#369 - Ta o double dongach i girlandach solarnych z obi
To ja też jestem gotowy. Tartak, jesteś gotowy? Jestem gotowy. Po takiej długiej przerwie ty jeszcze wiesz, co masz robić? Wiesz, jak się mówi do mikrofonu, te wszystkie tam klawisze umiesz wcisnąć? Ja wiem, co mam robić, tylko przeraża mnie ogrom tego, co mam zrobić. To się nazywa praca. Gdybyś jakoś potrafił ścieśniać albo coś, to ja będę zobowiązany. Okej, dobrze. To ja dzisiaj będę prowadził szybko i skutecznie, ale zanim to się wydarzy, to powiem wam taką anegdotkę. Historię mojego życia. Tak. Był rok tysiąc dziewięćset siedemdziesiąt... Nie ma czasu na historię twojego życia. Dzisiaj jest Gamescom, są newsy, są gry, są książki, są patronaty, są zaległe życzenia.
Z Sosnowca ucieknę najszybciej jak się da, ale będę obok. W Sosnowcu jest tani hotel i szybkie połączenia do Katowic. Dokładnie, będziemy tymi mackami, tak wiesz. Jadę na urlop do Alabamy. A będziesz w Alabamie, to polecam ci Disneyland na Florydzie. Nowy Orlean ci polecam w sumie, bo też jest obok. Także to Muzeum Mike koniecznie. Ja tam byłem pół dnia i też musieliśmy uciekać. Było mi szkoda, że nie widziałem więcej. Okej, okej. Więc to jest kawa muzeum. A propos muzeum, Tartak, to to, co wrzucałeś zdjęcia z tego serialu na Netflixie, to gdzie to było muzeum? Jakie muzeum? No byłeś, wrzucałeś jakieś rzeczy, propsów z serialu, z filmu?
Po prostu nagle przestają jechać i ludzie robią dzikie oczka, pytajniki na początku i na końcu zdań, no i dowiadujesz się, nie? Aha, dobra, ktoś się wysypał, no to czekamy pół godziny, aż go sprzątną. Więc tak to wygląda. A tam się naprawdę działo. A się sypało. Nie wiem, czy ten filmik był tylko kompilacją wypadków, pewnie tak, ale tam naprawdę... Tak, tak, sypało się, dachowania były, no naprawdę było grubo. Ja się tak zastanawiałem, czy Tartak dojedzie tą ulicą następnego dnia do domu. Znaczy do pracy. Tak, bo oni się wykoprytnęli się tam za Brodwinem, nie? W sensie gdzieś w tej okolicy. Tak, tak, bo wyścig się zaczyna na dole. Jedzie pod górę i kończy się w Gdyni przed samym skrzyżowaniem. Tak naprawdę jak się wyjeżdża z lasu na tej Długiej Prostej.
Ale może to tylko ja. No i panowie, mega profeska na tym nagraniu, zresztą jak zawsze. Mam nadzieję, że uda wam się większe zasięgi zdobyć. Krzysztof, bardzo byśmy chcieli robić większe zasięgi, ale tym steruje YouTube, a nie my. Nie znamy przepisu na to. Nikt nie zna przepisu, robimy co możemy, próbujemy nowych formatów. Nie tylko robimy na Twitchu. Twitch to jest nasza platforma do streamowania i owszem jest tam dużo streamów, bo to robimy każdego tygodnia. Ale na YouTubie naprawdę próbujemy wielu różnych rzeczy i to są rzeczy właśnie okołogrowe. Więc wpadaj na YouTuba, bo są i quizy. To Tartak ci wszystko dzisiaj powie w odcinku, bo będzie też o tym wspominał, co my tam gotujemy.
Far 51 oczywiście znałem. Ciężko mi powiedzieć coś o nich więcej, poza tym, że są i są znane. To są znane studia polskie. To są może nie jakieś te topowe typu CD Techland czy coś z tego pokroju, ale to jest ta druga linia, bym powiedział. Znałeś, no ponad Farm 51 upadło. Słabo jest, jak firmy upadają. Słabo niestety, ale w Polsce i tak giereczkowo dobrze idzie. Trzyma się, trzyma się, tak. Bo nie miało chyba tyle finansowania, więc ono i tak chujowo przędło, więc teraz jest tak samo. Pisze do nas Adam. Cześć Mike, Kubar i Tartak.
