Ja nie bronię, ja wiem, jak to wygląda, jak to się dzieje i cały warsztat, dlatego będę bronił, można powiedzieć, tego, co się dzieje na naszych oczach i wiem, do czego zmierza i Radosław Sikorski, i o czym mówi pan premier Tusk, uczestniczący, który będzie uczestniczył w posiedzeniu Rady Europejskiej, zwołany przez Antonio Costa. Przy okazji spotkania szczytu. Już po herbacie, bo na razie są naniesione poprawki, wersja dokumentu krąży. Ale to nie jest ostateczny żaden tekst, po pierwsze. Po drugie uważam, że będą z niego wyłączone w wielu kwestiach, kwestie dotyczące czy Unii Europejskiej, czy NATO. Okej, ale przepraszam, przytrzymajmy się przy tym punkcie dziewiątym, bo wie pan, jeżeli w punkcie dziewiątym wpisuje się na twardo, samoloty bojowe NATO będą stacjonować w Polsce, to pan wie, jak Władimir Putin sobie zinterpretuje ten zapis. Samoloty tak, ale żołnierze amerykańscy do widzenia, sami to zapisaliście.
Panie redaktorze, naprawdę, spokojnie poczekajmy na konkluzję Rady... Która odbędzie się z uczestnictwem pana premiera Donalda Tuska Rady Europejskiej, czyli spotkania liderów i ona da kształt ostateczny. Ja absolutnie rozumiem, że to nie jest ostateczny zapis. Oczywiście, że tak. Dlaczego zapisy dotyczące Polski, kraje nam przychylne, nasi partnerzy w Europie, spotykają się w Genewie i zmieniają zapisy dotyczące Polski bez zapraszania nas? Czy pan umie mi to wyjaśnić prostym jednym zdaniem albo trzema zdaniami? Tak, mogę Panu to wyjaśnić. Te zapisy i ostateczne porozumienie dotyczące tekstu i odnoszące się do Polski są negocjowane i były negocjowane przez Radosława Sikorskiego na spotkaniu z ministrami spraw zagranicznych oraz będą zatwierdzane przez premiera Donalda Tuska na spotkaniu, na posiedzeniu nieformalnym w Szczycie Rady Europejskiej, zwołanym przez Antonio Costa w Angolii.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.