PRZYCHODZIŁEM TU PO TO, ABY BYĆ W EKSTRAKLASIE - SZYMON GRABOWSKI (ŁKS ŁÓDŹ)
SZYMON GRABOWSKI OBECNIE TRENER ŁKS ŁÓDŹ BĘDZIE WALCZYŁ O AWANS DO EKSTRAKLASY, DO KTÓREJ AWANSOWAŁ JUŻ Z DRUŻYNĄ LECHII GDAŃSK. DZIĘKI TEMU MA WNIOSKI I DOŚWIADCZENIE JAK TO ZROBIĆ. ROZWIŃ PO WIĘCEJ TREŚCI..._______________________________________________________________⭐️ PARTNEREM KANAŁU JEST LEGALNY POLSKI BUKMACHER LEBULL👉 SKORZYSTAJ Z BONUSU I FREEBETU OD LEBULL: https://lebullsport.pl/futbolownia/ ➡ Regulamin oferty powitalnej:https://lebull.kb.help/regulamin-promocji-bonus-powitalny-950-pln/ ➡ Regulamin dla kodu +10zł:https://lebull.kb.help/regulamin-promocji-futbolownia/ FUN PROJECT sp. z o. o. (działająca pod marką Lebull) to legalny bukmacher posiadający zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard wiąże się z ryzykiem. 18+_______________________________________________________________⭐️ PARTNER KANAŁU JEST:CATERING 5 POSIŁKÓW DZIENNIEwww.5pd.pl 👉 Z KODEM FUTBOLOWNIA DOSTAJECIE 25% ZNIŻKI!!!_______________________________________________________________WSPÓŁPRACA: [email protected] MOJE MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE:➡️Facebook: https://www.facebook.com/Futbolownia/➡️Twitter: https://twitter.com/Futbolownia➡️Instagram: https://www.instagram.com/damianfutbolownia/➡️TikTok: Futbolownia➡️www.futbolownia.pl_______________________________________________________________0:00 Zapowiedź wywiadu0:48 Czy serial „Trenerzy” pokazał prawdę?4:25 Jak dobiera kluby, w których pracuje?9:52 Jak ważne jest miejsce pracy dla trenera?11:55 Jak ważne jest mieć rodzinę u swego boku12:56 Jaką pojemność ma jego bateria z emocjami?16:18 Jakie emocje są dobre w drużynie?18:52 Czy musiał udawać, że jest dobrze?21:52 Najbardziej komfortowe warunki pracy w dotychczasowej karierze?23:05 Czy zgodziłby się ponownie na trenera technicznego nad sobą?25:48 Czy asystent może się z nim nie zgadzać?27:16 Jakie ma wnioski z Ekstraklasy?33:11 Cel ŁKSu na ten sezon?33:49 Trudna 1 liga35:29 Czy ŁKS ma zawodników na Ekstraklasę?37:06 Współpraca z dyrektorem sportowym Mozyrko41:29 Kto decyduje o transferach w ŁKS?42:53 Zwolnienia trenerów po awansach do Ekstraklasy50:39 Jakie miał emocje, gdy Lechia się utrzymała?53:26 Jakich trenerów w Polsce podgląda?58:16 Jak podnieść zawodników po porażce 5:0?1:01:27 Jak uniknąć głupiej utraty punktów?1:04:12 Czy wiek zawodników ma znaczenie?1:06:19 Ile młodzieżowców w składzie, a ilu obcokrajowców?1:08:36 Jak pożegna się z kibicami ŁKSu?
Niemniej jednak rozumiem też pytanie, no ten cały, całe to pożegnanie, to całe zamieszanie z moją osobą, myślę, no nie było łatwe, nie było fajne i na pewno podobać mi się to nie mogło, ale to w jaki sposób zostałem pożegnany przez pracowników, zawodników było jak najbardziej... nie dość, że wzruszające, to dało mi bardzo dużo pozytywnej energii. Jak tak śledziłem, to tam emocji o tym rollercoasterze też pan wspominał w wywiadach. Było bardzo dużo. Myślę, że idealnie takie serialowe, serialowa rola pana. Pytam ze względu na to, czy my zobaczyliśmy prawdę z pana perspektywy, czy brakło pewnych rzeczy, albo może pewne rzeczy zostały pokazane nie tak, jak ostatecznie wyglądały, bo...
