Referendum dla dobra Polski czy na rzecz PiS?
Pytania, na które Polacy mają odpowiedzieć podczas referendum, które ma się odbyć razem z wyborami parlamentarnymi 15 października, w dużym stopniu zaskoczyły wyborców. Kwestie te nie są przedmiotem aktualnych dyskusji w społeczeństwie, a pytania sformułowane są w taki sposób, że sugerują negatywną odpowiedź na wszystkie z nich. Czy Polacy zechcą wziąć udział w referendum? Czy taki sprytny chwyt Jarosława Kaczyńskiego pomoże jego partii zdobyć więcej głosów w wyborach? O tym w podcaście „Dzieci i ryby głosu nie mają” dyskutują polscy politycy i eksperci.
W szczególności muszą dotyczyć takich materii, które były przedmiotem zainteresowania społeczeństwa i stałym elementem debaty publicznej. I wszystkie cztery pytania zaproponowane przez Radę Ministrów spełniają wszystkie te kryteria. I właśnie dlatego, Szanowni Państwo, od PSL-u przez Platformę Obywatelską i Lewicę kwestionujecie zasadność tego referendum, wyszyzacie to referendum, co wczoraj słyszeliśmy z ust PSL-u, bojkotujecie to referendum, a wasz guru Tusk próbuje je usunąć. Dziękuję ważniać zanim jeszcze doszło do skutku. Wiecie państwo z jakiego powodu? Bo wszystkie cztery pytania są niezwykle ważne dla narodu polskiego, dla jego przyszłości, ale nie tylko przyszłości narodu polskiego, dla przyszłości Europy, która jest absolutnie rujnowana przez absurdalną politykę lewackich, biurokratycznych elit w Brukseli zarządzanych przez Niemców.
Oto co mówią przypadkowi przechodnie. Nie będę brała udziału, bo są idiotyczne, beznadziejne po prostu i dlatego nie będę brała udziału w tej komedii. Według Pana to są ważne pytania dla Polski? Bardzo ważne. Mur musi być i wojsko musi być. Mur powinien zostać. Pewne kwestie udoskonalić i wreszcie to będzie. Uważam, że każdy z nas powinien się wypowiedzieć, czy jest za, czy jest przeciw. PiS-owska propaganda. Oczywiście, jak będę głosował, ale nie na referendum, odrzucę to. Zrobić ludzi normalnych balona? Tak nie można. Trzeba skończyć tą władzą jak najszybciej. Nie odzwierciedlają rzeczywistości. Są tendencyjne. W moim państwie, o którym walczyłam, się czuję tak, jakbym po prostu była w PRL-u.
W takim głębokim PRL-u, gdzie po prostu partia decydowała o tym, czy ktoś jest dobry, czy niedobry. Ja myślę, że emigrantów oczywiście należy wpuszczać i należy się z nimi jakoś tam kontaktować i bratać. Ja jestem za, żeby mur był. Nie wiem jak pan sądzi, ale jestem za, żeby mur był. Co będzie? Tak jak we Francji. I według pana to są ważne pytania dla Polski? Bardzo ważne. Nic głupszego wymyślić nie można było. Wydaje się, że pytania referendalne wcale nie są tak ważne dla Polaków. Pewne wątpliwości wzbudza również ich aktualność. Argumentów rzeczowych i merytorycznych nikt nie usłyszał. Jeśli chodzi o wiek emerytalny, to problem został w zasadzie rozwiązany kilka lat temu i obecnie nikt w Polsce nie domaga się jego podniesienia.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Diskussja na temat referendum, jego celów i krytyka przez various polityków.
Przegląd referendów w Polsce od czasów PRL i ich znaczenie.
Krytyka propozycji pytań referendalnych przez Rząd i polityków.
Analiza strategii PiS w wyborach i referendum.
Sondaż i opinie Polaków na temat referendum.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pytania, na które Polacy mają odpowiedzieć podczas referendum, które ma się odbyć razem z wyborami parlamentarnymi 15 października, w dużym stopniu zaskoczyły wyborców. Kwestie te nie są przedmiotem aktualnych dyskusji w społeczeństwie, a pytania sformułowane są w taki sposób, że sugerują negatywną odpowiedź na wszystkie z nich.
Czy Polacy zechcą wziąć udział w referendum? Czy taki sprytny chwyt Jarosława Kaczyńskiego pomoże jego partii zdobyć więcej głosów w wyborach?
O tym w podcaście „Dzieci i ryby głosu nie mają” dyskutują polscy politycy i eksperci.