Mentionsy Mentionsy
Forum IBRiS
Forum IBRiS

Czy social media to gospodarka mistyfikacji? Sylwia Czubkowska. Rozmawia: Agata Kołodziej

31.01.2023 ·36 min 32 s · 10 rozdziałów

Czy jest jakaś różnica pomiędzy oszustem z Tindera udającym potentata diamentów, by uwodzić kobiety i wyłudzać od nich pieniądze, polskim tiktokerem, który wychwala obecny rząd za politykę energetyczną, a w zamian internauci szyderczo znajdują mu posadę prowadzącego w TVP, a dr. Maciejem Kaweckim, który zachwyca się w social mediach polskimi wynalazkami - jak się okazuje, nie zawsze wyłącznie z czystej potrzeby serca? I czy należy bać się tego, że już dziś 40 proc. młodych użytkowników internetu w wieku 18-24 lata chętniej korzysta z TikToka niż z Google, by wyszukiwać informacje? O tym Agata Kołodziej rozmawia w najnowszym odcinku podcastu Forum IBRiS z Sylwią Czubkowską, dziennikarką technologiczną, redaktorką naczelną Spider's Web+ i autorką książki "Chińczycy trzymają nas mocno”.

0:04 · Introdukcja i temat 1

Nazywam się Agata Kołodziej, a to jest podcast Forum IBRiS. Dziś porozmawiamy o gospodarce mistyfikacji, a więc o social mediach. O tym, czy jest jakaś różnica pomiędzy oszustem z Tindera udającym potentata diamentów, by uwodzić kobiety i wyłudzać od nich pieniądze, polskim tiktokerem, który wychwala obecny rząd za politykę energetyczną, a w zamian internauci szyderczo znajdują mu posadę prowadzącego TVP, a doktorem Kaweckim, który zachwyca się w social mediach polskimi wynalazkami, jak się okazuje nie zawsze wyłącznie z potrzeby serca. Dlaczego tak ślepo ufamy influencerom w internecie, ale nie wierzymy, że ZUS nie upadnie, choć upaść przecież nie może, dopóki państwo polskie nie zbankrutuje? I czy należy się bać tego, że już dziś 40% młodych użytkowników internetu w wieku 18-24 lata chętniej korzysta z TikToka niż z Google, by wyszukiwać informacje?

24:09 · Ufność w influencerach i systemach publicznych 2

Albo przynajmniej, jak to kupimy, to może się też tak poczujemy. Może nam się z czymś uda, nie wiem, poprawi nam się cera, zainwestujemy w kryptowaluty, więc zrobimy, no to też jest to, nie? Nie wiem, zjemy w tej samej knajpie, będzie nam tak samo smakowało, będziemy chodzić w tych ciuchach, więc jak sobie zrobimy zdjęcia, to też dostaniemy tysiąc lajków, nie? Na Instagramie czy tam na TikToku. No to jest taki mechanizm. Ta bliskość, to jest odpowiedź właściwie na moje pytanie dotyczące ZUS-u trochę. ZUS-u. Dlatego, że wiesz, zastanawiałam się właśnie dokładnie w tygodniu, w którym wyszła ta afera z TikTokerem, który promował prawdopodobnie na zlecenie partię rządzącą z doktorem Kaweckim. Dokładnie w tym samym tygodniu bardziej mój świat, taki stricte gospodarczo-ekonomiczny, żył potwornie tym, że IBRiS zresztą zrobił badania dotyczące wieku emerytalnego.

Kurczę, jak to jest, że my ufamy tym influencerom, którzy Tak naprawdę wiemy, że oni reklamują, że oni z tego żyją. A nie ufamy polskiemu państwu, które przecież nie może zbankrutować, dopóki Polska nie zbankrutuje. No i ta bliskość teraz. Może ZUS powinien influencerów właśnie zatrudniać? Może lepiej nie. Nie, nie, nie. W sensie my mamy w ogóle bardzo niski poziom zaufania w Polsce. Zacznijmy od tego. To też wychodzi z kolejnych badań, szczególnie z takich dużych badań. Pew Research się robi co roku czy za dwa lata na całym świecie. My niestety jesteśmy tutaj w jakimś takim ogonie światowym. Niski poziom zaufania do polityków, niski poziom zaufania do naukowców, niski poziom zaufania do dziennikarzy, niski poziom zaufania do ekspertów. Po prostu ogólnie mamy w Polsce pandemię braku zaufania.

29:33 · Niski poziom zaufania w Polsce 1

Wciąż mało na zbudowanie tych mechanizmów właśnie tego społeczeństwa obywatelskiego i rozbudzenie prawdziwych, silnego zaufania do państwa. A że to państwo nie pomaga, bo niestety nie pomaga, naprawdę. To jak jest skomplikowany system podatkowy. Spójrzmy sobie na to w ten sposób, że nie ma osoby w tym kraju, prawie, no może przesadzam, Nie ma większej grupy osób w tym kraju, które na przykład prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą, które by się podjęły same rozliczać podatki. Czyli w pewien sposób państwo narzuca tym firmom, znaczy jednoosobowym działalnościom obowiązek jakby kolejnej opłaty, tak, opłacania księgowego. To nie jest podatek, to nie wiadomo co to jest. To, że my nie rozumiemy, jak funkcjonuje ZUS, no nie rozumiemy, bo to jest strasznie skomplikowane. Strasznie jest skomplikowane. Jest pytanie, czy byłby sens uczyć tego ludzi, czy uprościć ten system, czy rzeczywiście rozbudzać to zaufanie, że no nie zbankrutuję, może kiedyś może zbankrutuję, no bo widzimy w ostatnich kilku latach, że wszystko jest możliwe, tak?

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.