Mentionsy Mentionsy
Futbolownia
Futbolownia

PRZYCHODZIŁEM TU PO TO, ABY BYĆ W EKSTRAKLASIE - SZYMON GRABOWSKI (ŁKS ŁÓDŹ)

03.10.2025 ·1 godz 11 min · 3 rozdziały · 3 sponsorów

SZYMON GRABOWSKI OBECNIE TRENER ŁKS ŁÓDŹ BĘDZIE WALCZYŁ O AWANS DO EKSTRAKLASY, DO KTÓREJ AWANSOWAŁ JUŻ Z DRUŻYNĄ LECHII GDAŃSK. DZIĘKI TEMU MA WNIOSKI I DOŚWIADCZENIE JAK TO ZROBIĆ. ROZWIŃ PO WIĘCEJ TREŚCI..._______________________________________________________________⭐️ PARTNEREM KANAŁU JEST LEGALNY POLSKI BUKMACHER LEBULL👉 SKORZYSTAJ Z BONUSU I FREEBETU OD LEBULL: https://lebullsport.pl/futbolownia/ ➡ Regulamin oferty powitalnej:https://lebull.kb.help/regulamin-promocji-bonus-powitalny-950-pln/ ➡ Regulamin dla kodu +10zł:https://lebull.kb.help/regulamin-promocji-futbolownia/ FUN PROJECT sp. z o. o. (działająca pod marką Lebull) to legalny bukmacher posiadający zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard wiąże się z ryzykiem. 18+_______________________________________________________________⭐️ PARTNER KANAŁU JEST:CATERING 5 POSIŁKÓW DZIENNIEwww.5pd.pl 👉 Z KODEM FUTBOLOWNIA DOSTAJECIE 25% ZNIŻKI!!!_______________________________________________________________WSPÓŁPRACA: [email protected] MOJE MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE:➡️Facebook: https://www.facebook.com/Futbolownia/➡️Twitter: https://twitter.com/Futbolownia➡️Instagram: https://www.instagram.com/damianfutbolownia/➡️TikTok: Futbolownia➡️www.futbolownia.pl_______________________________________________________________0:00 Zapowiedź wywiadu0:48 Czy serial „Trenerzy” pokazał prawdę?4:25 Jak dobiera kluby, w których pracuje?9:52 Jak ważne jest miejsce pracy dla trenera?11:55 Jak ważne jest mieć rodzinę u swego boku12:56 Jaką pojemność ma jego bateria z emocjami?16:18 Jakie emocje są dobre w drużynie?18:52 Czy musiał udawać, że jest dobrze?21:52 Najbardziej komfortowe warunki pracy w dotychczasowej karierze?23:05 Czy zgodziłby się ponownie na trenera technicznego nad sobą?25:48 Czy asystent może się z nim nie zgadzać?27:16 Jakie ma wnioski z Ekstraklasy?33:11 Cel ŁKSu na ten sezon?33:49 Trudna 1 liga35:29 Czy ŁKS ma zawodników na Ekstraklasę?37:06 Współpraca z dyrektorem sportowym Mozyrko41:29 Kto decyduje o transferach w ŁKS?42:53 Zwolnienia trenerów po awansach do Ekstraklasy50:39 Jakie miał emocje, gdy Lechia się utrzymała?53:26 Jakich trenerów w Polsce podgląda?58:16 Jak podnieść zawodników po porażce 5:0?1:01:27 Jak uniknąć głupiej utraty punktów?1:04:12 Czy wiek zawodników ma znaczenie?1:06:19 Ile młodzieżowców w składzie, a ilu obcokrajowców?1:08:36 Jak pożegna się z kibicami ŁKSu?

Dzień dobry, witam bardzo serdecznie. Damian Czyżak, program Futbolownia, a moim dzisiejszym gościem jest trener ŁKS-u Łódź, Szymon Grabowski. Witam bardzo serdecznie. Witam serdecznie. Panie trenerze, chciałem podpytać, ponieważ jestem trochę na świeżo z serialem Trenerzy i ciekawy jestem, czy ta wersja reżyserska, czy ta wersja ostateczna jest zgodna z prawdą, czy nie? Czy jest zgodna z prawdą? Myślę, że jest zgodna z prawdą, na pewno. Przede wszystkim tutaj duże gratulacje dla reżysera, dla pomysłodawcy, myślę, Maćka Klimka, który wpadł na fajny pomysł i fajnie...

