Mentionsy Mentionsy
Firma bez Ryzyka
Firma bez Ryzyka

#65: ZYSKaj na Firmie Rodzinnej: 2+2=5 odc.9 - Optymalna Forma Prawna do Sprzedaży Biznesu.

15.05.2024 ·39 min 45 s · 10 rozdziałów

ZYSKaj na Firmie Rodzinnej: 2+2=5 odc.9 - Optymalna Forma Prawna do Sprzedaży Biznesu. Rozważania na Temat JDG, sp. z o.o. sp.k. i Fundacji Rodzinnej #fundacjarodzinna W Polsce działa ponad 800 tysięcy firm rodzinnych, ale tylko niewielka część przechodzi na kolejne pokolenia. W globalnych trendach widoczne jest, że właściciele częściej wybierają sprzedaż niż likwidację. Wybór optymalnej formy prowadzenia firmy jest kluczowy przy sprzedaży. Fundacja rodzinna może być ciekawą alternatywą w procesach M&A i warto ją rozważyć. Gościem Moniki Błońskiej jest Anita Pardej - posłuchaj!

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gościa 1

Dzień dobry. Witam w kolejnym odcinku wideopodcastu ZYSKaj na Firmie Rodzinnej. Ja nazywam się Monika Błońska, jestem radcą prawną i partnerem w Kancelarii Mariańskiej Grup. W dzisiejszym odcinku chciałabym się skupić na temacie optymalnej formy prowadzenia działalności gospodarczej, ale nie tylko jako formy prowadzenia biznesu, ale także pod kątem sprzedaży tej firmy oraz dostosowania odpowiedniej instytucji dla takiego procesu. Zatem porozmawiamy o tym, w jakiej formie tą działalność prowadzić, czy to ma być jednoosobowa działalność gospodarcza, czy może spółka, jeżeli spółka, to jaka. O tym, która z tych form jest najbardziej korzystną, najlepszą dla procesu sprzedaży biznesu oraz czy fundacja rodzinna, czy instytucja, z którą mamy do czynienia już w zasadzie rok, jest odpowiednim wehikułem dla takiej transakcji sprzedaży.

2:59 · Reorganizacja dla sprzedaży 2

Wystarczy, żeby taki biznes móc sprzedać, w związku z czym ta reorganizacja i dobór tej optymalnej formy, nie do prowadzenia nawet działalności gospodarczej, choć to potroszę też, ale do tego, żeby dokonać sprzedaży jest rzeczywiście na czasie. I to widzimy zwłaszcza w przypadku klientów, którzy do nas się zgłaszają, którzy na przykład prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą i planują sprzedaż. swojego biznesu, ale to też widzimy w przypadku spółek, bo jeżeli chcemy sprzedać spółkę jako taką, no to okej, to rzeczywiście możemy sprzedać udziały i ta transakcja wydaje się, że będzie dosyć prosta, przynajmniej co do zasady w przeprowadzeniu, abstrahując od całego badania due diligence. Natomiast jeżeli chcemy sprzedać część tej spółki, część zorganizowanego przedsiębiorstwa, jest to bardziej skomplikowane, no i stąd właśnie te wszystkie reorganizacje, o których mówimy.

Gdybyśmy dzisiaj rozmawiali o w ogóle optymalnej formie prowadzenia, zaczęlibyśmy od tego, że nie dość, że już nie jest ani optymalna, nie jest bezpieczna. Optymalna do prowadzenia, a nie optymalna do sprzedaży. Tak, a teraz dodajemy jeszcze, że nie jest optymalna do sprzedaży, więc może spróbujmy rozkodować, dlaczego ona jest taka niewygodna do sprzedaży i dlaczego inwestorzy często sugerują, żeby jednak była to spółka. To jest jedno z warunków brzegowych, można powiedzieć, dla dokonania tej sprzedaży, prawda? Jednoosobowa działalność gospodarcza jest tak naprawdę immanentnie związana z osobą właściciela, osoby, która prowadzi tę działalność gospodarczą. Dodajmy jeszcze, że wiele firm bardzo dużych w Polsce, nawet dużych przedsiębiorców, w rozumieniu definicji dużego przedsiębiorcy, jest prowadzona wciąż w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, co często nas dziwi, jak inwestor przychodzi, że się dziwi, że tak duży podmiot jest w takiej formie prowadzony.

