Dylematy decyzyjne – audycja Firmament InCredibles i Radia 357
W biznesie często staje się przed dylematami decyzyjnymi, w których trudno wytyczyć granicę między instynktem a merytoryczną analizą. Co zrobić, gdy do menedżerów spływają sprzeczne rekomendacje od doradców, członków zespołów, mentorów albo właścicieli firmy. Czy kompromis to najlepszy sposób efektywnego zarządzania? Na ten temat Jarosław Sroka rozmawiał z Marcinem Beme (twórcą Audioteka, doradcą i inwestorem), Ewą Kraińską (prezeską i założycielką When U Buy) oraz Marcinem Petrykowskim (członkiem Rady Nadzorczej banku PJSC oraz Gremi, menedżerem z wieloletnim doświadczeniem). Posłuchajcie audycji z cyklu Firmament – wspólnego projektu programu InCredibles i Radia 357 – zrealizowanej pod patronatem SGH Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz portalu MamStartup.pl.
Co zrobić, gdy do podejmujących decyzje spływają sprzeczne rekomendacje od doradców, członków zespołu, mentorów albo właścicieli firmy? Czy kompromisy, nawet te zgniłe i niechciane, to najlepszy sposób efektywnego zarządzania? A może trzeba iść temu na przekór i wybrać własną drogę, zwłaszcza kiedy taki kompromis nie jest możliwy? Niech te pytania zawisną w przestrzeni, a tymczasem gramy. Firmament Audycję wydaje i realizuje nieomylny Paweł Sołtys, a w naszym studiu Marcin Beme, twórca audioteki, doradca oraz inwestor. Dzień dobry wszystkim. Ewa Kraińska, prezeska i założycielka When U Buy. Dzień dobry. I Marcin Petrykowski, członek Rady Nadzorczej Monobanku, menedżer z wieloletnim doświadczeniem na rynku finansowym i technologicznym.
Chyba że, chyba że, to co Marcin mówił w kontekście, wiesz, kupienia pewnego rodzaju wiedzy, to tak, to gdzieś tam jest, to może mieć jakiś sens, ale tak, żebym oddał komuś doradzanie mi nad jakimś procesem i prowadzenie tego procesu, no to myślę, że bym się nie odważył w tej chwili, mając pod uwagę moje skromne doświadczenia do dziś. Ewa, co ty na to po takim wstępie inspirującym? No w ogóle jestem zaszczycona, że jestem w takim gronie i dziękuję za tą możliwość. Wydaje mi się, że to jest wszystko funkcja, kwestia zaufania. Zaufania, ale też umiejętnego brania tego doradztwa, które jest nam dawane. Zaufania w tym sensie, że właśnie nie zawsze wiemy, czy ta druga strona ma dobre intencje, bo tak jak tutaj zostało powiedziane, być może ta druga osoba gra po prostu na siebie i próbuje swoje cele zmaksymalizować i swój efekt
Nie zawsze ten, któremu się doradza, umie zadać odpowiednie pytania albo umie rzeczywiście o to doradztwo poprosić. Mówię tu oczywiście na swoim przykładzie, bo zdarza mi się korzystać z mentorów, Bo ja tylko dodam, że Ewa jest właśnie na początku swojej drogi biznesowej. I jak Kania poszukuje tego wsparcia i mentorów. Tym bardziej, że mam za sobą kilkanaście lat pracy w korporacji, która wykształtowała u mnie pewien schemat działania i właśnie takiego ograniczonego zaufania.
Bo tam doradców, jak wiecie, było wielu i mentorów, tylko że każdy grał na siebie. I ta reguła ograniczonego zaufania bardzo mocno się we mnie ukształtowała i teraz wychodząc na rynek startupowy, gdzie właśnie moja firma poszukuje inwestora i chce sprzedać swój produkt, Mam takie momenty, że nie do końca jestem pewna, czy osoba, z którą rozmawiam, rzeczywiście chce mi pomóc, czy chce tylko zrealizować swoje interesy. No dobrze, Ewa, ale jak odróżniasz to ziarno od plew? Co decyduje o tym, że jednak z kimś w końcu decydujesz się rozpocząć współpracę, otwierasz się przed nim i zaczynacie budować ten biznes de facto wspólnie?