przedstawił pracę niektórych z nas, niektórych trenerów, którzy w tamtym momencie pracowali w Ekstraklasie. Ale myślę, że gdyby tutaj nie było większej ingerencji z jego strony, myślę, że ten serial byłby jeszcze ciekawszy. O, to ciekawe. Czyli troszeczkę zostało rzeczy wyciętych. A czy zakończenie tego serialu Panu się podobało? Pana wątku? Zakończenie mi się podobało, jeśli chodzi o to, co się stało, bo zakończenie z moją osobą było już tu w Łodzi, w ŁKS-ie, więc to było fajne takie spięcie, że mimo tego, że straciłem pracę, że byłem bezrobotny. Wszedłem do bardzo dobrego klubu, bardzo fajnego projektu i to można powiedzieć, to było dla mnie bardzo dobre zakończenie.

odcinkach, które zostałyby emitowane, jak to wszystko wyglądało. Może sobie też ktoś dopowiedzieć to, jak pewnie było to w rzeczywistości takiej codziennej, ale myślę, że finalnie serial, czy tam wątek z moją osobą, wątek z Lechią powinien zostać odebrany, tak myślę, pozytywnie. To może zostajemy sobie w takim filmowej narracji, bo jesteśmy w Łodzi, łódzka filmówka. Jeżeli mówimy o serialu o panu, to też można powiedzieć tych sezonów trochę było. Pewnie będę sobie przeplatał pytania, żeby wrócić do tych pierwszych sezonów, kiedy pan... Zaczynał w swoim zawodzie, z tymi pierwszymi przygodami, ale też na pewno ten wątek, który się pojawia teraz, czyli ten sezon nowy z ŁKS-em, to też jest ciekawy wątek.

Bo wiem, że inne oferty też się pojawiały, ale jak Pan podejmuje te decyzje? Finalnie, podejmując już kłopot końcowy, decyzja dla mnie najważniejsza jest to, żeby w miejsce potencjalnego mojego przyszłego pracodawcy dawało mi przede wszystkim rozwój, szansę tego, żeby być na szczycie i to jest dla mnie najważniejsze. W przypadku ŁKS-u myślę, że tak jest i tutaj zupełnie można powiedzieć nie było zawahania. Wiadomo, prowadziłem rozmowy, ale finalnie cieszę się, że jestem w miejscu, które daje mi właśnie te możliwości, o których wspomniałem. Środowisko, jakie tu jest stworzone przez właściciela jest to myślę takim fundamentem do tego, że...

No to chyba olbrzymi komfort mieć rodzina przy sobie. Na pewno olbrzymi komfort i to w każdej sytuacji, szczególnie w tych momentach, kiedy nie idzie, kiedy się nie wygrywa, kiedy są cięższe momenty. To jest rzeczywiście duże wsparcie, kiedy trzeba wracać do pustego domu i być tylko i wyłącznie z tymi myślami, co zrobić, żeby było lepiej itd. Wiadomo, że ja i tak w 100% się nie mogę poświęcić rodzinie, będąc nawet z nimi teraz, bo Bo jednak ŁKS jest, nie powiem, że najważniejszy, ale to ŁKS-owi poświęcam większą część dnia, większą część doby. No ale całe szczęście, że znajduję kilka chwil w ciągu dnia, czy w ciągu tygodnia, żeby one poczuły, że mają ojca, żona żeby poczuła, że ma męża, ale ja żebym też poczuł, że po prostu jesteśmy normalną w cudzysłowie rodziną.

Nie powinienem nawet myśleć czy zastanawiać się w ten sposób. Ja jestem od samego początku sobą wchodząc do każdej kolejnej nowej szatni i myślę, że ta szczerość i autentyczność pozwala mi stworzyć coś większego niż tylko zespół. bo myślę, że za każdym sukcesem nie tylko stoi ją zawodnicy, nie tylko stoi drużyna, ale stoi coś więcej. Więc myślę, że jeżeli ja się oddaję całym sobą, projektowi, tak jak w tym przypadku ŁKS-owi, czy wcześniej Lechi, czy wcześniej Stomilowi, Podhalu, czy Ressowi, no to za tym musi pójść wynik. Raz jest lepszy, raz jest troszeczkę pewnie słabszy, ale finalnie naprawdę to się musi obronić.

Dla dobra, przynajmniej ja tak to odczuwałem. Gramy wszyscy dla dobra danego projektu, dla dobra danego klubu i ja niejako jestem reprezentantem tego klubu, więc nie wyobrażam sobie, żebym ja zachował się inaczej. Dla mnie dobro na dzisiaj ŁKS-u jest najważniejsze. i będę robił wszystko, żeby to dobre imię czy dobre zdanie o ŁKSie wychodziło na zewnątrz, a jeżeli cokolwiek będzie w środku, to będziemy załatwiać to w swoim gronie. Podoba mi się to podejście, bo jest to taka mocna lojalność do projektu, do tego, gdzie pan pracuje. Oczywiście ona wynika z tego, że pracodawcą jest załóżmy prezes, właściciel, prezydent klubu i trudno też walić prosto z mostu.

