Tamara Łempicka – malarka i marka
W tym odcinku poznajemy bliżej malarkę Tamarę Łempicką, legendę międzywojennego Paryża. Artystkę, która konsekwentnie pracowała na swój sukces i go osiągnęła. Mimo tego o jej historii i twórczości jeszcze do niedawna niewiele się w Polsce mówiło. Teraz obrazy Tamary Łempickiej przyciągają tłumy, a w jej biografii pojawiają się nowe fakty. Kim była Tamara Łempicka i w czym tkwi sekretpopularności jej sztuki?
Była znana, bogata, przebojowa i pewna siebie. Sama zapracowała na swój ogromny, artystyczny sukces. Była legendą międzywojennego Paryża, a potem Hollywood i Nowego Jorku. Mimo tego, o jej historii i twórczości jeszcze do niedawna niewiele się w Polsce mówiło. Teraz obrazy Tamary Łempickiej przyciągają tłumy, a w jej biografii pojawiają się nowe fakty. Kim była Tamara Łempicka i w czym tkwi sekret popularności jej sztuki? Zapraszam na Gablotki. Witajcie w Gablotkach, podcaście, w którym opowiadam o sztuce tak, żebyście lepiej ją poznali i polubili. Z tej strony Martyna Kliks, a to jest 74. odcinek podcastu. Opowiem w nim o Tamarze Łempickiej, jednej z najbardziej znanych na świecie polskich artystek.
A na pewno najbardziej znanych obecnie, o czym świadczą chociażby zawrotne ceny, które na aukcjach w najbardziej prestiżowych domach aukcyjnych, takich jak Sotheby's czy Christie's, osiągają jej obrazy. To są kwoty rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Łempicka jest wymieniana m.in. obok Fridy Kahlo czy Georgie O'Keeffe jako jedna z dziesięciu najdroższych artystek na świecie w 2025 roku. W Polsce zainteresowanie Tamarą Łempicką i jej sztuką gwałtownie wzrosło w ostatnich pięciu latach. Kluczowe znaczenie miała wystawa zorganizowana w Muzeum Narodowym w Lublinie w 2022 roku, która była pierwszą w Polsce ekspozycją poświęconą jej życiu i jej twórczości.
Trudno w to uwierzyć, biorąc np. pod uwagę popularność Łempickiej w latach 20. i 30. w Paryżu, czy w latach 40. w Stanach Zjednoczonych, czy później, w latach 80., kiedy inspirowane jej twórczością dekoracje pojawiły się w teledysku Madonny do utworu Open Your Heart z albumu True Blue, albo kiedy jej obrazy pojawiły się na ścianach domu Barbary Streisand w Malibu w magazynie Architectural Digest z 1993 roku. A tutaj u nas w Polsce Tamara przemykała bez większego rozgłosu. Jeszcze do niedawna w polskich zbiorach państwowych znajdowały się tylko dwie prace Tamary Łempickiej. Jedna w Muzeum Narodowym w Warszawie i następna w Muzeum Mazowieckim w Płocku.
Obecnie jest ich ponad 20. Większość znajduje się w muzeum w Lublinie, które po wielkim, także frankfecyjnym sukcesie wystawy, a przede wszystkim dzięki nawiązanym podczas jej organizacji kontaktów, w tym kontaktów z prawnuczką artystki Marisą, która opiekuje się spuścizną po swojej babci, kupiło muzeum do swojej kolekcji prace i pamiątki Łempickiej. Obecnie można je oglądać na stałej wystawie w Muzeum Narodowym w Lublinie. To jest jedyna stała wystawa prac łympickiej. Na świecie, zdaje się. W jednym z wywiadów jej kurator Łukasz Wiącek powiedział, że zależało mu na tym, żeby najważniejsze było na tej wystawie malarstwo. Bo w przypadku Tamary, której życie pełne było zwrotów akcji i pełne było skandali, bardzo łatwo biografia może przyćmić sztukę.
