Muhammad Oudeh
Dla Palestyńczyków jest bohaterem, który walczył o wolność. Dla Izraelczyków terrorystą, któremu udało się uniknąć kary.
Podczas rozlicznych podróży często występuje jako Amar Salem, Ben Nani Abdel Hamid lub El Aoukli Mansour, a w świecie arabskim jest znany jako Abu Daud. Z depeszy otrzymanej od zaprzyjaźnionego wywiadu Węgierskiej Republiki Ludowej wynika, że jest jednym z przywódców palestyńskiej organizacji Czarny Wrzesień, a także członkiem Al Fatah, palestyńskiego ruchu wyzwolenia narodowego, Założonej przez Yassera Arafata, nacjonalistycznej frakcji OWP, Organizacji Wyzwolenia Palestyny. Krótko mówiąc, jest arabskim terrorystą. A strzelanina w Wiktorii to nie porachunki biznesmenów, a akcja zorganizowana prawdopodobnie przez izraelskie służby specjalne w związku z zamachem w Monachium dokonanym w 1972 roku.
W tym czasie po raz pierwszy styka się z Al Fatah. Nazwa to odwrócony akronim palestyńskiego ruchu wyzwolenia narodowego. Fath w języku arabskim oznacza otwarcie bądź zwycięstwo. Jest to też tytuł 48. Sury Koranu. Na razie Al-Fatah skupia palestyńskich uchodźców promując politykę samostanowienia. Ideologię nacjonalistyczną, zgodnie z którą Arabowie palestyńscy mają wyzwolić się dzięki własnym działaniom. Bowiem syryjska, skrajnie lewicowa partia Ba'as, która zyskuje zwolenników w Iraku, Libanie i Jordanii, chce zjednoczenia świata arabskiego. W Egipcie Nasser dąży, by zostać przywódcą wszystkich Arabów, przed którym ugną się kraje Zachodu. Ale wielu Palestyńczyków nie chce stać się częścią czyjejś polityki i interesów.
Muhammad, jak wielu jego rówieśników, uważa, że Palestyńczycy nie mogą być dodatkiem do cudzych rewolucji. W połowie lat 60. Oudeh kończy studia prawnicze na Uniwersytecie Damascenckim i przez krótki czas mieszka w Kuwejcie. Mimo niepewnej sytuacji wraca z rodziną do Jerozolimy, ale w 1967 roku Izrael zwycięża w wojnie sześciodniowej i wschodnia Jerozolima przechodzi pod kontrolę Żydów. Dlatego musi zamieszkać w Jordanii. Tu wstępuje do aparatu bezpieczeństwa Al-Fatah i przechodzi szkolenie wojskowe w armii północno-koreańskiej, bo trzeba wiedzieć, że świat arabski pozostaje strefą wpływu w Związku Radzieckiego i jego państw satelickich. Siła Al-Fatah i Organizacji Wyzwolenia Palestyny rośnie. Palestyńczycy przejmują kontrolę nad częścią obszaru Jordanii, aż wreszcie zaczynają wzywać do obalenia jordańskiej monarchii haszymickiej, króla Husajna, prowadzącego liberalną politykę wobec Izraela, który jest ich wrogiem.
Ważniejsze jest jednak zwrócenie uwagi międzynarodowej opinii publicznej na los Palestyńczyków. Same apele i protesty nie odnoszą skutku, dlatego sięgają po radykalne rozwiązania. 6 września bojownicy Al Fatah atakują w Europie. Tego dnia porywają we Frankfurcie amerykański samolot TWA, w Zurichu maszynę należącą do Swissair, a w Londynie usiłują porwać samolot izraelskiego El Al. Ta próba zostaje udaremniona, ale dwóm zamachowcom udaje się dostać na pokład Boeinga 747 linii Pan Am i sterroryzować załogę. Samoloty TWA i Swissair lądują na lotnisku rewolucyjnym Dawson Field w Jordanii, w byłej bazie brytyjskiej. Maszyna Pan Am przez Bejrut dociera do Kairu. Trzy dni później łupem terrorystów pada kolejny samolot, Viker z brytyjskiej linii BOAC, lecący z Bombaju do Londynu.