tego, co zrobiłem źle, myślę, że do tej pory jak nie wszystko, to większość moich decyzji w tej mojej karierze trenerskiej podjąłbym, czy postąpiłbym tak samo. Trafia Pan tutaj do ŁKS-u, ciekawy jestem, czy to jest taki klub, w którym ma Pan dotychczas największy komfort pracy, w której Pan zaczął pracę i z tym klubem jest tak wszystko poukładane i raczej wszystko funkcjonuje jak trzeba? Tak, tutaj bez jakiejkolwiek dyskusji jak najbardziej. ŁKS jest klubem najlepiej poukładanym z dotychczasowych. Nie powiem, że nie było trudno o to, bo może nie aż tak.

Tylko, że tu nie chodzi o zarządzanie, tu nie chodzi o to, żeby ktoś... Dokładnie, tutaj chodzi o rolę normalną w sztabie i też tutaj, jeśli chodzi o konsultacje, jeśli chodzi o podpowiedzi, chodzi mi o taką współpracę, ale myślę, że też tutaj w ŁKS-ie mam takie, może nie bezpośrednie, na boisku, czy po treningu ale bardzo dużo rozmawiam z dyrektorem sportowym, z prezesem, także ja jestem zawsze za rozmową. Ponadto mam myślę, że bardzo kompetentny i też świadomy sztab, który bardzo dużo mi daje, więc tutaj nie, wiadomo, że ja stoję na tym froncie, ale za mną stoi bardzo też duża grupa ludzi, która też finalnie za ten końcowy sukces będzie odpowiadać.

Wspomnę o partnerach kanału. Jednym z moich partnerów kanału jest Marka Lebul, legalny polski bukmacher. Tutaj z kodem FUTBOLOWNIA podczas rejestracji dostaniecie kilka bonusów. To jest prawie do 950 zł, więc śmiało możecie się rejestrować z kodem FUTBOLOWNIA. Dodatkowe 10 zł freebetu, a też z kodem FUTBOLOWNIA możecie skorzystać z cateringu 5 posiłków dziennie. Nie trzeba gotować, bardzo wygodnie i komfortowo. A jak ktoś chciałby porządną dietę, to też warto skorzystać z pysznych posiłków. Trenerze, wracam do naszej rozmowy. Czy ma trener jakieś takie wnioski a propos grania w Ekstraklasie? Może wybiegnę mocno w przyszłość, zakładając już, że UKS awansował i patrzę po prostu na wnioski, które trener stamtąd ze sobą zabrał.

26:07 · Futbolownia 8

Czy jest w ogóle jeszcze jakiś taki strach, żeby tam trafić? Czy są takie wnioski, które mówią następnym razem im pokażę? Ani nie ma strachu, ani nie ma wniosku, że następnym razem im pokażę. Jest jeden cel, wrócić tam, wrócić po prostu do Ekstraklasy. Chciałbym zrobić to jak najszybciej. Chciałbym zrobić to z ŁKS-em i to jest po prostu tą ścieżkę, którą... obrałem. Wiadomo, Ekstraklasa jest miejscem, które cały czas się rozwija, gdzie ta poprzeczka rzeczywiście z sezonu na sezon idzie coraz wyżej. Także ma to coś, gdzie rzeczywiście Po prostu chce się tam być, chce się rywalizować z najlepszymi.

Bo mam wrażenie, po pierwsze trener nie miał wpływu na kontuzję, więc bardziej myślę o zabezpieczeniu kadry, ale przecież ci dwaj zawodnicy to stanowili o sile Lechii w poprzednim sezonie i naprawdę robili dużą różnicę, ale na to trener nie miał wpływu. Kwestia skuteczności więcej treningów, tylko pytanie, czy jest na to przestrzeń i były możliwości, bo to też tak łatwo się mówi, a co nie zrobi się dziesięciu treningów, można zrobić określoną ilość tych treningów. Na pewno, dlatego to są wnioski takie, które ja już wiem, że dzisiaj będąc w ŁKS-ie będę miał wpływ na to, bo mam właściciela, który będzie sobie zdawał sprawę, że grupa zawodników w liczbie 13 jest zbyt mała, żeby funkcjonować na poziomie ekstraklasy. Dzisiaj mam tą przestrzeń do tego, żeby przeprowadzić trening indywidualny z zawodnikami, bo mówię, baza tutaj w Łodzi, w ŁKS-ie jest dla mnie na rewelacyjnym poziomie, więc nie jest to problemem, więc myślę, ok, to może są takie wnioski banały, ale patrząc...

teraz gdzie jestem, na pewno te wnioski można łatwo wrzucić w życie i taką codzienną pracę. To może zapytam wprost, bo jak rozmawiamy sobie o ŁKS-ie, o planach, wybiegłem trochę w przyszłość, to tak na szczerze, cel to jest awans bezwzględnie, czy jeżeli tego awansu nie będzie, to będzie wielka tragedia? Cel jest awans bezwzględnie, jeśli chodzi o mnie, do końca mojego kontraktu. Także przychodziłem tutaj po to, żeby być w Ekstraklasie. Znowu moje życie odwracałem o 180 stopni. Nie po to, żeby być tu chwilę i być dla samego bycia. Chciałbym, żeby finalnie to się skończyło sukcesem.

