. Pewnie to widać. Pewnie to widać po Konradzie, że na moment, jakby go coś zelektryzowało, stoi jak gdyby wryty. Adalia może coś nawet do niego mówi, ale nie słyszy jej słów. Patrz na jej usta, na jej drobny nos. No, wchodzicie? Sama rusza w głąb.
Wy, którzy dostaliście napitek, Elan, jeżeli tylko chciałeś, to wziąłeś od Stefana miskę i nałożyłeś sobie na pewno niewytrawnego bigosu, ale takiego, który No, przynajmniej na jakiś czas sprawi, że nie będziesz głodny. Nie wiadomo, co będzie później, w nocy i na drugi dzień po nim, ale bądźmy dobrej myśli. Ktoś taki jak ty, o żelaznych nerwach, myślę, że też to, co w środku, te wszystkie jelita i inne przyrządy wewnętrzne, musi mieć też mocne. Stoicie przy tej dużej beczce. Adalia opiera swoje takie delikatne dłonie, ręce.
Pokojnie, Adalia. Przede wszystkim, żeby pomagać, musisz najpierw zadbać o swoje dłonie. Widzisz, jakie one są zniszczone? Tu Enid. Może ci pomóc w tym, nauczyć się czegoś jeszcze. A ten krasnolud, o którym mówiłaś, Farkow Moran, on przyjdzie tutaj? Tak, pojawi się. Poczekajmy na niego. A powiedz, wspominałeś o tym domu, domu tego proroka całego, Fredefalka.
1 Jeszcze przez jakiś czas tam jesteście, Adalia milczy. Jest pochylona nad tym kubkiem, w którym też jest siwucha, ale ona jej nie pije. Ale widać, że jest bardzo zdenerwowana, zarówno tym spotkaniem, jak i tym, że kryje was tutaj. I słychać otwierającą się klapę, tą samą, którą wchodziliście. Po chwili wgramala się tam krasnolud. Faktycznie, nie widzieliście takiego krasnoluda? Tak wysuszonego, z taką minimalną brudką, łysą głową.
Z niewielkim brzuchem. Narzuconymi jakimiś ciuchami na siebie, które w ogóle żadne z nich do siebie rozmiarowo nie pasują. Wygląda jak taki obdarciuch. Jedno oko pokryte jest bielmem. Wszyscy jak tylko go zobaczyli, to cichnął. Tylko kiwając w jego kierunku głową. I przez to, że on podchodzi do was, Ta sytuacja, ta wasza obecność tam nabiera z ich perspektywy szacunku, bo widać, że on wśród nich budzi ten szacunek. Staje tak przed wami, spogląda w ten kubek, który jest pełen Adalii, bierze, wypija, odstawia, patrzy na nią, uśmiecha się.
Jak wychodzicie, to orientujecie się, że Adalia nie idzie za wami. Zostajesz tutaj? Kiedy spoglądasz w jej kierunku, to widzisz, że ona w kącie siada, nakrywa się jakimś kocem, przymyka oczy. Kiedy tak mówisz do niej, to tylko kiwa ci głową. Słuchaj... Mam nadzieję, że mnie odnajdziesz jakoś w najbliższym czasie, bo będę potrzebowała pomocnicy. Jak na razie wyglądasz na jedyną kompetentną osobę.
I zmierzacie w kierunku, który wcześniej Adalia nazwała tą dzielnicą bogatych. Przechodzicie przez coś, co dzisiaj przypomina bardziej prowizoryczną bramę, bo ona jest całkowicie wyłamana. Jest tylko taki portal, kawałek takiego portyku. który jeszcze jako tako się trzyma, natomiast kraty obok stojąca taka coś na zasadzie takiej przybudówki, gdzie prawdopodobnie strażnik albo strażnicy przesiadywali, całkowicie zniszczona pomimo tego, że Elementy są kamienne, w większości po części też drewniane, to spalona jest.
Elan? Mocy! Ja wpadam tam do środka, jak słyszę jej krzyki, bo tak naprawdę staliśmy tylko przy drzwiach. Co jest? Do środka za chwilę też za wami wpada, najpierw wy oczywiście, bo wy jesteście bliżej, ale poza wami wpada Adalia i wpada Krasnolud za chwilę, gdzieś będą przy drzwiach. Więc wpadacie rozumiem wy, Konrad też? Nie, nie, okej, więc... Nie wołała mnie. Jasne, więc Elan, wbiegasz do środka, no i widzisz roztrzęsioną, kompletnie jakby rozbitą w ogóle, ja też tak to widzę, rozbitą Enid, która wymachuje rękami, krzyczy.