On również ląduje na pustyni w bazie Dawsonfield. Porywacze żądają wypuszczenia palestyńczyków zatrzymanych w więzieniach w Izraelu, Niemczech, Zachodnich Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. W tym ostatnim kraju więźniem jest tylko Leila Khaled, zatrzymana podczas nieudanej próby porwania samolotu El Al. 11 września, chcąc pokazać swoją determinację, porywacze wysadzają puste samoloty na pustyni. Mimo że wśród zakładników jest najwięcej Amerykanów, Stany Zjednoczone sprzeciwiają się negocjacjom, ale Wielka Brytania ulega żądaniom. Ostatecznie wszyscy zakładnicy zostają uwolnieni po kilkunastu dniach, a 17 września król Hussein, przy poufnym wsparciu Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, rozpoczyna operację wojskową przeciwko Fedainom Al Fatah, co wywołuje natychmiastową reakcję wspierającej ich Syrii.
Armia Jordańska jest mimo wszystko sprawniejsza i lepiej uzbrojona. Odbiera atak Syryjczyków i rozbija obozy Fedainów. Walki kończą się podpisaniem porozumienia pomiędzy Husajnem II a Yasserem Arafatem i zgodą na przesiedlenie Fedainów do Libanu. Wrześniowa porażka powoduje, że w Al-Fatah rodzi się jeszcze bardziej radykalna grupa pod nazwą Czarny Wrzesień. Jednym z jej założycieli jest Muhammad Oudeh, który porzucił pracę w szkole i przyjął pseudonim Abu Daud. Póki co musi uciekać do Europy. Dzięki porozumieniu zawartemu przez Yassera Arafata z premierem Aldomoro spokojną przystanią są Włochy. Siedząc przy stoliku w rzymskiej kawiarni, Abu Daud i kilku przywódców grupy ustalają plan kolejnego ataku. Ataku, który ma zwrócić uwagę całego świata na walkę o wolność Palestyny, domu, który odebrano im w 1947 roku decyzją ONZ.
Ginie Cleo Noel, ambasador USA w Sudanie, George Curtis Moore, zastępca szefa misji USA oraz Guy Aid, belgijski chargé d'affaires. Co wywołuje zgoła nieoczekiwaną reakcję króla Husseina, który osobiście zatwierdza wyroki śmierci na uwięzionych terrorystów. Dopiero po tej akcji świat dowiaduje się, że Czarny Wrzesień to radykalne skrzydło Al-Fatah. Radiowa Ma nie podaje, że ujawnił to Abu Daud, który zdradził również nazwiska kilku przywódców planujących kolejne operacje, ale nie podaje, że Daud wyjawił to podczas tortur, a król Hussein wspaniałomyślnie zmienił wyroki śmierci na karę do żywocia. Bynajmniej członkowie Czarnego Września nie uznają Dauda za zdrajcę. 5 września 1973 roku pięciu uzbrojonych napastników wdziera się do ambasady Arabii Saudyjskiej w Paryżu, biorąc 15 zakładników i grozi wysadzeniem budynku w powietrze, jeśli nie zostanie on uwolniony.
Tym razem władze nie chcą ryzykować życiem dyplomatów, bo wiedzą, że terroryści nie blefują. Dają samolot i pozwalają odlecieć do Kuwejtu i dalej do Riadu. Ostatecznie zakładnicy zostają uwolnieni 8 września, a dwa tygodnie później Abu Daud wychodzi z jordańskiego więzienia. Opinia publiczna nie dowie się przez długie lata, że Hussein zgodził się go wypuścić, gdy Arabia Saudyjska zapłaciła mu 12 milionów dolarów, co było gwarancją uratowania życia zakładnikom. Operację w Paryżu pod kryptonimem Aliqab Qara zorganizował przyjaciel Abu Dawda, Abu Nidal, czyli Sabri Qahil al-Banna. Obaj są członkami kierownictwa Czarnego Września i rówieśnikami, ale pochodzą z różnych środowisk.
