#58 - Gdy twórczość musi poczekać - Małgorzata Rittersschild
Ten odcinek przedstawia kobietę, artystkę malarkę. Ale nasza rozmowa jesto powszechnym kobiecym doświadczeniu gdy przychodzi nam decydować: macierzyństwo czy twórcza praca? Twórczość może znaczyć w tym kontekście bardzo różne rzeczy. Niezależnie od tego czym ona jest chodzi o cenę jaką płacimy za niemożność tworzenia w imię uświęconego matkowania.Do niedawna powiedzenie o tym głośno było szczytem obrazoburstwa.Teraz, gdy kobiety już o tym mówią przychodzi ulga.
I niedawno wróciłaś, ponieważ dałaś się przekonać Maricę Kuźmicz, jeśli dobrze rozumiem kolejność zdarzeń, do tego, żebyś mogła mieć wystawioną część swoich prac w Fundacji Arton. I tam zostałam przez ciebie zaproszona i miałam przyjemność zobaczyć tę wystawę. I kiedy mnie po niej oprowadzałaś, to użyłaś takiego określenia, że masz się czym podzielić po tym okresie niewystawiania. I chcę zapytać, czy te słowa dotyczyły masz się czym podzielić w sensie twórczym, czy masz się czym podzielić w sensie opowieści, o czym te 20 lat było, albo w ogóle o czym jest brak wystawiania swojej twórczości.
Więc oczywiście dzielić się w takim sensie, że potem już nie mam wpływu. Mam wpływ pracowni, potem już nie. Więc też. Bo domyślam się, że to nie są rzeczy, które można zamknąć w jednym prostym zdaniu, tylko dużo bardziej rozbudowana kwestia. Wspomniana Marika Kuźmicz w rozmowie, w której i ty się pojawiasz, ona ciebie wspomina w tej rozmowie, mówi, że w biografii wielu artystek pojawia się motyw nieobecności. No tak, ona z tym pracuje od 15 lat. I z artystkami, i z artystami, z tym, że rzeczywiście w międzyczasie, w ciągu tych 15 lat bardzo się wzmocniła i w ogóle pojawiło się pojęcie hair story i bardzo jest...
I terapią. Bo terapia mi się przydarzała przez te ćwierć wieku. Wielokrotnie i wierzę w nią. Więc starałam się sobie radzić, rozumiesz? Ale było ciężko, no wiesz, jak pytasz, było bardzo ciężko. Być z daleka od tego. Jest to smutne. Ja mogę być dumna, ale jest tam też dużo smutku. Właśnie, bo mnie się to jakoś bardzo zestawia w głowie ze słowami, których właśnie w rozmowie z Mariką Kuźmicz przeczytałam. Ona cytuje ciebie. Malowanie to jest raj. To prawda. To jest... No to jak pogodzić te słowa z tym, o czym mówisz, no to wychodzi cały dramatyzm tej sytuacji.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
o powszechnym kobiecym doświadczeniu gdy przychodzi nam decydować:
macierzyństwo czy twórcza praca? Twórczość może znaczyć w tym kontekście
bardzo różne rzeczy. Niezależnie od tego czym ona jest chodzi o cenę jaką
płacimy za niemożność tworzenia w imię uświęconego matkowania.
Do niedawna powiedzenie o tym głośno było szczytem obrazoburstwa.
Teraz, gdy kobiety już o tym mówią przychodzi ulga.