I nie było tego w kinie. No mówię, seriale, czasami niektóre seriale są dobre. Wszystkie filmy już od iluś tam filmów są fatalne. Włącznie z tym Mandalorianinem ostatnim, który był tak my, że to się wcale nie mieści. Że pomału zaczynają się gdzieś tam pojawiać teksty, że Disney powinien się pozbyć LucasArtsa, bo nie radzi sobie z tą marką. Dobra, idziemy dalej. Szkoda o firmach. Mam trochę odłożone, ale nie wiem ile sobie zażyczą za to. Pytanie do dwie trzeciej ekipy, ale Kuber też się może wypowiedzieć. Będę się wybierał na krótki urlop do Trójmiasta. Ja nie pamiętam, z kiedy to jest mail, ale to już się chyba odbyło. Czy macie do polecenia jakieś mniej turystyczne miejscówki godne zobaczenia, poza umywalką Tartaka?
Uwielbiam ten zakątek Polski i byłem tu już tam tyle razy, że chyba wszystkie znane punkty już odhaczyłem. No to ja właśnie polecam corocznie ten rajd. On jest zawsze na koniec sierpnia albo tak generalnie w okolicach sierpnia. Zawsze jest w okolicach naszych urodzin. To jest ten sam weekend zwykle. Tak, tak, tak. To było połowa sierpnia w tym roku. I to jest fajne wydarzenie. Ja jestem tutaj dwa lata, byłem dwa razy i za każdym razem tak samo mi się podoba. No trochę lubię motorsport, więc to też jest takie inne. No ale nawet jak się nie jest jakimś tam fanem motoryzacji, to bycie na imprezie sportowej, rajdowej jest zawsze czymś innym niż, kurde, wyjście do kina czy do muzeum, moim zdaniem przynajmniej. Nie wiem, Tartak, co ty masz jeszcze takiego?
Przed oknem Tartaka jest duże pole i na tym polu jest koń. I to też jest całkiem spoko. Ja nie mam okien na konia, to akurat kłamiesz. Ja mam okno na... Ale jak wyjdziesz z bloku Tartaka, to jest koń. Jest koń, tak. Można tego konia pojechać obejrzeć, faktycznie. No pyta o nieturystyczne, no, a to było... Tak, mniej oczywiste, faktycznie. Koń był cool. Ten Centrum Nauki i Eksperyment jest bardzo fajne miejsce. No jest raczej turystyczne, no ale ciężko polecić nieturystyczne miejsca. Mogę ci powiedzieć, że pójdziesz na jakąś ulicę i tam nic nie będzie. No i co? Będziesz zawiedziony, czy nie będziesz zawiedziony? Jak go wyślesz na ulicę, gdzie nic nie będzie, to na pewno będzie za... Pomyślmy. Na chudniczą go wyślij.
Na przykład, no. Albo na chylonie. Raz szliśmy tą ulicą do samochodu i był seks-shop. Nawet Kues mi zrobił zdjęcie. To jest Świętojańska, to jest główna reprezentacyjna ulica. To nie była główna, to była jakaś boczna ulica w ogóle. Nie, Świętojańska i 10 lutego są dwie reprezentacyjne ulice w Gdyni. Ten rok w ogóle był fajny na odwiedziny Gdyni, bo jest stulecie Gdyni i się dzieją rzeczy przez cały rok w różnych miejscach. No ale to jest turystycznie, więc ciężko inaczej. Zaskór pisze, że dzięki jeszcze raz za waszą pracę. Możliwe, że zobaczymy się na Festiwalu Komiksów i Gier, na który wybieram się w sobotę, chociaż cena za wstęp jest dosyć sroga. To on pisał o tym Festiwalu Gdańskim, tak? Tartak?