5:41 · Problemy jednoosobowej działalności 1

Moglibyśmy sobie wyobrazić oczywiście sprzedaż przedsiębiorstwa jako takiego prowadzonego. Natomiast tu też trzeba dodać, że duży problem, który pojawia nam się w jednoosobowej działalności gospodarczej jest taki, że bardzo często ta firma i ten biznes jest nieuporządkowana. To znaczy, że jest tam jakiś majątek prywatny, jakieś turystyczne kwestie. Firma to ja i tam są Są i nieruchomości prywatne i samochody prywatne i tak dalej i tak dalej. Także nie ma takiego rozgraniczenia. Jak było we Francji słońce to ja, tutaj mamy firma to ja i tak naprawdę inwestor trochę nie wie co kupuje. Więc ta reorganizacja polegająca na przekształceniu tego do spółki zoma też Z naszej perspektywy takie zadanie, żeby inwestor zobaczył co kupuje, czyli zobaczył co jest w tej spółce, co jest w tym biznesie i mógł nabyć bezpieczny dla siebie podmiot, no bo tak naprawdę on nabywając udziały, no to ma to bezpieczeństwo zapewnione, a nabywając przedsiębiorstwo...

8:05 · Spółka z o.o. jako optymalna forma 4

Jajko niespodzianka, jak jesteśmy w okolicach świąt. Bardziej puszka Pandory, bym powiedziała. W tym wypadku, a zdarza się, że odbywają się takie transakcje na polskim rynku. Polscy przedsiębiorcy kupują polskie przedsiębiorstwo, no bo chyba bardziej rozumieją tą specyfikę. Szczególnie, że jak znają np. właściciela i mniej więcej twierdzą, że wiedzą co w nim jest. Czasami dochodzi do nabycia przedsiębiorstwa z tej samej właśnie branży od kogoś, nawet kogo potencjalnie był naszym konkurentem. Wtedy zwiększa szansę. Natomiast jak się pojawiają dorady transakcyjne, jak się pojawia transakcja z podmiotem zagranicznym, rzeczywiście tutaj bardzo często pierwszym krokiem jest to, żeby przenieść do Spółki z o.o. albo przekształcić spółkę z o.o., gdzie będzie tylko ten biznes. Gdzie już nie trzeba będzie się zastanawiać, czy to jest w tym biznesie, czy tego nie ma w tym biznesie. Duży problem jest też w Polsce związany z nieruchomościami, które bardzo często są poza biznesem.

I to już nawet nie mówię, czy to jest spółka, czy jednostkowa działalność gospodarcza. Przecież sytuacje, kiedy majątkiem właścicielskim właścicieli np. spółki albo jednostek działalności gospodarczej prywatnym są nieruchomości, z których korzysta firma, to jest coś, co w Polsce... No i też z drugiej strony, czyli firma ma nieruchomości, z których korzysta z kolei właściciel i też uporządkowanie tej struktury nieruchomościowej jest istotne. To też jest bardzo istotne z punktu widzenia uporządkowania. No więc powiedzmy, że podsumowując tą kwestię dotyczącą jednoosobowej działalności gospodarczej, jeżeli ktoś w ogóle rozważa sprzedaż, to faktycznie warto było zastanowić się, żeby uporządkować to przedsiębiorstwo i przenieść do spółki z o.o. jeszcze przed tym, że chcemy. Powiedzmy, że samo przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej nie jest takie straszne. Z perspektywy samej reorganizacji. Daje nam pewne też uproszczenie, mimo wszystko co prawda mamy tam badanie biegłego, ale tak naprawdę sprawny doradca jest w stanie takie przekształcenie z uporządkowaniem tej struktury zamknąć w 2-3 miesiące.