Gdybym był takim, powiedzmy, osobą, która nie śledziła Pana losów, nie śledziła losów Lechii i tak sobie spojrzał na to z boku, to mógłbym odnieść wrażenie, że postać Pana Blackwella była taką postacią trochę czarnym charakterem w tej całej układance. Oczywiście on dawał jakby pozytywny też przekaz, ale wiadomo jak to w serialach, nie wszyscy są tak jednoznacznie czarnymi charakterami. Czy też tak można to odebrać, czy może ja mylnie na to patrzę? Ja wiem, ja tu może spuentuję tak, że może dlatego lubimy kino i dlatego lubimy seriale, że właśnie są różne postacie, różne osoby. Ale myślę, że w tym przypadku, jeśli chodzi o mnie, była przede wszystkim autentyczność. Ale myślę, że w przypadku Kevina i innych członków sztabu również, widz może sobie ocenić, czy kibice mogą sobie ocenić, nawet po tych
odcinkach, które zostałyby emitowane, jak to wszystko wyglądało. Może sobie też ktoś dopowiedzieć to, jak pewnie było to w rzeczywistości takiej codziennej, ale myślę, że finalnie serial, czy tam wątek z moją osobą, wątek z Lechią powinien zostać odebrany, tak myślę, pozytywnie. To może zostajemy sobie w takim filmowej narracji, bo jesteśmy w Łodzi, łódzka filmówka. Jeżeli mówimy o serialu o panu, to też można powiedzieć tych sezonów trochę było. Pewnie będę sobie przeplatał pytania, żeby wrócić do tych pierwszych sezonów, kiedy pan... Zaczynał w swoim zawodzie, z tymi pierwszymi przygodami, ale też na pewno ten wątek, który się pojawia teraz, czyli ten sezon nowy z ŁKS-em, to też jest ciekawy wątek.
Bo wiem, że inne oferty też się pojawiały, ale jak Pan podejmuje te decyzje? Finalnie, podejmując już kłopot końcowy, decyzja dla mnie najważniejsza jest to, żeby w miejsce potencjalnego mojego przyszłego pracodawcy dawało mi przede wszystkim rozwój, szansę tego, żeby być na szczycie i to jest dla mnie najważniejsze. W przypadku ŁKS-u myślę, że tak jest i tutaj zupełnie można powiedzieć nie było zawahania. Wiadomo, prowadziłem rozmowy, ale finalnie cieszę się, że jestem w miejscu, które daje mi właśnie te możliwości, o których wspomniałem. Środowisko, jakie tu jest stworzone przez właściciela jest to myślę takim fundamentem do tego, że...
Ten zespół, czy ten klub już funkcjonuje jak zespół ekstraklasowy i znając siebie, znając ludzi, z którymi na co dzień przychodzi mi teraz tu współpracować, wiem, że ten cel nasz, który chcemy zrealizować wspólnie, jest dla nas wszystkich bardzo ważny. Dlatego ja nie postrzegam tego, że kiedyś schodziłem do trzeciej ligi z pierwszej, teraz schodzę z Ekstraklasy do pierwszej ligi. Zupełnie tak tego nie postrzegam, bo wiem, co chcę zaraz osiągnąć, gdzie chciałbym być, nie tylko jako ja, ale też ci moi ludzie, którymi się otaczam. Także myślę, że trzeba podchodzić do każdego projektu bardzo ambitnie, a jeżeli jeszcze masz stworzone do tego warunki, żeby wszystko szło w tym kierunku, który ty sobie wcześniej zakładasz, no to nie trzeba się zastanawiać, tylko pracować na sukces danego projektu.
