Gen. Tomasz Drewniak
Gościem dziennikarza Faktu Miłosza Plocha jest: gen. Tomasz Drewniak - były inspektor Sił Powietrznych.
A naszym dzisiejszym gościem jest Gen. Tomasz Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych. Dzień dobry Panie Generale. Dzień dobry Panu, dzień dobry Państwu. Jeszcze raz dzień dobry i dziękuję, że znalazł Pan dla nas czas. Panie Generale, francuski prezydent Emmanuel Macron, przywódca jedynego kraju Unii Europejskiej, który dysponuje bronią jądrową, wysłał Putinowi taki dość mocny sygnał. Powiedział, że nie wyklucza wysłania żołnierzy NATO I co prawda, musimy to od razu dodać, inni liderzy państw się odcinają od tego, ale jednak chciałbym pana zapytać, czy Macron powiedział o dwa zdania za dużo? To jest tak, coś mu się wypsnęło, to był przypadek, pomyłka. Czy może właśnie zdradził jakiś plan? No, po pierwsze, to trzeba pamiętać, że de facto żołnierze NATO w jakiś tam sposób są na Ukrainie, bo przecież nie walczą.
W innym scenariuszu nie bardzo. Czyli Pan nie sądzi, że teraz, w tym momencie NATO powinno zostać wysłane na Ukrainę? W takim rozumieniu, nie takim jak Pan powiedział, czyli szkoleniowym, ale po prostu do walki. Gdyby dzisiaj ktoś podjął decyzję o tym, że wojska NATO pojadą na Ukrainę, to po pierwsze w NATO obowiązują pewne zasady ustalania i to się dzieje przy tym słynnym okrągłym stole w Brukseli. I jeżeli nawet jedno państwo powie nie, to już będzie wielki problem, a już dzisiaj na pewno wiemy, że Węgry i Słowacja by od razu powiedziały nie. Myślę, że jeszcze kilka innych krajów nie ma problemu ze wspomaganiem Ukrainy, ale miałyby problem ze wsłaniem swoich wojsk, więc nie sądzę, żeby NATO było w stanie dzisiaj wygenerować taką decyzję w sojuszu, że wyśle żołnierzy natowskich na Ukrainę, to po pierwsze, a po drugie proszę też pamiętać o tym, że to by uwiarygodniło w nieprawdopodobny sposób tę całą narrację Putina, że on jednak nie walczy z Ukrainą,
On walczy z NATO, on walczy z Zachodem, który próbował sobie podporządkować Ukrainę przez takie czy inne działania, bo to jest cała narracja Putina. Więc proszę zobaczyć, że od samego początku NATO pomagając Ukrainie robi to w ten sposób, żeby nie wpisać się w tę narrację Putina, którą on prowadził od początku. Także podsumowując, w mojej ocenie w najbliższej perspektywie czasu nie widzę takiej możliwości. No właśnie, ale po co były te słowa Macrona? Czy, tak jak właśnie mówiłem wcześniej, to był jakiś przypadek, czy można mówić tutaj o jakiejś strategii? Strategii być może politycznej po prostu, nawet nie wojskowej. No myślę, że Macron już jest na tyle doświadczonym politykiem, no bo jednak sprawuje swój urząd, to nie jest pierwszy dzień jego, żeby, że jakiś sens te słowa miały.
Problem jest, tak jak powiedziałem, że NATO musi podejmować decyzje w zasadzie kolegialnie i na razie nie widzę, żeby taka decyzja mogła być, ale teoretycznie zakładając, Taka sytuacja by miała miejsce? Tak, oznaczałoby to, że największy sojusz militarny na świecie dzisiaj de facto przyłącza się do wojny z Rosją po stronie Ukrainy. Dla Rosji oczywiście jest to bardzo zła wiadomość, ale też dla nas wszystkich, bo wtedy jednak z tej ograniczonej wojny, która dzisiaj jest, Może zabrzmi to dla ludzi, dla których spadają codziennie pociski czy bezpilotowe aparaty, to tak nie jest, ale proszę też pamiętać, że duża część Ukrainy żyje normalnie, że tam wszystko normalnie funkcjonuje.
Oczywiście. Na koniec chciałem pana zapytać o Donalda Trumpa, no bo w listopadzie czekają nas wybory w Stanach Zjednoczonych, no i oczywiście jest ogromna szansa, że Trump te wybory wygra. Donald Trump wiele razy już mówił, co się stanie, jeżeli wygra wybory, co się stanie w kontekście wojny w Ukrainie, a przede wszystkim, co się stanie, jeżeli chodzi o NATO. Wszystkie te wypowiedzi oczywiście wpisują się w jakąś retorykę kampanijną, to jest pewne. Ale chciałbym Pana zapytać, Panie Generale, czy gdyby Trump wygrał, czy my możemy mówić, że Europa wtedy zostanie z tym problemem sama, czy jednak, według Pana, możemy liczyć, że Stany Zjednoczone w NATO pozostaną? No po pierwsze to trzeba popatrzeć na to z takiej perspektywy, że jak wygląda układ sił w Stanach Zjednoczonych.
Są skierowane do określonego elektoratu. I Trump kieruje też do określonego elektoratu. On kieruje do... Do ludzi, którym mówi, że dlaczego mamy płacić za innych, jak ja wolę, żeby te pieniądze były na rynku amerykańskim. Jeżeli ktoś dzisiaj ma problem z kredytem, ma problem z domem, ma problem z życiem, to Trump mówi mu to, co on chce usłyszeć. A potem wiemy o tym, że kiedy polityk zostaje już prezydentem, premierem czy ministrem, To w wielu wypadkach ten jego pogląd się troszkę urealnia i myślę, że dokładnie tak będzie z panem Trumpem. No ale trzeba też uczciwie powiedzieć, przede wszystkim, że to, co mówi Pan Donald Trump a propos płacenia tych składek przez kraje członkowskie NATO, żeby faktycznie płacili tyle, ile było mówione, my jako Polska płacimy faktycznie odpowiednio, nawet trochę więcej, to faktycznie tu ma trochę racji, bo ciężko powiedzieć, żeby to akurat Stany Zjednoczone w większości miały za to płacić, ale ochronę dostawali wszyscy.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gościem dziennikarza Faktu Miłosza Plocha jest: gen. Tomasz Drewniak - były inspektor Sił Powietrznych.