I mamy wtedy tę spółkę gotową do tego, żeby sprzedać w niej udział. Także sama kwestia też przekształcenia nie jest taka straszna. Czasami badanie due diligence na etapie nabycia samej spółki, samego przedsiębiorstwa jest dużo bardziej jednak skomplikowane niż sam proces przekształcenia. Znaczy zdecydowanie. Tutaj musimy powiedzieć, że zupełnie inne jest podejście do due diligence na przedsiębiorstwie prowadzonej w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, a zupełnie inne jest na Spółce, szczególnie jeszcze spółce przedcelowej, która powstała po to, żeby poukładać ten biznes. Więc to też ma bezpośredni wpływ na cenę. Jeżeli mamy uporządkowany biznes w optymalnej formie, czy na przykład w spółce z o.o., to ta cena od razu może być wyższa. Czym więcej ryzyk, tym bardziej nam to wpływa negatywnie na cenę, czyli ją obniża. No to jak już weszliśmy do tej spółki z o.o., no to co w sytuacji, kiedy mamy biznes już w spółce z o.o.?

I czy rzeczywiście to jest tak, że w zasadzie jak już są udziały w spółce, to to jest bardzo proste i możemy to sprzedawać w zasadzie z dnia na dzień? To właśnie to zależy, bo możemy mieć podobne problemy jak przy jednostce działalności gospodarczej. Możemy mieć w spółce, bo często też spółki, chociaż działają lata, działają w teoretycznej i optymalnej formie dla sprzedaży, czyli w formie spółki z o.o. na przykład. To jednak posiadają w ramach swojego majątku też pewne elementy takie, których potencjalny wspólnik, jeżeli sprzeda udziały, no to sprzeda też prawa poniekąd do tych elementów majątku. Co więcej, są i mogą być sytuacje, kiedy wybrali jedną spółkę i kilka biznesów. Mamy kilka biznesów i to jest jeszcze bardziej też skomplikowany, godny rozważania temat, dlatego że jeżeli przykładowo mamy w ramach spółki działalność polegającą na wynajmieniu ruchomości, działalność być może prowadzoną przez lekarzy w ramach jakiejś działalności leczniczej i na przykład jakieś centrum badań, no to w takiej sytuacji, jeżeli my chcemy sprzedać tylko część takiej działalności, a resztę zostawić, no to powinniśmy w jakiś sposób też

10:52 · Złożoność reorganizacji 2

Odrębnić ten biznes. Jeżeli mamy spółkę produkcyjną i na przykład mamy dwie osie produkcji możemy wyznaczyć i w takiej sytuacji inwestor jest zainteresowany nabyciem tylko tej części zajmującej się produkcją określonych elementów, bo na przykład to jest zorganizowana część pod tym względem, że jest odrębny zakład, w zasadzie budynku odrębne, Odrębni pracownicy do tego przypisani, patenty, zezwolenie itd., itd. Linia produkcyjna, no to w takiej sytuacji inwestor może być zainteresowany byciem tej części, a nie udział w całej spółce. I zresztą też naszym celem nie jest sprzedaż udziału w całej spółce. Tutaj może się zatrzymajmy i zwróćmy uwagę na jedną rzecz, że kiedy mamy w ramach jednej spółki, np. trzy biznesy, a inwestor jest zainteresowany tylko jednej, to w ramach reorganizacji, które wynikają z kodeksu spółek handlowych, jesteśmy w stanie wydzielić

