Tak, takie kaszubskie góry. Tutaj parę zakrętów można zrobić. Od tego przełamania już można normalnie jechać na krawędziach, bo żeby jechać na krawędziach to musi być prędkość, nie? Z narciarzami z Gdańska rozmawiał nasz trójmiejski reporter Stanisław Pawłowski. Moda na papierze, plakaty ze zbiorów Muzeum Narodowego w Poznaniu. To nowa propozycja wystawy, którą można obejrzeć na poznańskim Wzgórzu Przemysła. Ekspozycja pozwala przyjrzeć się blisko 80 plakatom na co dzień przechowywanym w muzealnym magazynie. Prezentowane są prace zarówno polskich, jak i japońskich ikon projektowania graficznego, mówi Anna Grabowska, kuratorka wystawy, z którą rozmawiał reporter RMF FM, Beniamin Kubiak-Piłat. Czy któryś plakat jest Pani ulubiony? Nie, oczywiście, że jest jakiś mój ulubiony. Jeden z ulubionych jest tuż za moimi plecami, ten, który widać, do Mody Polskiej, bo to jest ikoniczny plakat.
I opowiadamy o tym na podstawie naszych prac. Wystawa w stolicy Wielkopolski, ale tak spoglądając na te plakaty, to jednak ta polska stolica mody włókiennictwa wychodzi trochę też przed szereg na tych plakatach, prawda? Tak, oczywiście tak. No, jeśli chodzi o poznańską modę, to mamy tutaj jeden jedyny przykład plakatu dla poznańskiej Modeny. Autorem tego plakatu jest Tadeusz Piskorski, również artysta, grafik z Poznania. Plakat jest bardzo ciekawy, ponieważ posługując się, artysta posługując się taką techniką, można powiedzieć, komiksowo-rysunkową, Połączył wizerunek kobiety w płaszczu i w kapeluszu i do tego dołączył bardzo ciekawą typografię, także pod względem kompozycyjnym ten plakat jest bardzo ciekawy. Tłumaczyła w rozmowie z naszym dziennikarzem Anna Grabowska, kuratorka wystawy.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.