Myślę, że to tak nie do końca z tym jest, bo ja nie powiem, że ja już teraz nie wiadomo jak przebierałem w ofertach. Miałem rzeczywiście trzy, cztery bardzo fajne, mocne propozycje i też bardzo fajne rozmowy chociażby z drużynami z Ekstraklasy, ale wcześniej tak nie było, bo zaraz po resowi można powiedzieć ten telefon milczał. Nie było... zapytań z projektów, które gwarantowały wyższą ligę i walkę o te najwyższe sukcesy w danej lidze, więc myślę, że do końca tak nie jest. Ale ja postrzegam tą swoją pracę w ten sposób, że jeżeli się już na coś decyduje, to musi być to przemyślane, musi być to...
Pytanie, w którym momencie trener, który buduje swoją karierę, myśli już o takich rzeczach? Czy jest taki w ogóle moment, kiedy powinien o tym myśleć? No bo zmiana miejsca zamieszkania z Gdańska do na przykład na Podkarpacie, no to jest kawał drogi, prawda? I teraz się zastanawiam nad tym, jak długo można sobie pozwalać na takie ruchy? Myślę, że tutaj na pewno każdy trener podchodzi do tego aspektu indywidualnie. Nie jest to rzeczywiście łatwe, szczególnie dla tych trenerów, którzy mają już założone rodziny, gdzie dzieci dorastają i przychodzi telefon, czy odbiera się telefon z drugiego końca Polski i trzeba coś zdecydować. U mnie było, że do tej decyzji można powiedzieć... Raz, że my z małżonką i z dziećmi dorastaliśmy, ale też, tak jak tutaj pan wspomniał, zapracowałem na to, żeby mnie było stać na to, żeby rodzinę sprowadzić na drugi koniec Polski.
Teraz, żeby z drugiego końca Polski rodzina ze mną przyjechała w centrum Polski. Więc to jest na pewno taka świadoma decyzja, nie tylko moja jako trenera czy głowy rodziny, ale przede wszystkim mojej żony i moich córek, bo to myślę, że one najbardziej się poświęcają temu. To nie jest poświęcenie z mojej strony zupełnie, jednak to jest moja praca, to jest moje hobby, to jest moja pasja, a jednak to one naprawdę robią dla mnie bardzo dużo, z czego... Ja jestem dumny, że mam je obok siebie i tylko w każdym momencie jak tylko mogę im za to dziękuję, bo wiem naprawdę ile ta codzienność niełatwa jako dzieci trenera czy żona trenera ich kosztuje.
Wracam trochę do moich spostrzeżeń i odczuć na temat tego jak też oglądałem serial, ale też w ogóle pana osoby. Widziałem bardzo dużo emocji, bardzo dużo zaangażowania i takiego oddania. To o czym pan mówi w zasadzie to cały czas... To działa po prostu w praktyce, to widać, słychać i czuć. To mam wrażenie, że też jest takim mocnym spoiwem, dzięki któremu pan potrafi zjednoczyć sobie zarówno piłkarzy, którzy czują się, albo inaczej, czują, że pan jest jednym z nich, bo mam wrażenie, że w tym serialu było widać, jakby pan był częścią, jakby pan był tym zawodnikiem, piłkarzem, tym jednym dodatkowym zawodnikiem,
Nie powinienem nawet myśleć czy zastanawiać się w ten sposób. Ja jestem od samego początku sobą wchodząc do każdej kolejnej nowej szatni i myślę, że ta szczerość i autentyczność pozwala mi stworzyć coś większego niż tylko zespół. bo myślę, że za każdym sukcesem nie tylko stoi ją zawodnicy, nie tylko stoi drużyna, ale stoi coś więcej. Więc myślę, że jeżeli ja się oddaję całym sobą, projektowi, tak jak w tym przypadku ŁKS-owi, czy wcześniej Lechi, czy wcześniej Stomilowi, Podhalu, czy Ressowi, no to za tym musi pójść wynik. Raz jest lepszy, raz jest troszeczkę pewnie słabszy, ale finalnie naprawdę to się musi obronić.