Te części biznesu, którym inwestor nie jest zainteresowany i mamy zasadę, w zasadzie kontynuacji tych biznesów w nowych formach. No i to jest dosyć też, jeżeli mamy te rzeczywiście te zorganizowane części przedsiębiorstwa, tak jak mówimy w skrócie ZCP, rzeczywiście funkcjonalnie, organizacyjnie, finansowo wyodrębnione. Tutaj ważna też rzecz, żeby rozważyć, czy nie powinniśmy uzyskać interpretacji indywidualnej na daną zorganizowaną część przedsiębiorstwa, bo wiemy, że to bywa kwestionowane przez urzędy skarbowe. Tak, bo to nam zabezpiecza te skutki podatkowe. Więc żeby zabezpieczyć skutki podatkowe, to dobrze by było wystąpić właśnie z wnioskiem i uzyskać pozytywne rozpatrzenie wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej. Natomiast wracając do mojej wątpliwości. Zobacz, że gdybyśmy dokładnie te trzy same biznesy mieli w przedsiębiorstwie, to tam nie mamy takiej formy rozdzielenia, jak podział przez wydzielenie, którą mamy w spółce z o.o.

13:54 · Spółka komandytowa 4

To potem ekstremalnie wpływa nam na cenę, no bo inwestor w zasadzie nie ma danego składnika, który musi kupić. Istotnego. Istotnego. Robi nam się transakcja prawie niemożliwa, albo inwestor nam rezygnuje, albo wpływa to bardzo na cenę. Więc tak naprawdę może się okazać, że nieprzygotowanie dobrze transakcji i nieułożenie tej struktury może nam generować sytuację, w której do niej w ogóle nie dojdzie, kiedy już duża ilość kosztów została poniesiona, żeby w ogóle te negocjacje trwały i żebyśmy doszli do tego etapu. Więc zdecydowanie, jeżeli mamy to w spółce z o.o., to mamy dużo większe możliwości działania. Też przecież często się zdarza, że w ogóle zaczynamy od tego, że przekształcamy jednoosobową działalność gospodarczą do spółki z o.o. i dopiero wtedy zaczynamy coś wydzielać. Bo spółka z o.o. jest taką dobrą podstawą do tego, żeby dokonać dalszej reorganizacji.

Żeby uzyskać właśnie narzędzia do tego, żeby móc je poprzenosić. A co na przykład ze spółką komandytową? No i to jest ciekawy twór, bo jest bardzo popularna, bo zostało nam sporo spółek zoko mandatowych, kiedy były tą najbardziej optymalną formą. I rzeczywiście tutaj też rynek weryfikuje, że pomimo tego, że to jest z punktu widzenia podatkowego podmiot będący spółką kapitałową, to z punktu widzenia inwestorów też jest taka potrzeba, żeby jednak to była spółka z o.o. i żeby dochodziło do nabycia udziału w tej spółce z o.o. Mamy dwa rodzaje wspólników i to jest chyba główny problem w zasadzie dla inwestora. Więc rzeczywiście tutaj też mamy sporo przypadków, że teoretycznie mamy spółkę, teoretycznie mamy biznes w tej spółce, oczywiście wszystkie te elementy porządkowania, due diligence są potrzebne, ale i tak inwestor mówi ok, ale ja chcę kupić udział, żeby to był share deal, a nie żebym kupował jakieś OPIO i musiał tutaj podstawiać dwa rodzaje wspólników.

Musimy też pamiętać o tym, że najczęściej inwestor, który kupuje np. zagraniczne, to są spółki holdingowe, które kupują przez swoje spółki celowe, które są też spółkami z o.o., co znaczy, że wchodzi nam jeden podmiot. Jak mamy spółkę komandytową, to mamy co najmniej dwa podmioty. Więc już siłą rzeczy tak formalnie mocno utrudniamy inwestorowie mówiąc, no podstaw sobie kogoś. No to jest takie polskie podejście. Podstaw sobie kogoś, ominimy przeszkody, będzie dobrze. Natomiast podejście zagranicznych podmiotów, doradców transakcyjnych jest takie, że czym prostsza transakcja i bardziej transparentna, tym jest łatwiej. Więc rzeczywiście, jeżeli chodzi o spółki komandytowe, To rynek również weryfikuje, że to nie jest najbardziej optymalna forma do tego, żeby się sprzedać i przed closingiem rzeczywiście dochodzi do... To też wynika na przykład z kwestii starych zysków zatrzymanych w tych spółkach, prawda?

