I chciałem zadać pytanie, czy minister finansów, bo przecież to jest bardzo ważna osoba, my zapominamy o tym wszystkim, Ma pełną wiedzę, jakie to są koszty, czy wiemy o tym, ile będzie kosztowała aplikacja. Ja z komitetu niemieckiego, którego znam jednego z wiceprezesów, rozmawiałem, że na samo przygotowanie aplikacji rząd Niemiec przekazał do Komitetu Narodowego około 20 milionów euro. No i chciałem po prostu zadać pytanie, bo Polskiego Komitetu Olimpijskiego dzisiaj nie jest stać na taką aplikację, ponieważ nie jesteśmy finansowani z budżetu państwa. Naszymi sponsorami nie są sponsorzy z udziałem Skarbu Państwa. Jesteśmy... Tylko i wyłącznie NGOS-em, który jest sponsorowany, wspierany przez darczyńców, przez naszych sponsorów, przez naszych partnerów, a przecież my jako Polski Komitet Olimpijski i dzisiaj te igrzyska, które są tuż przed nami, to jest największa promocja
Robią to w tajemnicy. Myślę, że brak... No myślę, że na pewno to robią w tajemnicy. Panie prezesie, przepraszam, jest szansa, że w tym roku w Cortina nie będzie takich sytuacji jak w Paryżu? Że zabraknie miejsca dla tych, którzy... Inaczej, że nie zabraknie miejsca dla tych, którzy powinni spać w dobrych warunkach? Panie redaktorze, szanowni państwo, nie zabrakło. Za tą osobę, którą pan cały czas powtarza, odpowiadał Polski Związek Piłki Siatkowej i to związek wybrał wtedy. Jeżeli ktoś ma akredytację, jest członkiem reprezentacji olimpijskiej, Śpi tam, gdzie jest jego miejsce, czyli w wiosce olimpijskiej. Proszę mi wierzyć, a jeżeli mówi Pan o działaczach, którzy pojechali na Igrzyska Olimpijskie, to gdzież nasi członkowie zarządu mają się uczyć, jeżeli mówimy o organizacji Igrzysk Olimpijskich?
Zobaczy Pan, jaki jest paradoks. Mówimy z jednej strony, że chcemy organizować Igrzyska Olimpijskie, a z drugiej strony atakujemy związki sportowe czy prezesów, członków zarządu PKO, że jadą na Igrzyska uczyć się i rozmawiać z partnerami międzynarodowymi. Piotr, teraz historię z Paryża. Na letnie igrzyska pojechali działacze z Biatlonu, jeśli dobrze pamiętam, bobsleje. Biatlon i bobsleje. Co to ma wspólnego z letnimi igrzyskami? To ma wspólnego, że cały świat wtedy przyjeżdża i na przykład były spotkania z międzynarodowymi komitetami organizacyjnymi innych państw, ale też byli członkowie chociażby Saneczek z innych państw, byli członkowie bobsleji czy Biatlonu z innych państw. To ma wspólnego, że To jest święto sportu międzynarodowe i tego nie można po prostu psuć.
Migrzyska, przepraszam. Przede wszystkim Polska jako kraj, jeżeli chodzi o Casa Polonia, czyli dom Polski we Włoszech. Będziemy promowali województwo lubelskie, które jest naszym partnerem i sponsorem. I tam będzie można poczuć i posmakować smaków lubelskich. A jeżeli chodzi o Paryż, to było województwo lubuskie, więc to pokazuje, że szukamy różnych rozwiązań i staramy się naprawdę patrzeć wielowymiarowo, żeby promować całą Polskę jako region. Radio, muzyka, fakty. RMF FM.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Będziemy promowali województwo lubelskie, które jest naszym partnerem i sponsorem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Będziemy promowali województwo lubelskie, które jest naszym partnerem i sponsorem."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.