I wtedy traci się ten baseline, czyli tą główną wartość. I ten pomysł, który sprawił, że jestem tu gdzie jestem, bo chcemy się dostosować. No dobrze Ewa, ale to właściwie pytanie do wszystkich was. Żyjemy w świecie, w której nastąpił wysyp różnego rodzaju doradców, mentorów, tych inicjatyw, programów wspierających pro bono młodych przedsiębiorców jest bez liku. Jak w tym świecie się poruszać? Ja uważam, że trochę faktem jest, że na wstępnym etapie biznesu to właśnie paradoksalnie ten doradca nie jest potrzebny. Ja uważam, że najlepszym doradcą jest klient, a tak naprawdę najlepszym doradcą jest, jeżeli tworzysz sam biznes, to ty jesteś pierwszym klientem. Przedsiębiorca, tym różni się od kogoś, kto pracuje w organizacji dużej korporacyjnej, że przedsiębiorca tworzy produkt i jest jego pierwszym klientem i jest nam po to, żeby robić
Ewo, jeżeli pozwolisz, zdrowy rozum doradza mi, żebyśmy oddali też głos profesorowi Rafałowi Mrówce ze Szkoły Głównej Handlowej we współpracy, z którą powstaje Firmament. Oto on. W każdej firmie prędzej czy później pojawiają się sytuacje, w których napotykamy sprzeczne rekomendacje od różnych stron. Czy to od naszych pracowników, doradców czy kontrahentów. Jak zatem radzić sobie z takimi sytuacjami, aby podejmować najlepsze decyzje dla firmy? Po pierwsze kluczowe jest rozumienie, że różnorodność opinii może być cennym źródłem wiedzy. Warto wysłuchać wszystkich stron i dokładnie przeanalizować, z jakiego punktu widzenia wypowiada się każda z nich. W końcu doradcy czy kontrahenci mają swoje interesy, a pracownicy mogą reprezentować różne działy firmy o odmiennych priorytetach.
Ja mam taki stosunek ograniczonego zaufania. Jak chcą kompetencje do kupienia, to ja wolę zbudować środki i zatrudnić tych ludzi. No tak, żeby nie stracić tego, jakby to powiedzieć, no ręce na kierownicy, nie? No dobrze, ale Ewa, Marcin numer dwa albo numer jeden. Numer jeden, Marcin był pierwszy się odezwał, to jest Marcin numer jeden. Ja bym dał specjalnie Marcin numer dwa. Numer jeden. Czy trafiliście w swojej karierze, bo Marcin prowadziłeś też spółkę przecież technologiczną. Nie jedną, tak. Na doradcę, który prowadził was na manowce. Jak się identyfikuje to, że jedziecie prosto na ścianę i z tego nie będzie Po pierwsze, to co powiedział profesor jest doskonałą informacją, bo ona daje nam poczucie i pewność, że jako liderzy mamy jeszcze duże znaczenie.
Ewa, czy ty prowadzisz książkę, książkowo swoją firmę, czy tak jak panowie Marcinowie ci sugerują, czy już zabrnęłaś gdzieś z jakimś doradcą i wyplątuje się z tego teraz? Książkowo na pewno nie i to pewnie jest mój ogromny błąd, jeżeli słuchają mnie potencjalni inwestorzy do mojej firmy. Książkowo nie, natomiast co ważne, Z mojej perspektywy ważne. To doradztwo ma tyle różnych wymiarów i jeżeli mówimy o takim rzeczywiście formalnym doradcy, którego ja zatrudniam świadomie, żeby wsparł mnie w pewnym obszarze, to zgadzam się, że to Ta dojrzałość biznesowa i ten moment jest bardzo ważny i ja wtedy świadomie szukam na rynku doradcy, chociaż przyznam szczerze, że jak słuchałam ciebie Marcin, to miałam w głowie obrazki z korporacji, gdzie zatrudnia się doradców z wielkich firm po to, żeby był znany brand pod projektem i żeby on
Tak jak ja jestem startupem i szukam inwestycji pod swoją firmę, czy rozmawiam z różnymi partnerami biznesowymi. I każdy z nich ma trochę inny pomysł na moją firmę, na wykorzystanie zasobu czy wartości mojej firmy, bo myśli kategorią swojego biznesu. I teraz to nie jest formalny doradca, bo tutaj jest wzajemny biznes do zrobienia. Natomiast ten kierunek, w którym dana osoba widzi naszą relację, naszą współpracę, też bywa często albo inspirujący, albo mylący. No dobrze Ewa, ale w takim razie czy zapala się czerwona lampka albo kiedy się zapala w twojej głowie czerwona lampka?
Ale na tym polega problem, że młodzi przedsiębiorcy nie wiedzą, dokąd zmierzają bardzo często i tak wiele zależy od tego, kogo napotkają na swojej drodze i kto im coś podpowie, czymś zainspiruje. Musi wiedzieć. Przedsiębiorca wie. Może się mylić, ale to tak jakby jak nie wie, to nie. Przedsiębiorca wie. Ale co innego zainspiruje, a co innego doradzi. To też to oddzielmy. Zainspiruje. Zróbmy takie krótkie ćwiczenie. Zbudujmy definicję doradcy i inspiratora. Wydaje mi się, że w jakiś sposób też to zrobiliśmy. Doradca to jest ktoś, kto ma jakąś specjalistyczną wiedzę w danym obszarze i chce się tą wiedzą podzielić w jakimś modelu transakcyjnym. Czyli mówi konkretnie, trzeba zrobić raz, dwa, trzy.
