Mentionsy Mentionsy
Filip Chajzer Podcast
Filip Chajzer Podcast

KTO NAPISAŁ SCENARIUSZ TWOJEGO ŻYCIA? | Robert Bernatowicz

14.09.2026 ·1 godz 7 min · 11 rozdziałów

Spóźniony pociąg. Wypadek, który zmienia trasę. Jedna decyzja podjęta kilka sekund później. Przypadkowe spotkanie człowieka, którego teoretycznie nigdy nie powinieneś poznać. A później okazuje się, że właśnie to spotkanie zmieniło całe twoje życie.Czy to naprawdę przypadek?Robert Bernatowicz opowiada o przeznaczeniu, znakach, niezwykłych zbiegach okoliczności i wydarzeniach, które wyglądają tak, jakby ktoś wcześniej ułożył ich scenariusz.Czy pewne rzeczy po prostu muszą się wydarzyć? Czy można ominąć własne przeznaczenie? Czy los wysyła nam znaki, zanim wydarzy się coś ważnego? I dlaczego czasem dopiero po latach rozumiemy, że pozornie bezsensowne wydarzenie zaprowadziło nas dokładnie tam, gdzie mieliśmy trafić?Przypadek, przeznaczenie, a może coś, czego jeszcze nie potrafimy zrozumieć?Robert Bernatowicz w Filip Chajzer Podcast.

0:00 · Introdukcja i temat 1

Zero. Jakaś potężna siła postawiła mnie na jego drodze. Jakaś potężna siła chciała, żebym usiadł obok niego w tym rajanerze. Na cztery godziny ludzie, którzy spotykali się z obcymi, mówili, że potem mieli przez jakiś czas albo trwale podwyższoną tę akcepcję pozazmysłową. Dlaczego? Dlatego, że wibracja tych istot jest tak wysoka, że ona wpływa na ludzi, jeżeli są w pobliżu. Czy oni mają tego samego Boga i tę samą siłę? Oczywiście, tylko że są 10 pięter wyżej od nas. Kosmos Ci ustalił tą drogę, a Ty w trakcie możesz być dobrym lub złym człowiekiem jak najbardziej. Twoja wolna wola jest częścią Twojej boskości. Ten Twój sen to był sen jasnowidczy.

9:02 · Podróż do Warszawy 1

Na moich oczach się działy cuda, ponieważ wszystko się zmieniło. Nawet ja się z tymi ludźmi jakoś zaprzyjaźniłem, prawda? No tak, gdyby oni pojechali innymi pociągami... Wszystko byłoby inaczej. ...to jego żona kiedyś mogłaby wyglądać inaczej i w drugą stronę to samo. Jedna taka rzecz na tych rogatkach w Gdańsku-Lipce, jedna rzecz i... Kilkadziesiąt, kilkaset może nawet osób, bo to wszystkie pociągi były opóźnione, zmienia się im życie, skręca im życie. Ja będę tutaj starał się, ponieważ mówię, dzielimy się pracą w tej książce, to będzie fascynująca książka, bo uważam, że ona będzie jakimś mega hitem, jak Boga kocham. Ja tak samo czuję. To będzie mega hit, bo to będzie odkrycie, które my damy klucz ludziom do odczytywania życia swojego, właściwego życia.

13:57 · Zakłócenia w planach 1

Nie mogłem jego słuchać, bo moi znajomi powiedzieli, nie słuchaj tych ludzi, którzy robią o tobie prześmiewcze materiały z fundacji. Ja ich nie słucham, aczkolwiek wiesz, no... Świadomość jest przykra. Świadomość jest przykra, prawda? I ja tak sobie pomyślałem... To jeszcze nie było pewnie komentowane i dookoła tego cała spirała. Tak, tak, tak. I on na przykład wyciągnął taką jedną sprawę, już nie będę mówił jaką, ale ja tak sobie pomyślałem, Boże, drogi chłopaku, nie wiesz, jakie są szczegóły tej sprawy. Tego jak to, dlaczego, skąd, tak? Gdybym ja kiedyś miał możliwość tobie powiedzieć dlaczego i nie powinieneś tego robić, bo nie znasz tła tego. Pomyślałeś tak? Pomyślałem tak, tak. Jak Boga kocham. Niesamowita intencja wysłana w kosmos. Poza tym, wiesz, on po prostu też...

28:53 · Znaki z nieba i UFO 6

A co jej powiedziałeś? Powiedziałem jej to, że... Mówimy o tej kobiecie rannej w wypadku. Tak, która po prostu ma bardzo ciężkie życie i ona po prostu miała ogromny żal między nami mówiąc do Boga. Powiedziała mi to, taka niezwykła rozmowa w Pendolino siedząc na podłodze. Choć ona stała, ja siedziałem, bo ona nie mogła usiąść, dlatego że po prostu ja jej zaproponowałem, że te schodki przy wyjściu z Pendolino, w zasadzie to jest taka kanapa dwuosobowa. Ona mówi, nie dam rady panie Robercie, bo to biodro, bo to, bo tamto. Także żeśmy tak rozmawiali w ten sposób. I ona mówi, że ona jest osobą niezwykle wierzącą. I ona się modli. Ja mówię, dobrze, ale do kogoś konkretnego? To zaciekawiło mnie, prawda?

