#369 - Ta o double dongach i girlandach solarnych z obi
Ja kupowałem. Wyobrażasz sobie, że fatalne czasy nastały, zwinęły się wszystkie przedstawicielstwa z Polski, nikogo już nie ma i teraz gry trzeba kupować. Dobrze, że Patronite'a mamy. Przypominam, forumogadka.pl. Nie, patronite.pl slash forumogadka. Tak, dobrze. To ja was zapytam, czy wy pamiętacie Creepshow? Nie, mi się to ciągle kojarzy z Crackpad Show, tym co Solfi pracował. I totalnie nie wiem dlaczego. Znaczy wiem, bo brzmi podobnie. To nie jest to. Ty możesz nie kojarzyć, Mike, bo ty w latach 80-tych żyłeś w czarnej dziurze. To prawda. Ale Kubar może kojarzyć na kasecie wideo antologię creepshow reżyserstwa. I jeżeli to jest jakiś horrory, to gwarantuję, że nie. Romero!
Zżerają go karaluchy, które włażą każdą dziurą. Więc to była taka antologia opowieści. Potem mieliśmy coś takiego jak opowieści z krypty. To mniej więcej było... No właśnie chciałem powiedzieć, czy to nie jest podobne. Opowieści z krypty kojarzę. Opowieści z krypty były bardzo podobne do Creepshow. Popolecam wam, obejrzyjcie Creepshow. To jest 1982 rok. Ja wiem też, że był serial Creepshow w 2019 chyba wskrzeszony. Nie wiem, czy na Prime nie jest. Nie oglądałem tego. Ale ten z 1982 roku jest naprawdę super. Stary, mi się dalej śnią odcinki krypty. A co dopiero, żebym jeszcze doładowywał? Ale to jest taki, wiesz, śmieszny horror, nie? Więc to jest fajne. Tam gdzieś potem jeszcze jakiś komiks był i cała ta estetyka jest taka, że to są niby ekranizacje takich opowieści z lat czterdziestych, pięćdziesiątych z tych amerykańskich komiksów, tam Weird Tales i Horror Stories.
Na wyrost trochę, ale tak. No więc wyobraź sobie, że skoro Walking Dead było na wyrost, to to jest o poziom niżej. I jak sobie łazisz po tym molu, na przykład to żadnym problemem jest wejść w biurko i być jednym modelem z biurkiem, nie? To grze nie przeszkadza. Jak jest sterta śmieci, możesz przez nią... Mam nadzieję, że w T-pose, a nie w A-pose. T-pose mi się jeszcze nie zdarzył, ale niektóre przedmioty można przez nie przejść, przez inne przedmioty nie można przejść. Perspektywa jest taka... Kolejdery się zepsuły pewnie, no. No, ktoś tego nie przypilnował, nie? Perspektywa jest też taka, że ciężko się zorientować, w którą stronę się idzie, no ale to są niuanse. W sensie, to by nie było ważne, gdyby historia była dobra, bo w Creepshow najważniejsza musi być historia i to musi być faktycznie taki horror z dreszczykiem.
Okazuje się, że demon mieszka w tym kościele i on mu zaczyna obiecywać różne rzeczy. Ksiądz czy demon? Demon księdzu. I ten ksiądz to interpretuje jako łaskę boską, a wszyscy inni widzą, że to jest demon. A on dalej też w tym brnie. No znowu, nie będę mówił jak to się kończy. Fajne pomysły. Creepshow to jest bardzo wdzięczny temat na to, żeby zrobić takiego point and clicka albo coś w stylu Walking Deada. Natomiast te problemy techniczne w połączeniu z faktem, że historie odstają, zwłaszcza ta druga, jest po prostu nudna i przewlekła. Plus sam fakt, że płacisz za to może nie ciężkie pieniądze, ale pieniądze i masz tylko dwie historie, to moim zdaniem to jest scam.
Tam nawet nie ma jakiejś superkolizji, jakiejś fizyki. Po prostu wszystko, co każda gra od 30 lat ma. Są rozwiązane problemy. A mimo to Creepshow nie jest jedyny na tym polu, który ma taki problem. Więc ja jestem bardzo rozczarowany tym. Ja na mało gier czekam. W sensie, że mam na wishlistie, że nie mogę się czekać aż wyjdą, mam je zapisane. Ja mam pięć. Tą mam chyba od maja. W sensie śledzę i cały czas sprawdzają, kiedy ona wyjdzie, kiedy ona wyjdzie. Day one kupiona, day one skończona i moja rekomendacja jest taka, że lepiej te pieniądze, w sensie lepiej spędzić ten czas oglądając Creepshow z 1982 roku, a jeżeli koniecznie chcecie wydać kasę, to sobie zamówcie na DVD ten Creepshow, żeby go mieć.