Bo ja to śledziłem, patrzyłem, też na pewno uderzające było, kiedy kibice Pana wsparli po meczu z Koroną, gdzie też chyba mocno Pan się wzruszył, w tym serialu zresztą to było widać i chodzi mi o to, że... Jeżeli ktoś też tak mocno angażuje się emocjonalnie, to później bardzo ciężko albo trudno znosi się momenty trudniejsze, czy też w ogóle rozstania, porażki i sytuacje takie naprawdę, w których nagle emocje upuszczają się, można powiedzieć, bo tych emocji, jak Pan mówi, jest bardzo dużo, ale to też czasem jest kwestia, jak postrzegają to Pana zawodnicy, bo ja wiem, że oni idą za Panem, czy też szli za Panem, ale są różne charaktery, prawda?
Nie dla wszystkich takie na przykład pokazywanie emocji jest, nie wiem, okej, że trener pokazuje w taki sposób emocje. Tak i tutaj możemy też rozmawiać o tym zachowaniu, czy o charakterze każdego z nas z osobna. Ja myślę, że ja już się nie zmienię i tak zawsze chyba będę podchodził do każdego kolejnego projektu. Czy zawodnicy za tym pójdą? Nie wiem, bo też się pokolenia zmieniają i też mi, ja nie powiem, że mi na tym nie wiadomo jak zależy. Ja po prostu w to wierzę, że jeżeli... Ty jesteś sobą i zawodnicy, czy kibice, czy sztab po prostu czuje to, że przed nimi stoi człowiek, który ich nie oszukuje, który zrobi wszystko, żeby finalnie wygrać mecz, żeby finalnie wygrać ligę, żeby finalnie świętować sukcesy.
tego, co zrobiłem źle, myślę, że do tej pory jak nie wszystko, to większość moich decyzji w tej mojej karierze trenerskiej podjąłbym, czy postąpiłbym tak samo. Trafia Pan tutaj do ŁKS-u, ciekawy jestem, czy to jest taki klub, w którym ma Pan dotychczas największy komfort pracy, w której Pan zaczął pracę i z tym klubem jest tak wszystko poukładane i raczej wszystko funkcjonuje jak trzeba? Tak, tutaj bez jakiejkolwiek dyskusji jak najbardziej. ŁKS jest klubem najlepiej poukładanym z dotychczasowych. Nie powiem, że nie było trudno o to, bo może nie aż tak.
Mam na myśli dodatkowy trener techniczny? Tak, jak najbardziej. Tak? Jak najbardziej. Myślę, że trzeba otaczać się mądrymi ludźmi, mądrzejszymi ludźmi od siebie. Tutaj jest to może frazes, ale ja się nie zamykam na współpracę z nikim. Tylko ta współpraca musi mieć ręce i nogi. I tutaj chociażby przykładem, może nie takim jeden do jeden, Ale jest Motor Lublin, Mateusz Stolarski, nie powiem, że ma takiego dyrektora technicznego, ale ma jednego z trenerów, który też swoim doświadczeniem jest wsparciem dla niego cały czas. Także tutaj, jeżeli w przyszłości ktoś by wpadł na taki pomysł, zaproponował mi współpracę na jasnych, klarownych zasadach z człowiekiem.
który ma bardzo dużo doświadczenia, chce się nim dzielić, ale zna swoje miejsce i wie po co to robi. Jak najbardziej tak. Ja nie chcę wracać do trenera Blackwella, bo to już trener opowiedział bardzo dużo. bardziej jestem zaskoczony, że dla trenera ten układ jeszcze byłby jakby akceptowalny, bo wiadomo, że wielu trenerów dochodzi na pewien poziom, nie po to, żeby, że tak powiem, znowu współdzielić gdzieś tę swoją pałeczkę do zarządzania drużyną jeszcze z kimś dodatkowym. Ja wiem, że trener jest ambitny i też patrzę na to w taki sposób, że okej, trzeba czerpać wiedzę też od mądrzejszych, że może ja nie pozjadałem wszystkich rozumów i warto się uczyć, ale to jest dla mnie trochę taki bym powiedział, lekkim zaskoczeniem.