Czy w ogóle też trener z takim... Czy ktoś wpisując w Googla wpisywał trener, który robi awanse i tam trenera wyszukano? Dyrektor Mozyrko takim kluczem wyszukiwał? Może być, rzeczywiście. To jest dobry klucz. Ale jeśli chodzi o początek pytania, współpraca z dyrektorem Mozyrko układa mi się bardzo dobrze. Od naszej pierwszej rozmowy, pierwszego spotkania, było to jeszcze w Gdańsku, spotkaliśmy się z... Spotkałem się wtedy jeszcze nie z dyrektorem Mozyrko, ale spotkałem się, można powiedzieć, z Radkiem Mozyrko, bo ani ja nie byłem jeszcze zatrudniony w ŁKS-ie oficjalnie, ani dyrektor jeszcze nie był dyrektorem oficjalnie, więc to była rozmowa na zasadzie poznania się i przedstawienia swoich wizji.

Partnerem kanału Futbolownia jest catering 5 posiłków dziennie, a Ty pamiętaj, że korzystając z kodu Futbolownia masz 25% rabatu. Nawiązuję może do tej Lechi dosyć często, ale nie przez przypadek, bo to jest też dobry punkt odniesienia, ale nawiązuję teraz pod kątem... wieku zawodników, czy tej średniej wieku. W pewnym momencie tam w Lechii naprawdę mieliście jedną z najmłodszych drużyn, czy nie najmłodszą w ogóle drużynę w Ekstraklasie. Czy w ŁKS-ie teraz ten skład, który Pan trener ma, to są zawodnicy, bym powiedział tak jakbyśmy średnią zrobili, pewnie taka średnia i są 30-latkowie powyżej 30 i też ci młodzi. Czy trener przykłada do tego w ogóle wagę, jeżeli chodzi o wiek zawodników, budowanie drużyny,

Także u nas w ŁKS-ie można powiedzieć, jest to... w miarę dobrze zbalansowane i mamy naprawdę doświadczonych ludzi, którzy byli na poziomie ekstraklasy, którzy zrobiliby wszystko, żeby też mieć kolejne awanse albo pierwsze, ale dają to wsparcie tym młodym zawodnikom. ale rzeczywiście patrząc przez pryzmat tego, jak ja bym chciał, żeby moje drużyny wyglądały, to ta intensywność jest na pierwszym miejscu, a wiadomo, że w pewnym wieku pewnej rzeczy już przeskoczyć nie możemy. Ale czy ma dla trenera w ogóle takie znaczenie, bo ta dyskusja, jakby ten przepis o młodzieżowcu się zmienił, w ogóle tak jakby patrzeć...

Według mnie tutaj, jeżeli ograniczymy obcokrajowców, to już drugi aspekt młodzieżowy. Może nie musiałby wchodzić, bo i tak tych Polaków mielibyśmy myślę wystarczająco dużo, żebyśmy znaleźli miejsce dla każdego najlepszego i przez to też ten rozwój naszej polskiej piłki, czy tego materiału, który dawalibyśmy do reprezentacji byłby dużo bardziej jakościowy. Może wybiegnę w przyszłość, ale trener mówił, że tak się mówi, że jak trener jest zatrudniony, to już musi pakować walizki, bo będzie zwolniony. Czy to pożegnanie z kibicami ŁKS-u również będzie tak mocno emocjonalne?

Profesjonalny program, profesjonalny prowadzący, to podejście profesjonalne, ale rzeczywiście jesteśmy jeszcze w fajnych relacjach koleżeńskich. Super. Trzymam kciuki. Jeżeli trener chciałby coś przekazać szczególnie do kibiców, czy do kogoś, albo kogoś obrazić, to tak jak mówiłem, to jest teraz ten moment. Ja ze swojej strony chciałbym zapytać do wszystkich kibiców ŁKS-u, bądźcie z nami tak jak do samego końca, tak jak jesteście od samego początku. Mam nadzieję, że tak jak też tutaj w tej rozmowie, kilka smaczków przekazałem wam, to finalnie wszyscy będziemy zadowoleni, a wszystkich innych kibiców, nie tylko Lechi, Restowi, Podhala czy Stomilu, serdecznie, serdecznie pozdrawiam.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.