Czy nic nie dzieje się przypadkiem? Robert Bernatowicz o znakach i duchowości
Moim gościem jest Robert Bernatowicz — ekonomista, dziennikarz, autor książki „Jestem z gwiazd” i założyciel Fundacji Nautilus. W rozmowie poruszamy tematy, które od lat budzą duże emocje i zainteresowanie: zjawiska niewyjaśnione, znaki, duchowość oraz relacje gromadzone przez Fundację Nautilus. Robert dzieli się także swoim spojrzeniem na to, czy trudne życiowe doświadczenia są dziełem przypadku, czy mają głębszy sens, oraz jak odczytywać sygnały pojawiające się w przełomowych momentach życia.
Czyste zło. I ja uderzyłem wtedy o glebę. I to jest dla mnie niezwykłe, że taką miałeś tą układankę życiową, że miałeś mieć tą próbę. Dlaczego tak uważasz? Nie mam wątpliwości co do tego, też ci powiem po programie. Pierwsza rzecz, którą ci powiem po programie, bo mówię szczerze, wybaczcie państwo, ale są rzeczy, których nie powinno się mówić. Chcesz mi powiedzieć, że to, co jest nam zapisane, czy według teorii, jaką drogę wybrała sobie nasza dusza, to są takie punkty, kamienie milowe, które musimy... Odhaczyć? Tak, ale to nawet nie twoja dusza wybrała, to jeszcze mistrzowie ci to wybrali, wyżsi. Polecam ci książki Michaela Newtona. Ja teraz do jednej z tych książek napisałem taki długi wstęp. Będzie wydana Wędrówka dusz, którą polecam przez Wydawnictwo Kobiece.
Niebo? Nazwij to niebem, aczkolwiek to niebo to tak, mnie zawsze to drażni nazywanie. To jest jakiś świat, światła wielki, niezwykły, szkoła. To przypomina szkołę, naprawdę. Michael Newton, musisz to przeczytać, koniecznie. I potem znowu tutaj schodzisz i tutaj musisz przeżyć pewnego rodzaju doświadczenia. Czasami to życie jest bardzo łagodne, czasami jest trochę trudniejsze, takie jak twoje. Moje, bo ja uważam, że jest bardzo łagodne akurat. Ale pamiętaj, że ludzkie życie jest taką wstęgą. Złożoną z takich właśnie elementów. Ty jesteś dzisiaj tym elementem i masz fazę taką pod górkę, bo miałeś trudne, ale potem będziesz miał tak, tak, tak, to idzie taką falą.
To jest boska gra. To jest za mądre. To jest za mądre, żeby to człowiek mógł to poukładać. No bo często zastanawiamy się, pytamy, nie wiem, wiesz, skrajny przypadek, Holokost, tak? Gdzie był Bóg? No tak, oczywiście. Mnóstwo Żydów zresztą traciło wiarę tuż przed wejściem do komory. Rabini wznosili ręce do góry, mówili, Boże, teraz interweniuj, bo jeżeli nie teraz, to kiedy? Tak, nic się nie działo, Boga nie ma, mówili. I wchodzili, byli świadkowie. Bóg jest absolutnie... Ta teoria Newtona nie wyklucza się z Biblią? Nie, to wszystko pasuje idealnie do siebie. To Kościół ma problem, bo będzie musiał się zmierzyć z reinkarnacją wcześniej czy później. Jakby chciał pomocy, to jestem do dyspozycji.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moim gościem jest Robert Bernatowicz — ekonomista, dziennikarz, autor książki „Jestem z gwiazd” i założyciel Fundacji Nautilus. W rozmowie poruszamy tematy, które od lat budzą duże emocje i zainteresowanie: zjawiska niewyjaśnione, znaki, duchowość oraz relacje gromadzone przez Fundację Nautilus. Robert dzieli się także swoim spojrzeniem na to, czy trudne życiowe doświadczenia są dziełem przypadku, czy mają głębszy sens, oraz jak odczytywać sygnały pojawiające się w przełomowych momentach życia.