Referendum dla dobra Polski czy na rzecz PiS?
Pytania, na które Polacy mają odpowiedzieć podczas referendum, które ma się odbyć razem z wyborami parlamentarnymi 15 października, w dużym stopniu zaskoczyły wyborców. Kwestie te nie są przedmiotem aktualnych dyskusji w społeczeństwie, a pytania sformułowane są w taki sposób, że sugerują negatywną odpowiedź na wszystkie z nich. Czy Polacy zechcą wziąć udział w referendum? Czy taki sprytny chwyt Jarosława Kaczyńskiego pomoże jego partii zdobyć więcej głosów w wyborach? O tym w podcaście „Dzieci i ryby głosu nie mają” dyskutują polscy politycy i eksperci.
Referenda w Polsce znane są od czasów PRL. Pierwszy przeprowadzono w 1946 roku. W okresie międzywojennym nie odbywały się powszechne głosowania. Odbyły się za to plebiscyty w kwestiach przynależności państwowej określonych terytoriów. W okresie III Rzeczypospolitej odbyło się kilka referendów ogólnokrajowych, między innymi o niektórych kierunkach wykorzystania majątku państwowego na temat przyjęcia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie akcesji Polski do Unii Europejskiej. Zgodnie z Konstytucją, jeżeli w głosowaniu wzięło udział więcej niż połowa uprawnionych, referendum jest wiążące. Zdarza się niestety, że w życiu bywa inaczej, mówi były lider nowoczesnej Ryszard Petru. Zwróćmy uwagę, że było referendum, które zostało uznane jako ważne.
Pytanie nr 3, zacytuję dokładnie. Czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczpospolitej Polskiej z Republiką Białorusi? Tak, popieram i chciałbym tutaj nakłonić wszystkich Państwa, żebyście w tym wyjątkowo debilnym referendum, jeśli rzeczywiście wybierzecie się na wybory, zaznaczyli to pytanie tak, żeby pokazać, że są w Polsce Polacy, jest ich znacząca ilość, Którym zależy na tym, żeby nie budować murów na granicy z Białorusią, ale budować dobre relacje z Białorusią. W ogóle powinniśmy budować dobre relacje z wszystkimi sąsiadami, bo to dobre relacje przede wszystkim, a silne wojska dopiero w drugiej kolejności budują nasze bezpieczeństwo. Trudno nie zauważyć manipulatorskiego sposobu sformułowania pytań i doboru tematów. Tylko szaleniec odpowiedziałby twierdząco na pytanie o wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw.
To jest bardzo mądre i chytece zagranie PiS. Premier Morawiecki zachęcał w mediach społecznościowych do wzięcia udziału w wyborach oraz w referendum. Zaznaczył, że referendum to szansa na wyrażenie swojej opinii w czterech kluczowych obszarach. To my Polacy będziemy decydować o majątku narodowym, o wieku emerytalnym, o naszych granicach i o polityce migracyjnej – dodał szef rządu. Jednak jak się okazało, Polacy nie są tak pozytywnie nastawieni do tego pomysłu jak premier. Jak wynika z sondażu SW Research dla Rzeczpospolitej, pytania referendalne negatywnie ocenia aż prawie połowa respondentów. Przychylnych im jest tylko ponad 24% badanych. 13,5% nie ma zdania w tej sprawie.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Diskussja na temat referendum, jego celów i krytyka przez various polityków.
Przegląd referendów w Polsce od czasów PRL i ich znaczenie.
Krytyka propozycji pytań referendalnych przez Rząd i polityków.
Analiza strategii PiS w wyborach i referendum.
Sondaż i opinie Polaków na temat referendum.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pytania, na które Polacy mają odpowiedzieć podczas referendum, które ma się odbyć razem z wyborami parlamentarnymi 15 października, w dużym stopniu zaskoczyły wyborców. Kwestie te nie są przedmiotem aktualnych dyskusji w społeczeństwie, a pytania sformułowane są w taki sposób, że sugerują negatywną odpowiedź na wszystkie z nich.
Czy Polacy zechcą wziąć udział w referendum? Czy taki sprytny chwyt Jarosława Kaczyńskiego pomoże jego partii zdobyć więcej głosów w wyborach?
O tym w podcaście „Dzieci i ryby głosu nie mają” dyskutują polscy politycy i eksperci.