Mentionsy Mentionsy
Goście Dwójki
Goście Dwójki

Nieme kino grozy. Rozmowa z Tomaszem Kolankiewiczem

13.03.2025 ·20 min 8 s · 7 rozdziałów

Sebastian Smoliński  w rozmowie z dyrektorem FINA Tomaszem Kolankiewiczem poruszył temat niemej wersji "Nosferatu" F. W. Murnaua i niemego kina grozy.

4:40 · Analiza filmów niemych horrorów 2

Teraz oczywiście jest temat Nosferatu, prawda? Warto pamiętać, skąd się pojawiły w ogóle te potwory i dlaczego te właśnie, już nawet chociażby te Universal Monster Movies, czy wcześniej właśnie te niemieckie filmy, skąd to się brało, skąd ta groza? Bardzo często tym tłem dla tego kina grozy są po prostu zbiorowe lęki społeczne. I tak jak społeczeństwo w Stanach Zjednoczonych po I wojnie światowej bało się Osób, które wracały po prostu z frontu z różnymi uszkodzeniami, też uszkodzeniami twarzy, niepełnosprawnościami, brakami kończyn i tak dalej, wynikających po prostu z walki na froncie w I wojnie światowej. Bano się imigrantów, prawda, no bo bardzo duży napływ był imigrantów do Stanów Zjednoczonych w tym okresie.

No właśnie, uniwersalne rzeczy. Boimy się wyszydzenia, boimy się porzucenia przez kochaną osobę i okazuje się, że ten film, który ma już 100 lat nadal dosyć przeraża, ale też zachwyca. Świetnie się zestarzał. Byłem na tym pokazie i potwierdzam, bardzo chciałem go zobaczyć na dużym ekranie, więc w ogóle bardzo dziękuję. Film o upokorzeniu też, prawda, i o tych różnych odsłonach upokorzenia. To jest bardzo interesujące, no wspomniałeś już o Nosferatu, rozmawiamy w marcu 2025 roku. Nosferatu Roberta Eggersa na ekranach. Duży hit światowy, no ale nie sposób nie wspomnieć właśnie o tym Nosferatu Murnaua, o tym Nosferatu, który powraca w bardzo różnych okolicznościach.

7:59 · Przykład Nosferatu i jego wpływ 2

Ostatnio oglądałem film o, dokument o teksańskiej masakrze, piłą mechaniczną, o tym jak ten film działa do dzisiaj. I to jest film, który, mimo że wydaje się, że to zupełnie inny kontekst, zaczyna się od wspomnienia jednego z rozmówców właśnie o tym, jak obejrzał Nosferatu, kiedy miał kilka lat. Był bardzo mały i ta twarz Maxa Shreka jako tego upiornego, no właśnie jego mościa z dalekiego kraju była tak wstrząsająca, że to jest nie do zapomnienia. Ty też wspomniałeś, że od małego w sumie. Kino grozy jest tobie bliskie. Jaką masz relację z tym filmem, z tym arcydziełem, z Nosferatu, Murnaua? Filmem, który też się chyba znakomicie starzeje lub w ogóle się nie starzeje. Uwielbiam ten film. Wydaje mi się, że to jest olbrzymie osiągnięcie światowego kina.

Więc to jest od razu coś takiego, co powoduje i potem niezależnie od tego, w którym to było momencie, czy to był Dracula według Brama Stokera właśnie z lat 30. zrobiony w Hollywoodzie, zresztą oczywiście Nosfera tu też jest ekranizacją tej powieści. No tyle tylko, że zapomnieli twórcy prawa zabezpieczyć, dlatego musieli zmieniać imię głównego bohatera i tam kilka szczegółów. Odbył się proces. Całe szczęście, wbrew temu co zasądzono, nie zniszczono wszystkich kopii filmu, więc on przetrwał do dzisiaj. W każdym razie, czy to jest ten Dracula potem uniwersalowski? Czy to jest Dracula w wydaniu Hammer Productions z Christopherem Lee i Peterem Cushingiem? Czy to jest, nie wiem, Wywiad z wampirem, czy to jest Blade Wieczny Łowca, czy to jest, nie wiem, Saga Zmierzch ostatnio. No zawsze mamy ten element, prawda, tego pociągającego, ciekawego, trochę strasznego, trochę mordującego, ale też jednak erotycznego w jakiś sposób bohatera, więc rzadko kiedy dzieje się, żeby jeden film aż tyle ustanowił zasad, można powiedzieć, które pozostają niezmienne do dzisiaj.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.