A sztab czy ludzie ze sztabu, trenerzy, asystenci powinni być osobami, które nie zawsze się z trenerem zgadzają? Tak, myślę, że tutaj ja nie powiem, że życzyłbym sobie, ale nie mam nic przeciwko temu, kiedy w sztabie prowadzimy różne dyskusje i nie zawsze to moje słowo jest tylko i wyłącznie akceptowane i tylko przytakiwania. Mamy bardzo dużo dyskusji merytorycznych, finalnie rzeczywiście moja jest ostatnia i... I to moje, że tak powiem, jest na wierzchu, ale myślę, że ta burza mózgów, która z różnych stron poparta jest różnymi argumentami, jest jak najbardziej dobra dla ogółu.
Wspomnę o partnerach kanału. Jednym z moich partnerów kanału jest Marka Lebul, legalny polski bukmacher. Tutaj z kodem FUTBOLOWNIA podczas rejestracji dostaniecie kilka bonusów. To jest prawie do 950 zł, więc śmiało możecie się rejestrować z kodem FUTBOLOWNIA. Dodatkowe 10 zł freebetu, a też z kodem FUTBOLOWNIA możecie skorzystać z cateringu 5 posiłków dziennie. Nie trzeba gotować, bardzo wygodnie i komfortowo. A jak ktoś chciałby porządną dietę, to też warto skorzystać z pysznych posiłków. Trenerze, wracam do naszej rozmowy. Czy ma trener jakieś takie wnioski a propos grania w Ekstraklasie? Może wybiegnę mocno w przyszłość, zakładając już, że UKS awansował i patrzę po prostu na wnioski, które trener stamtąd ze sobą zabrał.
Czy jest w ogóle jeszcze jakiś taki strach, żeby tam trafić? Czy są takie wnioski, które mówią następnym razem im pokażę? Ani nie ma strachu, ani nie ma wniosku, że następnym razem im pokażę. Jest jeden cel, wrócić tam, wrócić po prostu do Ekstraklasy. Chciałbym zrobić to jak najszybciej. Chciałbym zrobić to z ŁKS-em i to jest po prostu tą ścieżkę, którą... obrałem. Wiadomo, Ekstraklasa jest miejscem, które cały czas się rozwija, gdzie ta poprzeczka rzeczywiście z sezonu na sezon idzie coraz wyżej. Także ma to coś, gdzie rzeczywiście Po prostu chce się tam być, chce się rywalizować z najlepszymi.
I ja chociaż małe doświadczenie, to już mam też kilka wniosków, które też mi pomogą na to, żebym nie tylko ja się lepiej przygotował, ale żeby się lepiej przygotowała cała ekipa. poczynając od właściciela przez sztab, na zawodnikach kończąc, bo naprawdę jest to machina, która jak ruszy i gdzieś się nie będzie w stanie jej złapać, no to bardzo szybko odjedzie. Ale jakie to są wnioski? Dużo tych wniosków jest, ale trzy wnioski. Trzeba być skutecznym, jeśli chodzi o chociażby działania w ofensywie. Ja wiem na swojej skórze, że gdyby moja drużyna w tamtym momencie była bardziej skuteczna, gdybyśmy wykorzystywali sytuację,
jeszcze większy wpływ mu jako trenera na rozwój danego zawodnika. Jeszcze dwa. Budowanie kadry chociażby. Myślę, że też tutaj to, co się stało w pewnym momencie w Lechii, gdzie można powiedzieć... dwóch zawodników, którzy bardzo się liczyli jeśli chodzi o tą wyjściową jedenastkę, jak Tomasz Bobczek i Kamil Omena wypadają praktycznie na większość rundy, no to tu już jest deficyt, którego ja nie potrafiłem sobie z tym poradzić. No i finalnie w kolejnej rundzie, już beze mnie, ci zawodnicy całe szczęście wrócili i można było walczyć skutecznie o to zostanie w Ekstraklasie.