Adalia wbiega do środka. Krasnolud patrzy. Siamać, psiajucha. Co wy robicie? Chcecie kłopoty na nas sprowadzić? Będziemy mieli jeszcze większe. Ale jakoś musimy, panienko. Jakoś musimy. Zabierzmy się stąd, zanim ktoś tu przybiegnie. Knarret stoi. Słyszy ten głos wcześniej. Słyszy, jak Enid woła Elana.
W pierwszym odruchu chciał pobiec. Tak, w pierwszym odruchu chciał pobiec. Ale usłyszawszy Elan, stanął po prostu w miejscu i pozwolił, żeby Elan wypiekł tam do środka. Kiedy oni wyszli, nawet nie spojrzał na nich, tylko bardziej się skupił na tym, na tej ciemności, co jest na dole. Podążył za Adalią. Stanął może w progu. Adalia. Kim jest ta dziewczynka? Co ona tutaj robi sama? Jest ich tutaj kilkoro. Mówiłem, żeby nie wychodziły. Przepraszam. Idę. Idę ją zaprowadzę.
Jak idę za nimi wszystkimi, przyglądam się idącej Adalii i myślę, Pamiętam ten dzień, kiedy z Jarną szliśmy do znajomych. To była jakaś wieczerza, jakaś biesiada. Nic szczególnego, po prostu schadzka znajomych i moje słowa. Hanna, udam się jeszcze na targ. Kupię coś dobrego.
Także idę. Nerwowo wciąż rozglądam się za siebie po alejkach. Ale robię to nie dlatego, żeby znaleźć, dostrzec coś, co się kryje w mroku, ale bardziej dlatego, żeby ukryć wspierające łzy w moich oczach. O tutaj. Dobra. Będzie ciasno, będzie ciasno! Ja pójdę przodem. Adalia, za mną chodź. I wy. I przechodzi taki przedsionek między kamienicami i wchodzi po prostu do jednej z nich drewnianymi drzwiami.
On wchodzi tam sam, ten Abbot, znaczy jest tam sam, poza wami i nim nie ma nikogo więcej. Na dole w ogóle krasnolud, który was tu przeprowadził jakby rozmył się, zniknął. Adalia natomiast dołączyła do tych kobiet, które pomagają Trochę pomaga, trochę przygląda się temu, w jaki sposób Konrad opowiada te różne historie. Widzisz też Konradzie, jak łzy płyną jej po polikach. I w tym samym czasie na górze mężczyzna kładzie się na jednej z tych leżanek, wzdycha, po czym wyjmuje taką długą fajkę, podpala ją i czuje cię
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy przedstawiają się i opisują swoje role w misji.
Bohaterowie opisują misję szpiedzistwa i docierają do Atre.
Bohaterowie przechodzą przez kanały do Atre, opisując sytuację w mieście.
Rozmowa Adalii z Enidą i Krasnoludem o planie działania i sytuacji w mieście. Opis sytuacji chorych i ubogich w kryjówkach.
Konrad i Abbott przenoszą się na górę, gdzie opowiada baśnie i klekty, aby zaspokoić potrzeby duchowe chorych. Wśród nich Enid, która zaczyna się zainteresować jego opowieściami. W dolnym pomieszczeniu, podczas gdy Elan i Konrad opowiadają, Abbott pomaga chorym, a Adalia pomaga Konradowi, opowiadając historie. Wszyscy czują potrzebę pomocy i poczucia bezpieczeństwa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W trakcie, kiedy nasi bohaterowie z kampanii Wiedźmin: krew elfów odpoczywają, mam dla Was niespodziankę. Przygodę, której akcja będzie działa się tuż po tym jak Nilfgaard zdobył Cintrę. Nie bez powodu to wydarzenie nazwane zostało Rzezią Cintry. Przez najbliższe cztery poniedziałki rozegramy przygodę trójki nilfgaardzkich szpiegów:
- Enid Clara Dijk var Torin, medyczka - Lidka Migalska z Marszu Fantastycznego, https://marszfantastyczny.pl/
- Konrad Fehr, agent wywiadu - Szary z Wiedźmińskiego Szlaku @szarobury
- Elan, zbrojny - Dominika Stachura z @ImaginariumRPG
🔴 Nagranie wideo: część 1 | część 2
Zapraszamy Was do oglądania i przeżywania razem z nami ich poczynań!
--
Oprawa graficzna: @sesjazero
Muzyka:
- Grensir, @GrensirMusic
- Mantrio, @mantriomusic5629
- Tabletop Audio RPG @Tabletopaudio
Więcej o Grach Frejtaga znajdziecie tutaj: https://linktr.ee/gryfrejtaga