To też jest istotne dla samego wspólnika tej spółki, komplementariusza, komandatariusza. Właśnie spółki wtedy, kiedy komandatowe zostawały CIT-owcami, no to też nie wszystkie spółki mają dobrze pozabezpieczone historie związane z tymi starymi zyskami, co też może bardzo wpływać na cenę na przykład później do jej sprzedaży. Albo na zdziwienie, że nie możemy sobie już wypłacić po sprzedaży tych zysków, chociaż już są opodatkowane i miały być dla nas. Więc takich elementów jest całkiem sporo. To wiemy, że JDG to średni pomysł spółki. Spółka za fajny do tego, żeby ją dobrze przygotować. Spółka komandatowa lepiej niż JDG, ale wciąż i tak zmierzamy w kierunku spółki stricte kapitałowej, która jest kapitałowa i z punktu widzenia prawa handlowego i z punktu widzenia prawa podatkowego. Właśnie mówisz o trendach. No i teraz taki silny trend. Wróćmy do trendów i do tego najnowszego i najświeższego, czyli tzw. sprzedaż udziałów przez fundacje i fundacje transakcyjne.

17:23 · Fundacje transakcyjne i sprzedaż udziałów 2

Więc jeżeli ktoś używa fundacji rodzinnej wbrew celowi ustawowemu, no to w zasadzie to sam siebie podkłada. Najpierw musisz majątek zgromadzić, zabezpieczyć i ewentualnie wypłacić świadczenia na rzecz beneficjentów. No i właśnie też w ramach tego elementu zarządzania mieniem masz możliwość sprzedaży udziałów, jeżeli masz je pod fundacją. Ale jeżeli od tego się zaczyna, no to ten cel podstawowy nie jest spełniony. Dokładnie. Ja mam wrażenie, że niektórzy czytają ustawę o fundacji rodzinnej dopiero od artykułu 5. Zapominając o tych pierwszych kilku, które są chyba najważniejsze z perspektywy. Artykuł 5 to prowadzenie działalności gospodarczej, w tym właśnie zbycie udziału w spółce. No i bez tych pierwszych elementów trudno mówić o udanej transakcji. Tak, powiedzmy jasno, że jakby zbywanie udziałów przez Fundację Rodzinną jest jak najbardziej możliwe. Jest super korzystne też. Jest super korzystne, natomiast bardzo ważne jest to, żeby to było zgodne z ustawą, z celami ustawy i żeby rzeczywiście służyło tym zagadnieniom, dla których służy Fundacja Rodzinna.

Bo jeżeli sprzedajemy udziały w spółce z o.o., jako osoba fizyczna pojawia się inwestor i my jako wspólnik chcemy te udziały sprzedać, już w takiej przygotowanej strukturze, no to opodatkowanie, z którym się zmierzymy, to 19% podatku dochodowego plus jeszcze ta nieszczęsna, prawda, dania solidarnościowa. Czyli w zasadzie 23%. 23%. Więc jeżeli np. mówimy dla przykładu o sprzedaży udziałów wartości np. 100 milionów złotych, 23% opodatkowania, no naprawdę... Versus zero Fundacja Dziennie. Jest versus zero Fundacja Dziennie. Rzeczywiście nie bez przyczyny te fundacje transakcyjne, jeżeli tak można określić, tylko dla tych, wydaje się, warunków powstają. Natomiast jeżeli nawet fundacja sprzeda te udziały bez tego opodatkowania 23% łącznie, No to nawet jeżeli fundator, beneficjent i tak dalej wypłaca sobie jakieś środki z fundacji, będzie to opodatkowane na poziomie 15%, no czyli przy dużych kwotach 8% robi dużą różnicę, tak?