Także to jest na pewno kolejny argument. Ale też jeśli chodzi o organizację, jak było w ofensywie, to w defensywie, w drugą stronę też to działa, bo jeżeli coś już łapiesz, masz wynik, to twoim obowiązkiem jest. umierać, ale ten końcowy wynik doprowadzić do takiego stanu, żebyś de facto po meczu był zadowolony. No tych wniosków kilka usłyszałem, ale nie ukrywam, nie jestem usatysfakcjonowany, bo chciałem taką receptę konkretną usłyszeć, że to i to robimy i to powinno, bo to tak brzmi na zasadzie...
teraz gdzie jestem, na pewno te wnioski można łatwo wrzucić w życie i taką codzienną pracę. To może zapytam wprost, bo jak rozmawiamy sobie o ŁKS-ie, o planach, wybiegłem trochę w przyszłość, to tak na szczerze, cel to jest awans bezwzględnie, czy jeżeli tego awansu nie będzie, to będzie wielka tragedia? Cel jest awans bezwzględnie, jeśli chodzi o mnie, do końca mojego kontraktu. Także przychodziłem tutaj po to, żeby być w Ekstraklasie. Znowu moje życie odwracałem o 180 stopni. Nie po to, żeby być tu chwilę i być dla samego bycia. Chciałbym, żeby finalnie to się skończyło sukcesem.
Ta rywalizacja w pierwszej lidze jest naprawdę bardzo mocna. Drużyn, które chcą awansować, jak możemy spojrzeć na każdy sezon, to tak naprawdę połowa ligi chce awansować. Druga połowa po pewnych układach w tabeli może walczyć o utrzymanie. Ta liga jest bardzo mocno taka rywalizacyjna. Tam naprawdę jednego dnia możesz grać o utrzymanie, drugiego o barraża, a trzeciego... Tak jak awansowaliście z Lechią, pewnie życzyłby sobie trener, żeby tak to wyglądało. Tak, ta liga już pokazuje, że ta rywalizacja jest można powiedzieć bardzo zacięta, ale ta liga też pokazuje, że tutaj trzeba być cały czas czujnym, cały czas pod prądem.
nie zadawalać się kolejnymi zwycięstwami, ani też nie załamywać jakimiś niepowodzeniami. Myślę, że tutaj cały czas każdy, kto ma obraną drogę, obrany cel i obraną strategię, musi dzień po dniu wykonywać swoją pracę, krok po kroku, małymi krokami robić to, żeby zespół był lepszy i finalnie ja wierzę, że to się obroni i też od pewnego momentu, od pewnego czasu mam już właśnie takie, nawet podejście do życia, czy podejście do, że tak powiem, niepowodzeń w postaci niewygranego spotkania, zremisowanego, przegranego, to, że wszystko jest po coś i nie załamując się, każdego kolejnego dnia wstaję, idę do klubu, pracuję najlepiej jak tylko mogę, bo wiem, że finalnie to się musi obronić.
którzy są do tego, żebyśmy zrobili po prostu swoje. A współpraca z dyrektorem Mozyrko jak się układa, bo to jest też dyrektor, który ma dużo doświadczenia, też pracował ostatnio w Legii, ale on też nie ma łatwego zadania, większość transferów bezgotówkowych i trener też musi z tego składu, który ma zrobić drużynę, która będzie walczyła o awans, mimo że tak jak rozmawiamy sobie, może tej jakości jeszcze brakuje i mogłoby być dużo lepiej. Jak to zrobić, żeby wykrzesać z tych zawodników dużo więcej? Bo mam wrażenie, że przez te lata trener urósł do rangi trenera robiącego awanse.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jednym z moich partnerów kanału jest Marka Lebul, legalny polski bukmacher.
FUTBOLOWNIA
Tutaj z kodem FUTBOLOWNIA podczas rejestracji dostaniecie kilka bonusów. To jest prawie do 950 zł, więc śmiało możecie się rejestrować z kodem FUTBOLOWNIA. Dodatkowe 10 zł freebetu, a też z kodem F...