Łatwo tutaj wpaść w pułapkę i dać się porwać opowieścią o jej romansach zarówno z mężczyznami, jak i z kobietami, o eleganckim, szalonym życiu pełnym przyjęcie z szampanem i z narkotykami w Paryżu, o luksusie dwupiętrowego mieszkania w centrum Nowego Jorku, którym wszyscy się zachwycali, czy na przykład o spektakularnym pożegnaniu, jakim było rozrzucenie jej prochów nad wulkanem w Meksyku. Te wszystkie wątki, one tworzą legendę Tamary. Tamary de Lempicki, jak zaczęła siebie nazywać po przyjeździe do Paryża. Lempicki, bo łatwiej było wymówić trudne nazwisko męża. Łempicki, Lempicki, Lempicki, łatwiej. D pojawiło się, by podkreślić status. Podpisywała się zresztą tak na obrazach.
Niestety nie pozwala ona określić miejsca urodzenia Tamary, bo jej rodzice w tym czasie przeprowadzali się z Warszawy do Moskwy i na ten moment nie można ustalić, czy byli jeszcze w Warszawie, czy już właśnie w Moskwie. Sama Łempicka utrzymywała, że urodziła się w Warszawie. Zawsze mocno podkreślała swoją polskość, mówiła po polsku, nauczyła też mówić po polsku swoją córkę. Ale skoro podawała błędną datę urodzenia, to czy można jej ufać, jeśli chodzi o miejsce pochodzenia? Katarzyna Mieszkowska, która mierzy się z dokumentami w archiwach i która próbuje potwierdzić jak najwięcej informacji z życia Łempickiej i z życia jej rodziny także, pisze, że dotarcie do prawdy stanowi wyzwanie dla współczesnych badaczy.
Pewne jest to, że 30 grudnia 1915 roku 21-letnia Tamara staje się Tamarą Łempicką. Wychodzi za mąż. Za Tadeusza Łempickiego, prawnika. Poznali się podobnie na jednym z bali, na które Tamara chodziła chętnie i chodziła często. Names mentioned. Ich szczęście nie trwało jednak długo, bo wybuchła rewolucja. Rosjanie zwrócili się przeciwko carowi i przeciwko arystokracji, czyli przeciwko takim właśnie uprzywilejowanym ludziom jak deklerowie i jak łempiccy.
Tadeusz został zresztą aresztowany, udało się go uwolnić, ale już nigdy nie był taki sam. Łempiccy wyjechali do Warszawy, potem do Kopenhagi, gdzie prawdopodobnie według tych najnowszych badań Urodziła się ich córka, Maria Krystyna, nazywana przez wszystkich Kizet. Pod koniec 1919 roku wyjechali z Danii i pojechali do Paryża. Tam zaczął się nowy okres w życiu Tamary. Powstała Tamara de Lempicka, artystka. Paryż w tym czasie pełen był emigrantów, arystokratycznych rodzin, które w pośpiechu wyjechały z Rosji, zubożałych książąt i hrabiów. Łempiccy nie byli wyjątkiem. Żeby żyć przynajmniej częściowo w taki sposób, na takim poziomie, jaki znała z młodości i jaki lubiła, Tamara musiała zacząć zarabiać.
Choć jeśli przyjrzymy się z bardzo bliska, to je widać. Łempicka bardzo umiejętnie połączyła nowoczesność reprezentowaną właśnie przez te kubizujące, geometryczne formy z tym, co widzowie dobrze znali, z klasyką mistrzów renesansu. Nie wszyscy w Paryżu gotowi byli na awangardową sztukę i eksperymenty, ale z drugiej strony nie chcieli być postrzegani jako staromodni i konserwatywni. I to do nich ze swoją sztuką zwróciła się Łempicka. Wykorzystała to, że ludzie lubią przecież najbardziej to, co już znają. I dodała lekki, nowoczesny twist. Wpisała się w estetykę Art Deco, sztuki dekoracyjnej, która była synonimem elegancji i luksusu. I stała się ikoną tej sztuki. To był jej przepis na sukces.
Nie pasował też do niego Tadeusz, który nie rozumiał żony, nie rozumiał jej twórczości, nie chciał być częścią tego szalonego paryskiego życia. Wyjechał do Warszawy i mimo starań Łempickiej nie udało się uratować ich małżeństwa. Rozwiedli się. W tym czasie powstał bardzo wymowny, taki poważny, może nawet mroczny portret Tadeusza. Mężczyzna ledwo mieści się w polu obrazu. Tamara namalowała go w takim eleganckim, ciemnym, czarnym, długim płaszczu i w białym szalu. Za nim widzimy wysokie, surowe wieżowce. Jedną rękę Tadeusz opiera na udzie, a w drugiej trzyma błyszczący cylinder. Tej dłoni Tamara nie dokończyła. Szkicowo ją tylko nakreśliła. Malowanie przerwało rozstanie.
