Najlepszy prank w historii polskiej edukacji
Ktoś dopisał sobie oceny do dziennika i dostał za to list gratulacyjny. Ktoś inny udawał wykładowcę na studiach i naprawdę wystawił ludziom oceny. A to dopiero początek naszych szkolnych przewinień, za które dziś byśmy już chyba siedzieli.
Dryn, dryn, dryn, dryn, dryn. Co to takiego? A to dzwonek szkolny, który obwieszcza nie tylko koniec lekcji, ale też koniec roku szkolnego. Ola, spożar! A przede wszystkim kolejny odcinek, zdaniem niektórych, świetnego podcastu Dwóch i pół standupera. Czytałem te komentarze. Jest jeden osobnik, cały czas komentuje. Jest ich więcej. Nie, jest was więcej. Dziękujemy bardzo. Po 23 na antenie RMF FM w środy oraz całodobowo na YouTubie. A teraz sprawdzam listę obecności na tej lekcji. W ostatniej ławce z nami są Bartek Zajda. Obecny. Damian Skóra. Obecny. Zapytajcie o mnie. Mateusz Marek. Jestem. A myślałem, że ty będziesz jako nauczyciel i twoje nazwisko na tablicy napiszesz, więc trzeba jeszcze dźwięki zrobić ludziom, czekaj. Ja myślałem, że Mateusz, Marek. Czekaj, bo ASMRa robię.
I tak dalej. Ale to piękne, bo zawsze ci są świadkami takiego objawienia, a to było po prostu objawienie miłości. Ale pięknie. Tu będzie klamra, proszę państwa. Przypomnijmy, że to jest znakomity znaniem niektórych program Dwóch i pół standupera i cieszymy się, że z nami jesteście i na YouTubie oraz, że słuchacie nas w RMF FM po 23 w środy. Czy jeszcze jakieś wybryki karygodne, godne potępienia, czy nauczyciele, bo musimy wspomnieć też, bo zawsze... A na studiach się liczy, jako że w szkole był wybryk, czy nie? Bo ja w studiach nie dojrzałem, na studiach jeszcze nie dojrzałem, to były te same mechanizmy, co w liceum. Okej, no to... Ja myślę, że możemy uznać, no przecież to nasz program. Okej, więc ja na studiach i to już magisterskich.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.