71. Mistrzostwa Regionów
Reminiscencje z trzydniówki na Lisiej Polanie.
Bardzo lubię trzydniowe turnieje. Owszem, są bardzo męczące fizycznie i czasami psychicznie. Ale pokazują prawdę. Można mieć Dzień Konia raz czy drugi w sezonie, oczywiście to jest bardzo miłe, w części mamy Dzień Osła, no ale na pewno nie istnieje coś takiego jak trzydniowy Dzień Konia, dlatego te dłuższe turnieje wydają mi się jakieś takie prawdziwe i prawdomówiące o naszej grze. Takie są chociażby finały w WAGC właśnie trzydniowe. Tam jeszcze dochodzi nie lada smaczek dodatkowy jak przechodzenie kata lub jego nie przechodzenie oraz gra na dwóch różnych polach Binowo i Modry Las. No ale żeby tam zagrać to trzeba się najpierw dostać. Jak to będzie to zobaczymy. A tymczasem za nami inny turniej trzydniowy Mistrzostwa Regionów.
Odbywały się one równolegle na czterech polach, jak co roku zresztą. Mistrzostwa Regionu Północ, Południe, Wschód i Zachód. I na znanej nam dobrze Lisiej Polanie rywalizował region Wschód i tutaj zagrała solidna ekipa z Wilanowa, aż 11 osób naliczyłem. Niektórych nawet udało mi się złapać aparatem i uwiecznić na zdjęciach opublikowanych na stronie, ale przepraszam, nie wszystkich. Natomiast fajnie, że nas tyle było na starcie. Nie jest łatwo, bo na Mistrzostwach Regionów walczymy brutto lub netto. Nie ma żadnych podgrup handicapowych, ale z drugiej strony też nie ma żadnych wielkich kwalifikacyjnych wymogów. W sumie to większość z nas mogłaby po prostu zgłosić się i zagrać. Szczególnie, że ceny są zwykle korzystne na tych Mistrzostwach Regionów czy w ogóle turniejach PZG.
A nawet dodatnie i mnóstwo juniorów. Natomiast jedyną zawodniczką z klubu, która zdobyła miejsce na podium i statuetkę PZG była Agnieszka Szpara, która wśród kobiet zajęła drugie miejsce w kategorii stroke play netto. Także wielkie gratulacje i przy okazji to pokazuje, że na Mistrzostwach Regionów mogą coś ugrać nie tylko ci grający poniżej par pola brutto, ale też osoby z wyższymi handicapami mogą mieć swoją chwilę Chwały i satysfakcji, jeśli tylko, tylko i aż, przez te trzy dni zagrają bardzo solidnie netto. Także wielkie gratulacje dla Agnieszki. Ciekawostką była możliwość obserwowania dogrywki. Większość z Was nie miała szansy tego zobaczyć, więc dwa słowa o tym powiem i zrelacjonuję.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.