Jak szukam, to przychodzi Piotr Stramowski
Rozrzutny i oszczędny, zbuntowany i rodzinny, w pełni ze sobą i całym sercem z innymi. Artysta i biznesmen. Czy można żyć w takich sprzecznościach?
Ale może Ci na przykład sprzyjać to, że się obrzydzisz, nie? W tym sensie troszkę... Tak, ale starość jest nieunikniona, tak czy siak, prędzej czy później się zestarzejemy, ale można ten proces spowalniać i bardzo mi się to spodobało. Ostatnio obejrzałem... W ogóle zafascynowałem się troszeczkę postacią Briana Johnsona, tego gościa, który... byłego właściciela Paypala, multimilionera, który ma taką dewizę i zrobił taki projekt Bluebeam on się nazywa? Ja się nie blubim, to jest ten drugi chyba. Nieważne. Generalnie chodzi o to, żeby nie umrzeć. No i ładuje milion dolarów, żeby zmienić swój wygląd. Oczywiście jest ekstremistą totalnym. Tak, widziałam fragmenty tego, tak wiem. Ale jest to bardzo ciekawe i te badania, które przeprowadza sam na sobie są ciekawe. Po prostu obejrzałem nawet ten dokument i gdzieś tam go śledzę na Instagramie.
No trochę wychodzimy w meta teraz, bo ciężko jest mi opisać to, co ja czuję na temat w ogóle rzeczywistości, w której żyjemy i świata w odniesieniu do mnie jako istoty, która w nim funkcjonuje. A to jest w sumie najbardziej interesujące. No jest, no ale tego się nie da opisać słowami. W sensie jest mi ciężko to opisać. Moglibyśmy pomówić o jedności, o szukaniu jedności z naturą, ze światem. Bardzo proszę. Jest mi to bardzo bliskie. No to tego szukam. Paradoksalnie będąc w rolkach w Instagramie i będąc więźniem tego, czym nasze społeczeństwo, świat, w którym żyjemy, po prostu zasypuje. To gdzie szukasz tej jedności?
Gdzie szukam jedności? No przede wszystkim w sobie, najpierw w tej decyzji, żeby z tym zerwać, czyli żeby rozstawiać sobie granice i nie scrollować Instagrama, nie ulegać temu, czemu ulubiają wszyscy, czyli, nie wiem, piciu alkoholu na imprezach, jakimś jakoś ogólnie przyjętym normom, które są okej, a de facto dla ciała są destruktywne i nie są okej, to wszystko Przepraszam, okulary mi spadły, poznałam cię teraz. To wszystko zaczyna się od takiej decyzji w tobie, żeby to zmienić. Ale jak ty rozumiesz tą jedność? Bo dla mnie jedność to jest takim podejściem niedualistycznym, prawda? Czyli, że jestem gdzieś podłączona do większej całości, tak?
Chciałem poznać swojego widza i właśnie mam taki pion na ten rok, żeby też jakoś ujednolicić te moje media społecznościowe i żeby coś dać ludziom, a nie tylko jakoś tak bezmyślnie wrzucać rzeczy, bo w ogóle Instagram od tego się zaczął. To mi się podobało, że to było takie pokazywanie chwil. Jakie chcesz. One były różne. Ludzie sobie później tam mieli swój vibe tego Instagrama. A teraz to się stało jakimś portalem reklamowym w dużym stopniu i po prostu miejscem rolek, które przeglądasz i to głupich rzeczy. Masa jest głupich rzeczy. Tych klikalnych głównie. No i tak właśnie ja jeszcze nie wiem, ale mam plany na ten rok, mniej więcej z czym byśmy chcieli wyjść do ludzi.
Już nie, właśnie wiesz co, czy odkąd się poznaliśmy, no niestety muszę brutalnie powiedzieć, uwielbiałem oglądać jej rolki, bo myśmy się w ogóle poznali na planie kiedyś tam wcześniej i gdzieś się zaobserwowaliśmy i ona gdzieś mi, w ogóle myślę, ja do niej napisałem na Instagramie właśnie po latach. Tak? Tak, jakoś tak po prostu, bo poczułem i od tamtej pory po prostu do dzisiaj jesteśmy, mieszkamy razem ze swoimi dziećmi. Tak wyszło. No od tego jednego smsa, nie? To było to. Ale gdzieś tam się obserwowaliśmy, gdzieś tam, no masz, wiesz, te tysiące osób, które obserwujesz i ktoś Ci tam przelatuje przez te rolki zawsze Instagramy. No i właśnie widziałem ten kontakt psychologiczny i mi się bardzo to podobało, to jakoś trafiało do mnie, bo było jakoś tak fajnie to podane, ale odkąd się dotrzeliśmy spotykać, no to nie wiem, nie chcę za nią mówić, ale też mi na pewno miała trudno, bo ludzie są bezwzględni, jakby to przez co przechodziliśmy jakoś
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy opowiadają o Piotrze Stramowskim, artyste i biznesmenie, który szuka autentyczności w życiu.
Stramowski opowiada o swojej rodzinie i uczuciach, które dla niego są najważniejsze.
Piotr Stramowski opowiada o swoim doświadczeniu z mediów społecznościowych, relacji z dziewczyną i zmianie strategii w Instagramie.
Stramowski opisuje zmianę strategii w Instagramie i skupienie się na rodzinie, a także jego marzenia i plany dotyczące rodziny.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozrzutny i oszczędny, zbuntowany i rodzinny, w pełni ze sobą i całym sercem z innymi. Artysta i biznesmen. Czy można żyć w takich sprzecznościach?