Albo jeszcze sobie zamówcie pizzkę, albo piwko i chipperki i obejrzyjcie ten Creepshow z 1982 roku. Bo gra jest naprawdę niewarta i to jest niestety taki stan, którego się nie da naprawić, bo nikt nie powie, deweloper nie wyjdzie i nie powie, że no naprawimy to i ta gra nagle będzie 100% lepsza. Oni musieliby trzy kolejne historie dodać, nie? Żebym ja uznał, że to jest antologia godna Creepshow i tego, czego ja... A nie ma tam jakiejś takiej roadmapy, że będą dodawane jakieś rzeczy? Roadmapy już są pase. Nie, znaczy w sensie, tak jak teraz to mówię, to się zastanawiam, ale tam nie ma żadnej informacji o tym, że coś miało... Bo nazwać to antologia, to trzeba mieć, wiesz...
Ja nawet z ciekawości wygooglałem, czym jest antologia. W sensie, co się kwalifikuje na antologię. Ale Dark Pictures też się nazywało anthology, a tam też nie było 10 gier, czy były? Tak, tylko to jest tak, Dark Pictures Anthology i potem masz podtytuł, który sugeruje, że kupujesz jedną historię z tej antologii. I potem kolejne gry wychodzą. I ciągle wychodzą. I teraz już jest pięć tytułów chyba w tej antologii. Natomiast Creepshow w ramach antologii ma dwa epizody i koniec. Nie ma road mapy, nie ma zapowiedzi, że będzie więcej epizodów. Rozczarowanie.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tartak i Marcin Yang przedstawiają się i rozmawiają o planowanych wakacjach w Polsce.
Tartak opowiada o planowanych mikro-wakacjach w Polsce, szczególnie w Sosnowcu.
Tartak opisuje wizytę w muzeum i fontannę we Wrocławiu, podkreślając ich atrakcyjność dla turystów.
Rozmowa o pytaniach i komentarzach słuchaczy, w tym o gierach wideo i firmach z Gliwic.
Rozmowa o nieturystycznych miejscach do odwiedzenia w Gdyni, w tym o konia na ulicy Tartaka.
Podrobnie rozmawia się o grach, takich jak Superhot, The Witness, Kokun i GTA 6, oraz o kwestiach prawnych i etycznych związanej z leakami.
Podróżnicy rozmawiają o GTA 6, jej zwiastunie na Netflixie i oczekiwaniach graczy. Opisane są postacie głównych bohaterów, ich relacje i motywacje. Dyskusja skupia się na modelu jazdy, animacjach i detaliach w grze. Podkreślana jest rozwaga Rockstar w zarządzaniu projektami i konsekwencjach zmian w kwestii 30 klatek.
Podczas Gamescomu opowiadano o nowych grach, takich jak Wiedźmin 3, Wolcen 2, The Blood of the Dongokers, There are no ghosts at the Grand, a także o wydarzeniach związanych z konferencjami gier, takich jak Future Game Show. Wybrano również gry do streamowania, takie jak Clutch i Arizona Sunshine. Rozmowa skupiła się również na kwestiach marketingu i sprzedaży gier, a także na kradzieżach podczas wydarzenia.
Podczas rozmowy omówiono zmiany w branży gier, takie jak zamknięcie studio Moonloot przez Netflix i problemy Supermassive Games. Wybrano również temat redukcji etatów w firmach takich jak Obsidian Entertainment i Microsoft.
Rozmowa przeniosła się do gry Creepshow, której recenzja była negatywna. Opowiedziano o problemach technicznych i braku historii w grze.
Podrobną recenzję gry Mortal Shell, porównując ją z Resident Evil, z uwzględnieniem balansu broni, mechanik i doświadczenia gry.
Recenzja gry Zombie Survivors, omówienie jej grafiki, muzyki i porównanie z poprzednią częścią.
A niezmiennie, a może i zmiennie, na najwyższym progu wspierają nas S&G
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„A niezmiennie, a może i zmiennie, na najwyższym progu wspierają nas S&G"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.