Nidal urodził się w Jaffie w bogatej rodzinie posiadaczy ziemskich. Jego ojciec Khalil al-Ban miał 24 km2 gajów pomarańczowych, a owoce dostarczane do Niemiec i Wielkiej Brytanii stanowiły 10% europejskiego importu cytrusów. To pozwalało mu na posiadanie 13 żon. Nidal był synem ósmej, która najpierw pracowała w posiadłości jako służąca. Dostał dobre wykształcenie w prywatnej szkole w Jerozolimie. Po zajęciu Jaffy przez wojska izraelskie rodzina straciła cały majątek i osiedliła się w Nablusie na zachodnim brzegu. Najpierw był członkiem partii Baas, ale w 1967 roku wstąpił do Al Fatah. W Ammanie założył firmę handlową będącą przykrywką dla działalności terrorystycznej, która zresztą zaczęła przynosić ogromne dochody i przywróciła Nidalowi bogactwo, jednocześnie dając pozycję przywódcy w OWP.
Atak na ambasadę w Paryżu był samowolą Abu Nidala i został przeprowadzony przy współpracy ze służbami specjalnymi Iraku. Po tej akcji jego drogi z OWP się rozchodzą, I zaczyna prowadzić własną wojnę, zakładając Abu Nidal Organization. Jest zwolennikiem utworzenia jednego państwa arabskiego i odrzuca jakiekolwiek negocjacje z Izraelem. Tymczasem Abu Daud nadal jest członkiem OWP, Al Fatah i Czarnego Września. Ukrywa się w Libanie. W 1977 roku pod fałszywym nazwiskiem leci z Bejrutu do Paryża, by uczestniczyć w pogrzebie członka Al Fatah. I tam zostaje aresztowany przez francuską policję. Niemieckie służby natychmiast występują z wnioskiem o ekstradycję, bo Daud jest podejrzany o zorganizowanie zamachu w Monachium.
Władze OWP decydują, że Abu Daud nie jest bezpieczny w warszawskim szpitalu. W połowie sierpnia specjalnym samolotem leci do Berlina Wschodniego, gdzie tajna policja Stasi przeznacza dla niego cały oddział w swojej klinice. W 1993 roku, po zawarciu porozumień pokojowych w Oslo, Muhammad Oudeh oficjalnie osiedla się w Ramallach na zachodnim brzegu. Żyje z niewielkiej emerytury wypłacanej przez autonomię palestyńską i udziela wywiadów dla Al Jazeera i innych arabskich i międzynarodowych mediów. W 1996 roku Izrael zgadza się, by przejechał przez ich terytorium, by móc wziąć udział w spotkaniu w Strefie Gazy, na którym ma zostać odwołany zapis w karcie OWP, wzywający do unicestwienia Izraela. Trzy lata później w Paryżu ukazuje się książka Palestyna z Jerozolimy do Monachium.
Rozmowa ukazuje się w książce Tragarze śmierci. Daud mówi między innymi, że do Polski przyjeżdżał wielokrotnie. W 1981 roku kupował w radomskim łuczniku pistolety maszynowe PM-63, które nazywał Shatayel. Jego zdaniem zamachowiec z Wiktorii był podwójnym agentem, działał na zlecenie izraelskiego Mossadu i jego byłego przyjaciela Abu Nidala. który zabijał również ludzi z OWP, których uznał za zdrajców. Muhammad Oudeh zmarł w szpitalu w Damaszku w 2010 roku w wieku 73 lat. Przewodniczący autonomii palestyńskiej Muhammad Abbas napisał, brakuje nam go. Był jedną z czołowych postaci al-Fatah, swoje życie poświęcił oporowi i szczerej pracy, a także poświęceniu fizycznemu dla słusznych spraw swojego ludu.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Promocja akcji Dni Bemowa 2026.
Przedstawienie autora Przemysława Semczuka i tematu o Muhammadie Oudeh.
Opis strzelaniny w kawiarni Opera w Warszawie i jej konsekwencji.
Podsumowanie informacji o Muhammadie Oudeh.
Promocja akcji Let Up Poland w Zakopanem.
Opis obaw Izraela związanego z bezpieczeństwem reprezentacji podczas Igrzysk Olimpijskich w Monachium.
Genoxin Optima ogarnę infekcję grzbiczą i mieszaną w trzy wieczory.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Genoxin Optima ogarnę infekcję grzbiczą i mieszaną w trzy wieczory."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.