Pamiętajcie, partnerzy kanału Lebul, legalny polski bookmaker, kod futbolownia działa przy rejestracji. 5 posiłków dziennie, catering, też kod futbolownia działa. Macie 28% rabatu. Też Was zachęcam...
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Jednym z moich partnerów kanału jest Marka Lebul, legalny polski bukmacher."
FUTBOLOWNIA
„Tutaj z kodem FUTBOLOWNIA podczas rejestracji dostaniecie kilka bonusów. To jest prawie do 950 zł, więc śmiało możecie się rejestrować z kodem FUTBOLOWNIA. Dodatkowe 10 zł freebetu, a też z kodem F..."
„Pamiętajcie, partnerzy kanału Lebul, legalny polski bookmaker, kod futbolownia działa przy rejestracji. 5 posiłków dziennie, catering, też kod futbolownia działa. Macie 28% rabatu. Też Was zachęcam..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SZYMON GRABOWSKI OBECNIE TRENER ŁKS ŁÓDŹ BĘDZIE WALCZYŁ O AWANS DO EKSTRAKLASY, DO KTÓREJ AWANSOWAŁ JUŻ Z DRUŻYNĄ LECHII GDAŃSK. DZIĘKI TEMU MA WNIOSKI I DOŚWIADCZENIE JAK TO ZROBIĆ. ROZWIŃ PO WIĘCEJ TREŚCI..._______________________________________________________________⭐️ PARTNEREM KANAŁU JEST LEGALNY POLSKI BUKMACHER LEBULL👉 SKORZYSTAJ Z BONUSU I FREEBETU OD LEBULL: https://lebullsport.pl/futbolownia/ ➡ Regulamin oferty powitalnej:https://lebull.kb.help/regulamin-promocji-bonus-powitalny-950-pln/ ➡ Regulamin dla kodu +10zł:https://lebull.kb.help/regulamin-promocji-futbolownia/ FUN PROJECT sp. z o. o. (działająca pod marką Lebull) to legalny bukmacher posiadający zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard wiąże się z ryzykiem. 18+_______________________________________________________________⭐️ PARTNER KANAŁU JEST:CATERING 5 POSIŁKÓW DZIENNIEwww.5pd.pl 👉 Z KODEM FUTBOLOWNIA DOSTAJECIE 25% ZNIŻKI!!!_______________________________________________________________WSPÓŁPRACA: [email protected] MOJE MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE:➡️Facebook: https://www.facebook.com/Futbolownia/➡️Twitter: https://twitter.com/Futbolownia➡️Instagram: https://www.instagram.com/damianfutbolownia/➡️TikTok: Futbolownia➡️www.futbolownia.pl_______________________________________________________________0:00 Zapowiedź wywiadu0:48 Czy serial „Trenerzy” pokazał prawdę? Jak dobiera kluby, w których pracuje? Jak ważne jest miejsce pracy dla trenera? Jak ważne jest mieć rodzinę u swego boku12:56 Jaką pojemność ma jego bateria z emocjami? Jakie emocje są dobre w drużynie? Czy musiał udawać, że jest dobrze? Najbardziej komfortowe warunki pracy w dotychczasowej karierze? Czy zgodziłby się ponownie na trenera technicznego nad sobą? Czy asystent może się z nim nie zgadzać? Jakie ma wnioski z Ekstraklasy? Cel ŁKSu na ten sezon? Trudna 1 liga35:29 Czy ŁKS ma zawodników na Ekstraklasę? Współpraca z dyrektorem sportowym Mozyrko41:29 Kto decyduje o transferach w ŁKS? Zwolnienia trenerów po awansach do Ekstraklasy50:39 Jakie miał emocje, gdy Lechia się utrzymała? Jakich trenerów w Polsce podgląda? Jak podnieść zawodników po porażce 5:0? Jak uniknąć głupiej utraty punktów? Czy wiek zawodników ma znaczenie? Ile młodzieżowców w składzie, a ilu obcokrajowców? Jak pożegna się z kibicami ŁKSu?