Mentionsy Mentionsy
Forumogadka
Forumogadka

#291 - Ta o kawusze parzusze i kotikach w zoo

01.10.2022 ·3 godz 26 min · 14 rozdziałów
105:00 · Zwierzęta w zoo 1

Ja mam statystyki, jak gram połowa czasu, to jest na 16 u mnie. No ja też, ale dlatego, że właśnie napieprzam cały czas, wiesz, w miejscach, w których się nic nie dzieje, też napieprzam gdzieś tam mieczem, który mi napija cały czas. Ale chodzi o to, że nie musisz każdego bitu uderzać. Możesz co drugi albo co trzeci, jak ci pasuje. I też jest okej. Chodzi o to, żeby nie zgubić rytmu, nie? Prawda, ale ja potrzebuję albo tupać nogą, albo poczułem metronom, albo napieprzać mieczem non stop, żeby być cały czas w tym bicie, więc gramy jak potrafimy, no przykro mi. Mówiłem, że słoń mi szedł do ucha, czy tam nasikał, czy nasikał na ucho. Prawdą jest, że Minuszka szybko zaczęła chodzić i przez cały czas chodziła, bo sobie wybijałem sobie rytm i dla mnie Shotgun był super. Ja grałem w Shotgun. Widzisz, czyli każdy znajduje coś dla siebie w tej grze.

127:35 · Slime Rancher 2 1

Myślę, że może być nieźle, myślę, że może być nieźle. Ale tak, polecam gorąco, zwłaszcza, że jest w Game Passie, to jest super gra. Dawno się tak dobrze nie bawiłem. To prawda. Ja też polecam Prodeusza. Ja też polecam Prodeusza. Mimo tego, że go jeszcze nie skończyłem, ale... Bo ja zacząłem grać w niego tak naprawdę dzisiaj i grałem, nie wiem, z dwie godziny non stop, nie? Tak w ogóle mówię, a pyknę sobie tam... No i zamiast Moonscars, Mike... Pyknę se jeden levelik, nie? A tu poleciało, po prostu jechałem za jeden, za drugim. Ani razu nie zginąłem, bo gram na medium poziomie, nie wiem na jakim wygracie. Ja też gram na medium i pierwszy raz, znaczy zdarzyło się tam chyba, że dwa razy zginąłem na jakichś bossach w trakcie gry, ale trzy, cztery razy zginąłem na tym ostatnim kill roomie, bo on jest przegięty.

150:00 · Prodeus 1

One się robią po prostu... A jest... Z czasem się robią po prostu na tyle trudniejsze, że ona wrzuca ci masę czy to policji, czy takich osób tam gdzieś postronnych, które się non stop gapią na jakiś przedmiot i to jest... To jest ewidentnie zrobione tak, że AI jest tam ukierunkowane na ten jeden na przykład pokój, taki najważniejszy, gdzie jest trup, czy gdzie jest jakieś tam miejsce zabrania. Oni się zawsze poruszają w tym danym miejscu. Jest bardzo ciężko ich wyciągnąć z tego. To też wiedziałem, to też na streamie pamiętam, mieliśmy tak, że musiałeś coś zrobić, a kliniarz stał w tym pokoju naprzeciwko włącznika światła i nic innego nie robił, tylko się na niego gapił. Tak, tak. AI też się potrafi zaciąć właśnie na tym, że Wyłączasz im prąd, on powinien iść, włączyć go i odejść, i pójść dalej, ale on stoi przy tym kontakcie, ma znak zapytania i stoi.

159:48 · Return to Monkey Island 5

I zrobili, kurczę, no trochę to samo, nie? Tylko z większą ilością osób. To jest ta sama gra. No kuma. No to tyle mam do powiedzenia. Okej. Ja bym strasznie chciał teraz posłuchać, czekałem na to. Ja aż usiądę, wiesz? Ja nic nie mam. Masz, masz. Grałem faktycznie w Return to Monkey Island. Piątą albo szóstą grą? Szóstą grę z serii? To była jedynka, dwójka, trójka, czwórka, piątkę zrobiło Telltale kilka lat temu, czyli to jest szósta gra, tak. Return to Monkey Island zrobił Ron Gilbert i Dave Grossman.

Nie ma tym razem w tym trio Teema Shaffera. Właśnie miałem pytać. Teem nie był zainteresowany, ma swoje rzeczy do roboty, nie wiem czy nie miał. Teraz to się pierdol, sam se zrób. Tak, ale Tima w tym zestawie nie ma, ale jest Ron Gilbert i jest Dave Grossman. Dave Chapelle. Gra jest… Ciężko powiedzieć czy jest… Znaczy tak, bierze pod uwagę wszystkie małpiowysły i to… W jakim sensie bierze? Fabularnym? To znaczy, potwierdza ich istnienie, w ten sposób powiem, bo można zacząć od takiego wprowadzenia, które wygląda jak taki album ze zdjęciami, który możesz sobie przejrzeć dosłownie na kilku stronach.

To tylko sprawia, że To tylko oznacza, że nie znamy faktycznego zakończenia drugiej części Małpiewyspy, bo Ron Gilbert je nam odebrał teraz, wstadzając je w Return to Monkey Island. W każdym razie zabrał tam, tam już nam nie zrobi krzywdy i wykorzystał je tutaj. I potem jak zrobisz sobie save'a, pójdziesz spać i wracasz następnego dnia do gry, to bardzo fajne jest to, że ilekroć załadujesz nowego save'a, to nie jesteś dokładnie w tym miejscu, w którym skończyłeś historię dorosłego Guybrusha, tylko znowu siedzisz w parku ze swoim synem i on się pyta,

Więc te klawisze są zagospodarowane, a chciałbym móc jakoś szybciej wywoływać inwentory. No i rzeczą kontrowersyjną jest oprawa graficzna, bo nie wiem, czy znacie historię, jak tylko pojawił się pierwszy trailer, zresztą w tym roku też w okolicach E3 było, to Ron Gilbert zablokował swojego Twittera, znaczy zniknął z Twittera, bo tyle hejtu się wylało. Czyli odjebał Filofisha. Tak, tyle hejtu się wylało na oprawę graficzną. Ludzie mówią, że nie tak powinna wyglądać Małpia Wyspa. Ron Gilbert mówi, ale to ja stworzyłem Małpią Wyspę. To ja decyduję, jak powinna wyglądać Małpia Wyspa.

To mógł być e-mail. To mógł być e-mail, to mogły być odświeżone składy do poprzedniej części. Mówiłem to już, powtarzam to już chyba czwarty albo trzeci raz z roku. Gdybyśmy się tą logiką kierować, to FIFA raz na 5 lat powinna wychodzić, a tak byłoby DLC. Nie, FIFA powinna być hubem, takim trochę jak Hitman, do którego co roku wychodzą paczki, jeżeli chcesz mieć najnowsze składy, które kosztują drogo, ale jeżeli chcesz mieć najnowsze, to musisz go kupić, która faktycznie, jeżeli skupia się tylko i wyłącznie na foocie, to sobie czerpie pieniądze z tego foota non stop. I w ten sposób żyje, a nie, że my co rok dostajemy tą samą grę, tą samą grę, tą samą grę za 60, 70 czy 80 dolców, bo tych wersji tam jest oczywiście klasycznie miliard, w zależności od tego kto jest na okładce, w jakim stroju.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.