Kołodziejczak przyznaje w RMF FM: Dwa razy straciłem prawo jazdy
"Dwa razy straciłem prawo jazdy" – powiedział Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM Michał Kołodziejczak i zaznaczył, że w tej chwili nie odzyskał jeszcze dokumentu. "Miałem takie zajście, że policja mnie zatrzymała, jechałem faktycznie za szybko. Usłyszałem: Możesz się posłużyć immunitetem i wtedy dostajesz prawo jazdy od razu. Powiedziałem: Chwila, wytrzymam trzy miesiące i nie jest to dla mnie problem" – przyznał. Jednocześnie podkreślił, że krytykując jazdę samochodem Waldemara Żurka, "nie miał zamiaru go pouczać".
To, że jeżeli wymyka się coś spod kontroli komuś, kto to robi, bo trochę traci nerwy, no ja bym się umówił z kimś takim na rozmowę, porozmawiał. A to jest, zdaniem pana, taka bomba, która wybuchnie za moment? Bo rolnicy mówią, że nawet miasteczko zrobią w Warszawie, jak się troszkę ciepiej zrobi. Proszę pana, kto to mówi? To mówi Sławomir Izdebski, który kilkanaście lat temu, czy nawet ponad dwadzieścia, chciał robić protest pod siedzibą samoobrony, bo chciał obalić Andrzeja Lepera i mówił, że samoobrona to nie Leper, tylko samoobrona to on, oni i inni ludzie. No chwila, jeżeli to są słowa tego lidera, to po pierwsze, nie uważam tego człowieka za lidera rolników i nie radzę rolnikom też, by uważali go za lidera. Jeżeli on mówi o Zielonym Miasteczku, pod Sejmem, pod KPRM-em, od kiedy znam tego człowieka, go poznałem, Słyszę właśnie takie słowa, nigdy to zielone miasteczko po jego zapowiedziach nie powstało i to też musi coś pokazać.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.