To tyle. Życiorys Konana dla idiotów. W maile od Konana dla idiotów. Pamiętajcie, kontakt małpa.formogadka.pl, Tartak wam opowie, co was ominęło, jak nas nie było. Co było, kiedy nas nie było? Jak mogło coś być, jak nas nie było? No bo nas nie ma, ale zawsze trochę jesteśmy, bo to nie jest tak, że my, wiesz, do ostatniego dnia czerwca zamykamy drzwi, gasimy światło, regulujemy biuro i wychodzimy. Tam zawsze coś się dzieje. Chcesz powiedzieć, że nikt się nie kapnął, że to wszystko było AI? To wszystko było AI, testowane było i dobrze idzie i jest szansa, że 2.7 całe AI będzie wszystko robić. W każdym razie, w ramach naszej nieobecności, nasza obecność objawiała się między innymi nowym odcinkiem Sports Boysów.
I też opisuje proces decyzyjny, jaki stał za tym, co oni pokażą i dlaczego to, a nie coś innego. Jak dobierali muzykę, jakie były... Jakie były problemy techniczne na przykład, nie? To tam bardziej w tych grach takich typu Unreal Tournament, no bo też trochę inne cykle wydawnicze były w tamtym czasie. Dlatego ta książka mi się super podoba. To jest chyba to, czego oczekiwał Tartak po Prince of Persia. Tak, tak, tak. Moim zdaniem to jest zdecydowanie książka dla Tartaka. Bo tam jest dużo właśnie takich insajderskich rzeczy o tych grach, przy których on pracował. Jest troszeczkę o Fortnite'cie, jest... Troszeczkę o Unreal Engine, ale to jest takie bardziej zagajone, że ten Unreal Engine gdzieś tam był w tle. To nie jest tak, że on jakoś, że to jest jakaś reklama czy coś silnika, bo to w ogóle, wiesz, on pracował w epiku, no ale to trochę, on o innych rzeczach opowiada.
No wiadomo, miasto, strzelanie, samochody, to to wszystko było, ale... Ale fajnie, że ta fabuła jest prowadzona trochę inaczej niż była poprzednio. Romans między nimi jest jakby głównym elementem tej historii, ale Rockstar twierdzi, że on nie jest przymusowy. W sensie nie musisz absolutnie w ogóle ciągnąć tego wątku romansowego między Jasonem i Lucyą, jeżeli tylko nie chcesz, ale Rockstar tam gdzieś robi wink-wink, mówi, że zachęcamy cię do tego, żebyś jednak to zrobił, bo to jest jakby fundament całej historii. Tak jak wspomniał Tartak, wraca siłka, im więcej trenujesz, tym masz większe mięśnie i to jest faktycznie widoczne w twojej postaci, będziesz widział tą zmianę.
Nie wiem, czy interesują was warmsy, ale będą nowe warmsy w stylu x-coma albo trochę takiego into the bridge. Właśnie tak jak uwielbiam x-coma, uwielbiam into the bridge, to warmsy w tym stylu mi kompletnie nie leżą. A już w ogóle ta stylówa, którą oni pokazali jakoś tak... Nie wiem, to nie są chyba wormsy, w które ja chcę grać. Ale żeby nie było, to na koniec tego zwiastunu również był zapowiedź tego, że są robione normalne wormsy następne, więc przynajmniej tyle. Próbują tego, co trochę się sprzedaje, bo to też trzeba adaptować do rynku. Też żeśmy rozmawiali o tym, że nie możesz zrobić gry, jaką chcesz, tylko musisz zrobić grę, jaką chce rynek. Była również gra, którą Tartak określił już na samym początku pre-show jako w ogóle grę targów i to była Acornia Mirror Waltz.
A to są te same gry. To jest jedna i ta sama gra. Ci sami ludzie. Ci sami ludzie specjalnie to zrobili. Trzeciego września wychodzi Blood of the Dongokers, w przyszłym tygodniu. To trochę minie czasu, to jest spoko. A i chciałem tylko jeszcze powiedzieć o czymś, co Tartak chwalił, czyli There are no ghosts at the Grand, grze, która miała demo, ale też była reklamowana. W dzień naprawiamy stary hotel, doprowadzamy go do porządku, a wieczorem polujemy na duchy w tymże samym hotelu, więc...