To jest taki bardzo symboliczny fragment, w którym życie prywatne Tamary łączy się z jej malarstwem. To nie córka i nie mąż byli osobami, które Tamara malowała najczęściej. Jej ulubioną modelką była Ira Pero. Sąsiadka, przyjaciółka, kochanka. Ich związek trwał przez kilka lat. Razem podróżowały np. do Włoch. Tadeusz uważał, że Tamara kochała Irę najromantyczniejszą ze wszystkich miłości. To, że Tamara kochała kobiety widać chyba najbardziej w obrazie La Belle Rafaela. Właściwie są to trzy obrazy przedstawiające tę samą kobietę. To jest kobiecy akt, który według szefa działu sztuki nowoczesnej w Sotheby's Europe, Andrea Zlattingera, jest arcydziełem. Zlattinger uważa, że Łempicka dokonała rewolucji, tworząc uwodzicielski kobiecy akt z kobiecej perspektywy, kiedy narracja sztuki była zorientowana na mężczyzn.
Piękna Rafaela faktycznie jest skupiona na sobie i jest skupiona na swojej przyjemności. Nie jest dla niej ważne męskie spojrzenie. W portretach Iry natomiast najbardziej ujmujące są szczegóły. To w nich Tamara wyraża swoje uczucia. Na przykład w portrecie Iry z 1930 roku ważnym kolorem jest kolor czerwony. To on nas prowadzi po tym obrazie. Ira ma piękny czerwony szal, który otacza jej sylwetkę. Ma czerwone usta i jeszcze jest jeden mały czerwony detal. On dopełnia całą kompozycję. Paznokcie. Takie detale wyglądu były też ważne dla samej Tamary, były jej wizytówką. W Tygodniku Świat w 1932 roku można było przeczytać opis Łempickiej. Sylweta zupełnie paryska.
Duże, jasne, wnikliwe oczy. Włosy blond i nos grecki, lekko zgarbiony. Usta ukarminowane i paznokietki wymanikurowane ochrą. Wzrost jak na kobiety pokaźny. Stroje wymarzone, futra najdroższe. Budzi zaciekawienie już swoją prezencją. I o to właśnie chodziło. To była część jej pracy, żeby dobrze wyglądać. Taką kobietę, pewną siebie, piękną, kuszącą, czyli nowoczesną widzimy na najczęściej reprodukowanej pracy Łempickiej, czyli na autoportrecie w zielonym Bugatti z 1929 roku. Czy to autoportret? Nie ma pewności. Być może na obrazie jest siostra Tamary, Ada. Ale czy to ważne? Ważne jest, że obraz trafił na okładkę czasopisma Didame i stał się ikonicznym wizerunkiem kobiety tamtych czasów.
O powstaniu tego obrazu Tamara oczywiście opowiadała w charakterystyczny dla siebie sposób, czyli tworząc legendę. Według niej redaktor czasopisma zobaczył ją w Monte Carlo pod Grand Hotelem, zachwycił się nią tak bardzo, że chciał zrobić jej zdjęcia. Tamara odpowiedziała, że w takim razie ona namaluje okładkę do jego czasopisma. Ale tak naprawdę Łempicka już wcześniej współpracowała z Didamę, więc ta historia to kolejny element jej autopromocji. W 1934 roku Tamara została baronową. Baron Raoul Kufner uwielbiał sztukę Tamary i to wystarczyło, żeby zostać jej mężem. Baron nie pociągał Tamary. Często osobno podróżowali, osobno mieszkali.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku poznajemy bliżej malarkę Tamarę Łempicką, legendę międzywojennego Paryża. Artystkę, która konsekwentnie pracowała na swój sukces i go osiągnęła. Mimo tego o jej historii i twórczości jeszcze do niedawna niewiele się w Polsce mówiło. Teraz obrazy Tamary Łempickiej przyciągają tłumy, a w jej biografii pojawiają się nowe fakty. Kim była Tamara Łempicka i w czym tkwi sekretpopularności jej sztuki?