21:20 · Trend fundacji rodzinnych w biznesie 1

Powiedzmy, podsumowując naszą rozmowę, bardzo ciekawą zresztą, ale temat niewyczerpany kompletnie. To faktycznie jedno z odpowiedzialności gospodarczej z różnych przyczyn, ale też z przyczyn tego zmierzania do sprzedaży powinny być rozważone pod kątem przekształcenia do innej, bardziej optymalnej formy. Spółki w ogóle osobowe, w tym komandytowe, które są No i ta spółka ZOO, o której my tutaj mówimy, spółka kapitałowa jako taka rzeczywiście jest najlepszą, najkorzystniejszą formą, bo też jeżeli chodzi o zabezpieczenie inwestora i samego

25:01 · Jednoosobowa działalność gospodarcza i jej zmiany 8

Jak dodamy do tego jeszcze utrudnioną sukcesję, pomimo ustawy o zarządzie sukcesyjnym, odpowiedzialność właściciela za wszelkie zobowiązania przedsiębiorstwa, wszelkie ryzyka, które wiążą się z tym, że majątek firmowy i rodzinny i osobisty nam się miesza tak naprawdę i do końca nie wiadomo czyje jest co, to tak naprawdę mamy do prowadzenia bardzo trudną formę organizacyjno-prawną. Stąd też do rozwożenia jest możliwość przekształcenia jednoosobowej działalności np. spółkę z o.o. przy okazji uporządkowania biznesu. Jest to proces dużo trudniejszy niż przekształcenie spółki w spółkę, dlatego dobrze by było zastanowić się wcześniej nad tym, aby podjąć taki krok. Jest to o tyle bardziej skomplikowane i kosztowne, że wiąże się z koniecznością badania

Sprawozdania finansowego przez biegłego rewidenta, a nowy podmiot, który powstaje, czyli nowa spółka po przekształceniu ma nadane nowe NIBI, nowy REGON, więc jakby nie korzysta z historycznych danych podmiotu przekształconego, czego nie mamy w spółkach. To najistotniejsze z punktu widzenia planowanej sprzedaży to to, że jednoosobowa działalność gospodarcza wymaga bardzo często uporządkowania i ustrukturyzowania biznesu przed sprzedażą. Dlatego jeżeli ktoś myśli w najbliższej przyszłości, ale przez najbliższą przyszłość mam na myśli np. 2-5 lat o tym, że być może będzie konieczność sprzedaży biznesu, A biznes prowadzi formę jednoosobowej działalności gospodarczej, to to jest bardzo dobry pomysł, żeby zastanowić się na zmianę tej formy na inną.

Jeżeli mówimy o innej formie, to może byłaby dobrym rozwiązaniem spółka z o.o.? W przypadku przekształcenia z jednoosobowej działalności gospodarczej do spółki z o.o. jest to jedyna możliwość transformacji, czyli tak naprawdę zasadę kontynuacji możemy zapewnić tylko poprzez takie przekształcenie. Przepisy Kodeksu Spółek Handlowych nie pozwalają nam na przekształcenie z jednoosobowej działalności gospodarczej do innej formy niż spółka z o.o. Niemniej spółka ZOO zyskuje bardzo dużą popularność. Jest to spółka kapitałowa z możliwością opodatkowania według dwóch progów podatkowych 9% i 19%, w zależności czy jest to podatnik małego CIT-u czy dużego CIT-u. Oczywiście pojawia się dodatkowy podatek od dywidendy w stawce 19%, ale tylko od dywidendy wypłaconej dla wspólników.

Czyli na poziomie spółki tak naprawdę przy małym podmiocie możemy mówić o opodatkowaniu na poziomie 9%. Co najważniejsze z punktu widzenia porównania do jednoosobowych działalności gospodarczych, nie mówimy tutaj o składce zdrowotnej. Nie mówimy tutaj co do zasady w zasadzie o żadnych składkach, chyba że mamy do czynienia z jednoosobową spółką z o.o. Zatem przy ostatecznym rozrachunku może się okazać, że ta forma jest bardziej optymalna. Dodatkowo, spółki mogą korzystać z rozwiązania takiego jak esteński CIT, czyli ryczałt od dochodów spółek kapitałowych, które w przypadku spółek inwestujących swoje zyski są bardzo ciekawym rozwiązaniem, bardzo korzystnym i optymalnym. Co więcej, wspólnicy tej spółki nie odpowiadają za zobowiązania spółki, a odpowiedzialność członków zarządu jest co do zasady ograniczona tylko do przypadków wskazanych w ustawie i jest możliwość zwolnienia się z tej odpowiedzialności.