Na Steamie takie rzeczy się sprzedają po prostu i celują w to, co mają. Mają markę i robią. Ok, ok. Mieliśmy coś, co się nazywa Everwind od naszych południowych sąsiadów, czyli od Czechów z Bohemian Interactive. Everwind wygląda jak połączenie Robloxa z Minecraftem. Widzę, w takie rzeczy próbują teraz. The Sinking City 2, o którym mówiliśmy, był również duży pokaz tej gry na Future Game Show. We Are Here Tomorrow, która jest grą Tartaka i Cuesta, również była zareklamowana na tym pokazie. Guns of Esheton, jakiś taki dziki zachód z pierwszej osoby, nadprzyrodzone rzeczy. Ja mówiłem na podcaście, że zaczyna brakować gier takich na dzikim zachodzie, ale bez nadprzyrodzonych rzeczy.
Cool Games też może być. Nie obrażę się. To jest naprawdę mały zespół. Tartak swoją drogą robią bardzo dobre prasówki. Masz wszystko, co potrzeba, łącznie z assetami, logami i tak dalej. Więc tam ktoś potrafi to robić. Ale jak to pierwszy raz zobaczyłem te kilka lat temu, to stwierdziłem, że Z tego będzie kiedyś dobra gra, jeżeli oni to dociągną, bo te Early Accessy to różnie jednak bywa. Bo ona nie jest takim... Jednak wampiry są takie bardzo surowe, nie? To jest pixel art, takie wiesz, jak patrzysz na na przykład takiego Megabonka, to jest super gra, oczywiście nic jej nie umując, ale to jest kurde siekierą cięte, nie? Ciągle. Więc pixel art, takie zrobione byle było, to ma super mechaniki.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tartak i Marcin Yang przedstawiają się i rozmawiają o planowanych wakacjach w Polsce.
Tartak opowiada o planowanych mikro-wakacjach w Polsce, szczególnie w Sosnowcu.
Tartak opisuje wizytę w muzeum i fontannę we Wrocławiu, podkreślając ich atrakcyjność dla turystów.
Rozmowa o pytaniach i komentarzach słuchaczy, w tym o gierach wideo i firmach z Gliwic.
Rozmowa o nieturystycznych miejscach do odwiedzenia w Gdyni, w tym o konia na ulicy Tartaka.
Podrobnie rozmawia się o grach, takich jak Superhot, The Witness, Kokun i GTA 6, oraz o kwestiach prawnych i etycznych związanej z leakami.
Podróżnicy rozmawiają o GTA 6, jej zwiastunie na Netflixie i oczekiwaniach graczy. Opisane są postacie głównych bohaterów, ich relacje i motywacje. Dyskusja skupia się na modelu jazdy, animacjach i detaliach w grze. Podkreślana jest rozwaga Rockstar w zarządzaniu projektami i konsekwencjach zmian w kwestii 30 klatek.
Podczas Gamescomu opowiadano o nowych grach, takich jak Wiedźmin 3, Wolcen 2, The Blood of the Dongokers, There are no ghosts at the Grand, a także o wydarzeniach związanych z konferencjami gier, takich jak Future Game Show. Wybrano również gry do streamowania, takie jak Clutch i Arizona Sunshine. Rozmowa skupiła się również na kwestiach marketingu i sprzedaży gier, a także na kradzieżach podczas wydarzenia.
Podczas rozmowy omówiono zmiany w branży gier, takie jak zamknięcie studio Moonloot przez Netflix i problemy Supermassive Games. Wybrano również temat redukcji etatów w firmach takich jak Obsidian Entertainment i Microsoft.
Rozmowa przeniosła się do gry Creepshow, której recenzja była negatywna. Opowiedziano o problemach technicznych i braku historii w grze.
Podrobną recenzję gry Mortal Shell, porównując ją z Resident Evil, z uwzględnieniem balansu broni, mechanik i doświadczenia gry.
Recenzja gry Zombie Survivors, omówienie jej grafiki, muzyki i porównanie z poprzednią częścią.
A niezmiennie, a może i zmiennie, na najwyższym progu wspierają nas S&G
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„A niezmiennie, a może i zmiennie, na najwyższym progu wspierają nas S&G"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.