Polska vs ETS. Jak OBNIŻYĆ koszty emisji? Jest SPOSÓB!
To, co w ciągu ostatnich tygodni słyszeliśmy o ETS-ie, to... już było. W Polsce, jak to zwykle bywa przy kampanii wyborczej, pojawił się temat odrzucenia ETS-u, wyjścia z ETS-u, zawieszenia ETS-u. W skrócie: pozbawienia ETS-u mocy obowiązującej. I jak to zwykle bywa w takich sytuacjach - nic z tego nie wyszło.W dzisiejszym odcinku Elektryfikacji opowiem Wam o tym, jak beznadziejna jest polska debata na temat systemu handlu emisjami, obowiązującego w Unii Europejskiej.
Wiecie, przyznam się szczerze, może to jest dowód mojej naiwności, ale byłem święcie przekonany, że w roku 2026 już do tego teatru nikt nie wejdzie, że nikt na ten spektakl nie pójdzie, bo ten spektakl jest wybitnie tani, a sztuczki pokazywane przez prestidigitatorów podczas tego spektaklu są dawno już przejrzane przez widownię, karty używane w trakcie tych manewrów są już zgrane, więc nikogo się już nie da złapać tymi hazałkami o wychodzeniu z ETS-u. Jakże wielkie było moje zdziwienie, kiedy w ciągu ostatnich dni usłyszałem właśnie pana ministra Czarnka, pana premiera Morawieckiego i innych wielu naprawdę prominentnych polityków PiSu, mówiących takie rzeczy, że no jednak wyjdziemy z tego ETS-u, że trzeba iść i zawetować w Unii Europejskiej ETS, cokolwiek miałby to oznaczać.
Nie wiem, co jest w tym projekcie. Wiem, że to tak nie zadziała. Natomiast proszę Państwa, to już było. Takie zagrywki już były grane, bo w 2022 roku Solidarna Polska również pokazała projekt ustawy, który miał wyprowadzić Polskę z ETS-u. Który miał zawiesić obowiązywanie ETS-u w naszym kraju. Więc co się stało kochani? Dlaczego tamten projekt w 2022 roku zaprezentowany? Czy jeszcze kiedy PiS był u władzy? Czemu to nie zagrało wtedy? A jeszcze lepsze pytanie, czemu przez 8 lat, bite 8 lat rządów, kiedy PiS miał i rząd i prezydenta, nie udało się tak prostym manewrem wyprowadzić Polskę z ETS-u? Czemu to nie zagrało? Co się stało? Skąd to zwątpienie u was? Ja nie wiem, proszę Państwa, czy te projekty coś różni, czy to jest po prostu ten sam dokument, tylko z datą zmienioną, natomiast jest to naprawdę żenujące, że znowu wraca tak zgrana zagrywka, że znowu kogoś chce się nabrać na podstawie takiego właśnie rekwizytu, który symbolizuje coś, czym zupełnie nie jest.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
To, co w ciągu ostatnich tygodni słyszeliśmy o ETS-ie, to... już było. W Polsce, jak to zwykle bywa przy kampanii wyborczej, pojawił się temat odrzucenia ETS-u, wyjścia z ETS-u, zawieszenia ETS-u. W skrócie: pozbawienia ETS-u mocy obowiązującej. I jak to zwykle bywa w takich sytuacjach - nic z tego nie wyszło.
W dzisiejszym odcinku Elektryfikacji opowiem Wam o tym, jak beznadziejna jest polska debata na temat systemu handlu emisjami, obowiązującego w Unii Europejskiej.