Stłuczenie. Potem się okazało, że prawie biodro mi usunęli. Potem się okazało, że mam dwie sepsy, jedną po drugiej, tak? I 12 lat wcześniej był ten wypadek, a ja przez te 12 lat żyję tym wypadkiem. Dlaczego? Mówi, co to jest? Co ja Bogu zrobiłam takiego? No przecież, ja nie wiem, wtedy delikatnie, ja jej powiedziałem tak, mówię, proszę pani, niech pani się zastanowi nad tym, niezwykła rozmowa w pociągu Pendolino, niech pani się zastanowi nad tym, że może my nie schodzimy z czystą kartą. To nie jest tak, że każdy dostaje te same karty do gry, bo jeżeli tutaj się rodzi dziecko, które dostaje bardzo ciężką chorobę i umiera w wieku pięciu lat, ono dostało trefne karty. Totalnie. Totalnie.

Kojarzę, bo to ja was poznałem. Ty mnie poznałeś przecież z nią. No rany boskie. Zobacz, jak to się wszystko zazę. Ja jestem u niej gościem. Świetny podcast, moim zdaniem, przez tej rozmowę. Jest taki moment, kiedy ja trzymam telefon w studiu i nagle mówię, słuchaj, są rzeczy nieprzypadkowe. Na przykład może zadzwonić telefon. Jakiś taki tekst mówi. I w tym momencie dzwoni on. Dzwoni on. Ten chłopak? Ten chłopak. Który miał cię przeprosić? Tak. On wtedy dzwoni. I to jest na antenie. Jak państwo będziecie widzieli, ja nie znalazłem jego nazwiska, bo już mówię tutaj akurat z Bartkiem Sitkiem, to jest inna historia. Znamy się w tej chwili, to już jest ten, natomiast jego, tutaj nie będę się nad nim pastwił, natomiast to jest on. Jak państwo sięgniecie do materiału Ginny i zobaczycie ten telefon, który dzwoni, ona mówi, Boże, przecież ty powiedziałeś, że dzwoni telefon.

Numer to jest 5308. To był Wars. Tam była wielka impreza w Warsie. Na pewno będą wiedzieli, o co chodzi. Jeśli byliście już na randce, jeśli to się klei, błagam. Trzymamy kciuki. Trzymamy kciuki za was. Tak, ogromne. I teraz wiesz, w tej książce, drogi Filipie, będzie też bardzo ciężkie zadanie dla nas. Ja to zrozumiałem, bo będą epizody, które trzeba będzie też odpowiedzieć na pytanie, o co w tym chodzi. Ja może wyjaśnię jeden z takich... Pytasz o Boga. Pytam o tę siłę. No to pytasz o Boga. Czy pytam o Boga? Tak, możecie nazywać to Bogiem. To jest moje największe odkrycie. To znaczy, zwróćcie uwagę na jedną rzecz. Ja mówię w tych podcastach o różnych rzeczach. Mówię o UFO, mówię o duchach, mówię o reinkarnacji. Tak, tak, tak, są to rzeczy ciekawe, nie ukryłem, ale dla mnie największym odkryciem jest odkrycie tej siły.

My mówimy o odkryciu wszechczasów. Ja tak uważam. Ta siła jest w nas, w każdym z nas. My jesteśmy częścią tej siły. Rozumiesz? Siła jest podzielona na malutkie kawałeczki i my jesteśmy kawałeczkiem tej siły? Wszystko jest nią. Ta filiżanka, ten iPad, ja, ty, mikrofony, powietrze. Tak bym to tutaj określił i ona po prostu wie wszystko. Po prostu, proszę Państwa, porzućcie spojrzenie linearne na świat. Spójrzcie na świat holistycznie, bo to jest klucz, żeby dostrzec tą siłę, czy też Boga, jak sobie życzysz. Proszę bardzo. Czy dostrzec Boga w tym, co nas otacza i w nas samych. A teraz pytanie w ogóle kosmiczne, bo powiedziałeś, był taki momencik wątku UFO.

Powiedziałeś, że oni tu przylatują, a ludzie po kontakcie z nimi mają rozszerzoną świadomość. Jasnowidzenie, postrzeganie pozazmysłowe, niezwykłe sny, leczenie. To teraz pytanie, czy oni mają tego samego Boga i tę samą siłę? Oczywiście, tylko że są 10 pięter wyżej od nas. A może inaczej, jak my idziemy na drodze do wielkości, to oni są tak dalej od nas, mniej więcej o taki kawałek. Przeżyli już swoje wojny? Oczywiście, wszystko mają za sobą. Wszystko mają za sobą i są po prostu istotami, które mają tak podwyższoną tą świadomość. Po co są te wojny? Po jaką cholerę? Po co to komu do czego? No trzeba dlatego ludziom mówić, że są to bzdury, tak? Że wszyscy jesteśmy braćmi. Ja robię wszystko, co mogę. Ja robię wszystko, co mogę.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.