Niemniej i tak przedplanowaną sprzedażą udziału w spółce z o.o. istnieje konieczność uporządkowania firmy pod sprzedaż. Np. dywersyfikacja biznesu związana z tym, że w ramach jednej spółki prowadzonych jest kilka biznesów, a inwestor zainteresowany jest zakupem tylko jednego z tych biznesów. Więc i tak i tak taki audyt przed planowaną sprzedażą dobrze by było przeprowadzić. Niemniej faktycznie spółka z o.o. jest odpowiednią formą organizacyjno-prawną, jeżeli w ogóle myślimy o tym, aby w przyszłości dokonać sprzedaży naszego biznesu. Ciekawym rozwiązaniem i też wciąż popularnym jest spółka komandytowa. Jest to pozostałość po czasach, kiedy spółki zokomandytowe świeciły swoje triumfy z uwagi na to, że były optymalnymi i bezpiecznymi formami organizacyjno-prawnymi.

Po zmianach przepisów to się troszeczkę zmieniło. Sporo tych spółek komandytowych przekształciło się do spółek z o.o. Niemniej mamy jeszcze ich W Polsce na tyle dużo, że warto również porozmawiać o tej formie. Po zmianach przepisów spółka komandytowa jest podatnikiem CIT-u, więc w zasadzie jest opodatkowana podobnie jak spółka ZOO. Też może być małym podatnikiem CIT-u bądź dużym podatnikiem CIT-u, czyli odpowiednio 9 bądź 19%. Wypłata zysków jest również opodatkowana jak dywidenda. Wprawdzie komplementariusze tej spółki mogą korzystać z pewnych uproszczeń odliczeń. Poprzez pomniejszenie podatku z tytułu udziału w zyskach spółki, ale w zamian za to ponoszą odpowiedzialność subsydialną razem ze spółką za jej zobowiązania. A więc jak już wspomniałam, mamy tu dwa rodzaje wspólników komplementariusza i komandytariusza, co może trochę utrudniać sprzedaż biznesu, bowiem wchodząc inwestor w buty komplementariusza przejmuje

Na siebie ryzyko odpowiedzialności za zobowiązania spółki. I często się zdarza, że spółki komandytowe przed sprzedażą czy przed zainteresowaniem inwestora również muszą przejść proces przekształcenia do spółki z o.o. na przykład, która jest spółką bardziej optymalną. Co istotne, o czym też wspomniałam w rozmowie z mecenas Anitą Pardej, Jeżeli nabywcą takiej spółki komandytowej jest spółka celowa, np. spółka z o.o., no to wówczas mamy problem z drugim wspólnikiem, którego nie ma, a w przypadku spółki komandytowej musimy mieć co najmniej dwóch wspólników, czyli dwa podmioty, które nabędą ogół prawie obowiązków w tej spółce. Uwagi w zakresie konieczności uporządkowania bądź zrobienia chociażby takiego uproszczonego audytu są istotne również w przypadku spółki komandytowej, bowiem i tutaj mogą pojawić się jeszcze jakieś pozostałości ryzyk z czasów, kiedy spółka komandytowa była transparentna podatkowo.

Częstym problemem, który pojawia nam się i w przypadku sprzedaży firmy i w przypadku wypłat zysków, to są nieopodatkowane zyski sprzed czasów, kiedy spółka stała się podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych. Dlatego tutaj jeżeli jakimkolwiek proces będziemy przeprowadzać w przypadku spółki komandytowej, warto pomyśleć o tych niewypłaconych zyskach, które w tej spółce są zgromadzone, bo potem Kolejny trend, o którym warto pomyśleć, to instytucja Fundacji Rodzinnej, która zaczęła być wykorzystywana w ostatnich czasach do sprzedaży, w szczególności udziału w spółkach z o.o.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.