Ewa, wszystko jasne? Tak, tak. Ja oczywiście zgadzam się z tym, co tutaj zostało powiedziane. Dodam tylko, że to nie jest takie książkowe, jak już tu sobie powiedzieliśmy i ci doradcy pojawiają się na różnych etapach rozwoju biznesu i oczywiście wtedy, kiedy my świadomie ich zatrudniamy i chcemy, żeby nas wsparli w jakimś... W jakiejś decyzji, no to to ma sens i ja się zgadzam, Marcin, z tobą, że wtedy to najbardziej ma sens właśnie, tak? Ale Ewa, a propos tego, co usłyszeliśmy przed chwilą w nagraniu, czy zdarzają ci się doradcy, którzy przychodzą i mówią, jak ci hydraulicy tacy legendarni, pani, kto pani tak to wszystko tutaj skomplikował pod tym zlewem?
Tylko jedną. Nie zostawiajmy poczucia, że doradca może i powinien być dopuszczony do autorytarnego Podejmowania kluczowych decyzji w organizacji. To ja już tę szufladkę kolanem dociskam, Ewa. Mentor, który podpowiada, inspiruje, szepce do ucha Ewa w prawo. To się nie uda. Ten model biznesowy jest zły. I twoi ludzie na to patrzą, bo ty co drugi dzień przynosisz nowy pomysł na biznes i korektę wprowadzasz do przyjętej strategii. Jak zbudować swoją wiarygodność w oczach własnego zespołu? Ja akurat tak nie działam, więc nie wiem jak to działa w innych firmach.
No na przykład tak, w sensie no na początku to wiesz, podejrzewam, że jest dużo mniej, mniej tych decyzji sprzecznych niż jak zaczynasz mieć dużo możliwości. Albo odwrotnie, na początku startujesz i starasz się zrobić wszystko, bo możesz, a potem trzeba zrobić dużo, dużo, żeby robić tylko tą właściwą rzecz, nie? Więc to wszystko trochę zależy od etapu. Zdrowy rozsądek podpowiada, że dobrnęliśmy do końca naszej audycji. Marcin Beme, Ewa Kraińska, Marcin Petrykowski. Serdecznie dziękuję za pasjonującą dyskusję. Dziękujemy bardzo. Firmament zakończymy piosenką. Ta decyzja zapadła po zasięgnięciu porad niezależnych doradców, podpowiadających jak skonstruować fajną, doskonałą wręcz audycję radiową, ale wcześniej jeszcze zaproszenie na Firmament za dwa tygodnie, w którym zajmiemy się
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ewa i Marcin debatują o roli doradców i mentorów w biznesie, podkreślając różnice między nimi i opowiadając o własnych doświadczeniach.
Marceliński przedstawia tezę, że najlepszym doradcą jest klient, a doradca ma znaczenie w bardziej skomplikowanych sytuacjach.
Profesor Rafał Mrówka przedstawia koncepcję podejmowania decyzji w sytuacjach złożonych z wielu rekomendacji.
Marceliński i Ewa debatują nad rolem doradców w rozwijających się firmach i kwestią zbudowania wewnętrznej kompetencji.
Rozmowa koncentruje się na rozróżnieniu roli doradców i inspiratorów w biznesie, podkreślając znaczenie słuchania z marginesem i podjęcia własnej decyzji.
Diskutowano o roli doradców w organizacjach, zwracając uwagę na ich różnice w stosunku do mentorów i inwestorów.
Rozmowa skupiła się na tym, jak doradcy wpływają na decyzje w firmach, szczególnie na etapie rozwoju produktu.
Podkreślono, że wybór doradców zależy od etapu rozwoju firmy, zwracając uwagę na konflikty rekomendacji.
zaproszenie na Firmament za dwa tygodnie, w którym zajmiemy się tym jak budować firmę korzystając z najmodniejszych praktyk w zakresie HR-u
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zaproszenie na Firmament za dwa tygodnie, w którym zajmiemy się tym jak budować firmę korzystając z najmodniejszych praktyk w zakresie HR-u"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W biznesie często staje się przed dylematami decyzyjnymi, w których trudno wytyczyć granicę między instynktem a merytoryczną analizą. Co zrobić, gdy do menedżerów spływają sprzeczne rekomendacje od doradców, członków zespołów, mentorów albo właścicieli firmy. Czy kompromis to najlepszy sposób efektywnego zarządzania? Na ten temat Jarosław Sroka rozmawiał z Marcinem Beme (twórcą Audioteka, doradcą i inwestorem), Ewą Kraińską (prezeską i założycielką When U Buy) oraz Marcinem Petrykowskim (członkiem Rady Nadzorczej banku PJSC oraz Gremi, menedżerem z wieloletnim doświadczeniem).
Posłuchajcie audycji z cyklu Firmament – wspólnego projektu programu InCredibles i Radia 357 – zrealizowanej pod patronatem SGH Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz portalu MamStartup.pl.